Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marian Kardas: Pracowaliśmy nad siłą, wytrzymałością i techniką

Marian Kardas: Pracowaliśmy nad siłą, wytrzymałością i techniką

fot. archiwum

Już w czwartek swoim kibicom zaprezentuje się zupełnie nowy zespół z Bydgoszczy. Z tej okazji odbędzie się sparing ze Skrą Bełchatów. Na poprzedzającej go konferencji trener Kardas i Marcin Wika opowiedzieli o przygotowaniach do sezonu.

Transfer Bydgoszcz wrócił z odbywającego się w Cetniewie obozu, aby w czwartek rozegrać sparing ze Skrą Bełchatów we własnej hali. – Przepracowaliśmy kawał czasu, nie do końca udało nam się spożytkować go tak, jak sobie to zakładałem ze względu na to, że niektórzy zawodnicy doznali małych i większych kontuzji. Z tej perspektywy jestem trochę niezadowolony, natomiast jeśli chodzi o tych zawodników, którzy przepracowali cały okres, to jestem usatysfakcjonowany ich postawą. Pracowaliśmy nad siłą, wytrzymałością i techniką, włączaliśmy już fragmenty grania – stwierdził trener Kardas.

Czwartkowy sparing ze Skrą Bełchatów nie będzie pierwszym sprawdzianem dla podopiecznych Mariana Kardasa. – Rozegraliśmy jeden mecz z Lotosem Treflem Gdańsk. Ani my, ani oni nie rozpoczęliśmy tego spotkania w pełnym zestawieniu. Nie był to planowany przeze mnie sparing, chciałem zagrać pełną grę, ze względu na braki w składzie zgodziłem się na ten mecz. Wygraliśmy 3:1 i przetrenowaliśmy ustawienie z Yasserem Portuondo po przekątnej z rozgrywającym, którego byśmy nie przećwiczyli, gdyby nie te urazy – powiedział trener Transferu Bydgoszcz.

Zespołu nie ominęły kłopoty zdrowotne, oprócz bardziej powierzchownych, jak stłuczony łokieć Tomasza Bonisławskiego, niektórzy zawodnicy nabawili się kontuzji, które wykluczą ich z gry na dłużej. – Bartosz Filipiak naciągnął dość poważnie mięsień czworogłowy uda i może czekać go dłuższa przerwa w graniu. Chciałbym, żeby w czwartkowym lub piątkowym meczu wystąpił Bartosz Janeczek, jednak nie będę tego na siłę przyspieszał. Miłosz Zniszczoł w tym tygodniu jeszcze nie wystąpi, ale dość szybko wraca do zdrowia – przyznał Marian Kardas.



Obecny na konferencji Marcin Wika przyznał, że zespół potrzebował trochę czasu, aby nowi zawodnicy wdrożyli się do kolektywu. – Ten obóz pozwolił nam się poznać z nowymi zawodnikami, część znała się ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego, część z parkietu, na pewno wiele czasu poświęciliśmy na poznanie się. Jeśli chodzi o kubańskich siatkarzy, nie mamy kłopotów z komunikacją, Yasser mówi bardzo dobrze po angielsku, większość zawodników posługuje się tym językiem, więc nie ma żadnych problemów, może trochę gorzej jest z Maikelem, ale Yasser tłumaczy mu wszystko na hiszpański – powiedział przyjmujący bydgoskiego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved