Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Rosjanki wywalczyły finał bardzo szybko, Serbia bez szans

ME: Rosjanki wywalczyły finał bardzo szybko, Serbia bez szans

fot. FIVB

Reprezentacja Rosji powalczy o mistrzostwo Europy. Siatkarki z Europy Wschodniej w półfinale nie miały problemów z ekipą Serbii i zakończyły pojedynek w trzech setach. Zwłaszcza w ostatniej partii Rosjanki pokazały swoją wyższość nad rywalkami.

W mecz lepiej weszły Rosjanki, które po błędzie Jeleny Nikolić objęły prowadzenie 3:1. Ich udany blok sprawił, że wzrosło ono do trzech oczek (5:2). Błędy po serbskiej stronie pozwalały kontrolować boiskowe wydarzenia podopiecznym trenera Mariczewa (8:5). Udana akcja Julii Morozowej spowodowała, że Sborna jeszcze wygrywała dwoma punktami (12:10), ale trudna zagrywka Mileny Rasić dała Serbkom remis (12:12). Chwilę później asem serwisowym popisała się Jovana Brakocević, ale na drugiej przerwie technicznej minimalnie lepsze były nasze wschodnie sąsiadki (16:15). Dopiero dobra dyspozycja rosyjskiego bloku oraz atak w antenkę po stronie rywalek dały ponownie większą przewagę Sbornej (21:18). W końcówce popsute serwisy podopiecznych trenera Terzicia nie pozwoliły im już odwrócić losów premierowej odsłony, a Rosjanki triumfowały 25:23.

W drugiej partii zawodniczki trenera Mariczewa postanowiły pójść za ciosem. Ich świetna postawa w bloku oraz skuteczna kontra Aleksandry Pasynkowej sprawiły, że już na początku odskoczyły od rywalek na cztery oczka (5:1). W kolejnych akcjach miały dobre przyjęcie, a to pozwalało na prowadzenie urozmaiconej gry. Atak ze środka Morozowej pozwalał Sbornej kontrolować sytuację (8:5). W kolejnych minutach Serbki nie były w stanie przebić się przez blok przeciwniczek, a zbicie Natalii Gonczarowej spowodowało, że powiększał się dystans punktowy dzielący oba zespoły (13:8). Chwilę później dwoma trudnymi zagrywkami popisała się Tatiana Koszelewa, a dzięki temu Rosjanki wygrywały już 16:10. Z każdą kolejną akcją pogłębiały się problemy podopiecznych trenera Terzicia w ataku, a do nich doszły jeszcze kłopoty z dokładnym przyjęciem, przez co Serbki traciły już osiem oczek (13:21). Po stronie mistrzyń Europy wynik próbowała ratować Brakocević, ale jej pojedyncze udane akcje nie były w stanie zmienić obrazu gry. W decydujących momentach przypomniała o sobie Anastasia Szlakowaja, a zwycięstwo Sbornej w drugim secie przypieczętowała Obmoczajewa (25:19).

W trzeciej odsłonie wyrównana walka trwała tylko do stanu 2:2. Później ponownie inicjatywę zaczęły przejmować Rosjanki. Ich dobra dyspozycja w bloku w połączeniu z udaną kontrą Pasynkowej dała im cztery oczka przewagi nad rywalkami (6:2). Z każdą kolejną akcją Rosjanki prezentowały się coraz pewniej, a z ich przeciwniczek uchodziło powietrze. Chaos po serbskiej stronie siatki pogłębiały jeszcze zmiany dokonywane przez trenera Terzicia. Blok Sbornej oraz udane serwisy Jekateriny Pankowej sprawiły, że zawodniczki Mariczewa wygrywały już 16:10. Serbki stać było jeszcze na krótkotrwały zryw, bowiem po zbiciu Brizitki Molnar odrobiły dwa oczka (12:20), ale od tego momentu nie zdobyły już żadnego punktu. W końcówce na boisku rządziła Rosja. Ostatecznie ta część meczu padła łupem naszych wschodnich sąsiadek 25:12, a kropkę nad „i” postawił rosyjski blok.



Rosja – Serbia 3:0
(25:23, 25:19, 25:12)

Składy zespołów:
Rosja: Pasynkowa (11), Obmoczajewa (10), Pankowa (3), Koszelewa (13), Morozowa (12), Szljachowaja (7), Kryuczkowa (libero) oraz Czaplina, Dianskaja i Malich
Serbia: Brakocević (17), Krsmanović (2), Molnar (5), Ognjenović (1), Nikolić (8), Rasić (8), Cebić (libero) oraz Malagurski (4), Zivković, Malesević, Veljković (1) i Bjelica

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy siatkarek

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved