Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adrian Gontariu: Dam z siebie wszystko

Adrian Gontariu: Dam z siebie wszystko

fot. archiwum

Adrian Gontariu w nowym sezonie ma być liderem AZS-u Politechniki Warszawskiej. Rumun chce pomóc swojemu nowemu klubowi w osiągnięciu sukcesów. - Wierzę, że będzie to dla mnie i kolegów z zespołu dobry rok - mówi.

PlusLiga nie jest ci obca. W sezonie 2011/2012 broniłeś już barw polskiego zespołu – Asseco Resovii Rzeszów. Jak wspominasz tamten okres?

Adrian Gontariu: – Czas spędzony w Rzeszowie wspominam bardzo miło. Wszystko było tam zorganizowane perfekcyjnie. Stanowiliśmy prawdziwy kolektyw. Każdy był tak samo ważny dla drużyny, co miało olbrzymi wpływ na końcowy wynik. Z kolegami spotykaliśmy się nie tylko na treningach. Razem imprezowaliśmy, razem wychodziliśmy na kawę czy pizzę. Takie zgranie jest bardzo ważne.

– Jedyna rzecz, która mi się nie podobała na Podkarpaciu, to fakt, że nie miałem zbyt wielu okazji do gry.



Teraz z kolei wydaje się, że będziesz niekwestionowanym numerem jeden w ataku AZS-u Politechniki. Czego ty sam oczekujesz przed nadchodzącym sezonem? Do dwóch razy sztuka?

Wróciłem do Polski, bo chcę pokazać to, czego nie miałem okazji zaprezentować, grając w Resovii. Przyjechałem tutaj ponownie z założeniem gry jako pierwszy atakujący i chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że i teraz nie będzie o to łatwo. W podstawowej szóstce będzie wychodził ten, który po prostu będzie lepszy. Dam z siebie wszystko, choć tak naprawdę nieważne jest to, kto i ile będzie grał. Liczą się dobre wyniki całej drużyny.

Dlaczego wybrałeś Politechnikę? Miałeś propozycję gry w innych klubach?

Chciałem grać w Politechnice, gdyż polską ligę uważam za jedną z najlepszych na świecie. Miałem inne propozycje, jednak teraz nie ma to dla mnie znaczenia. Myślę, że dokonałem słusznego wyboru i cieszę się ze swojej decyzji. Cenię sobie profesjonalizm polskich klubów, ludzi tu pracujących, ich wsparcie oraz podejście do zawodników. Oczywiście nie mogę pominąć również polskich kibiców, którzy kochają siatkówkę i swoich ulubionych siatkarzy. Mam wrażenie, że w waszym kraju siatkówka jest sportem narodowym.

W sezonie 2013/2014 ponownie zagrasz w jednym zespole z Jurajem Zatko. Znacie się z VfB Friedrichshafen, z którym wywalczyliście mistrzostwo Niemiec. Czy miało to wpływ na twoją decyzję?

Kiedy ja dopinałem formalności związane z moim transferem do Politechniki, wiedziałem tylko, że z Jurajem prowadzone są rozmowy. Wtedy jeszcze nic nie było potwierdzone. To, że ze Słowakiem znamy się bardzo dobrze – od momentu wspólnej gry w Friedrichshafen przyjaźnimy się i jesteśmy w stałym kontakcie – z pewnością ułatwi mi pobyt w Warszawie. Z Jurajem wywalczyliśmy mistrzostwo Niemiec, dlatego mam nadzieję, że w tym sezonie zagramy równie dobre zawody w Politechnice (uśmiech).

Rozmawiała: Paulina Preś

źródło: azspw.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved