Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Suzana Cebić: Był to dzień pełen niespodzianek

Suzana Cebić: Był to dzień pełen niespodzianek

fot. CEV

Po niespodziewanej porażce z Bułgarkami Serbki pokonały Czeszki 3:0. Mimo to z pokorą podchodzą do kolejnych zmagań. - Musimy walczyć jak każdy w tym turnieju. Nikt nie będzie schodził nam z drogi, bo w 2011 zdobyłyśmy ME - zadeklarowała Suzana Cebić.

Suzana, wasza porażka w spotkaniu z Bułgarkami zdecydowanie nie była wkalkulowana i wywołała wiele komentarzy w mediach.

Suzana Cebić: Zgadza się. Piątkowy mecz był bardzo dziwny i trudny jednocześnie. Przyznam się, że do tej pory zastanawiam się, w jaki sposób mogłyśmy przegrać czwartego seta, posiadając w górze kilka piłek meczowych. Myślę i wymyślić nie mogę. Stanęłyśmy na boisku, mając zwycięstwo w tym spotkaniu na wyciągnięcie ręki i jeden punkt dzielił nas od triumfu. Jak się okazało, ten jeden punkt był dla nas granicą niemożliwą do przekroczenia. A potem już potoczyło się z górki i przegrałyśmy. Podobnie dzisiaj [w sobotę – przyp. red.] uważam, że to spotkanie było trudne. Owszem, wygrałyśmy w stosunku 3:0, ale mecz był nieustanną walką, często punkt za punkt i naszą wygraną właściwie zapewniałyśmy sobie w dramatycznych końcówkach.

Rozumiem zatem, że lekcja została przerobiona i po porażce w waszych głowach nie ma śladu.



Tak właśnie starałyśmy się podejść do spotkania z Czeszkami. Przegrałyśmy z Bułgarkami, z silnymi rywalkami, ale był to dopiero jeden mecz. Mamy przed sobą jeszcze kolejne dwa i w naszych rękach był korzystny rezultat. Połowę planu już wykonałyśmy, wygrywając z Czeszkami. Meczu z Bułgarkami już nie pamiętam (śmiech).

Czy byłaś zaskoczona zwycięstwem Czeszek nad Polkami?

Muszę przyznać, że tak, ale po naszej przegranej z Bułgarią, a potem po wygraniu Czeszek nad Polkami okazało się, że był to dzień pełen niespodzianek. Można na papierze być faworytem pojedynku, ale jeśli nie pokaże się tego w spotkaniu, to tytuły i faworyci nie mają znaczenia.

Przyznam szczerze, że trudno powiedzieć, w jakiej obecnie formie jesteście. Zdobywacie w pięknym stylu brązowy medal World Grand Prix, niespodziewanie przegrywacie z solidnie grającymi Bułgarkami, a dzisiaj wygrywacie z Czeszkami. Jak wygląda to z twojej perspektywy?

Nie mam wątpliwości, że jesteśmy silnym zespołem. Rzeczywiście ostatnie rezultaty mogą powodować małe zamieszanie, ale my wiemy, że jesteśmy dobrym zespołem. Posiadamy w swoich szeregach dobre zawodniczki. Myślę, że nie wolno zapominać o tym, że mamy za sobą Grand Prix, to strasznie wyczerpujący turniej, który zagrałyśmy bardzo dobrze. Ale World Grand Prix to nie tylko ciężka walka i maraton w ramach finału, ale też związane z tym podróże, zmiany strefy czasowej i zmęczenie. Potrzeba nam czasu i im dalej, tym nasza forma będzie wyższa. Jestem o tym przekonana.

Czy czujesz, że ciąży na was szczególna presja? Bronicie tytułu mistrzyń Europy, w World Grand Prix uplasowałyście się najwyżej z europejskich zespołów, nawet na plakatach promujących turniej w Schwerin jesteście prezentowane jako murowany faworyt do zwycięstwa. Potraficie jeszcze się od tego odciąć? Jak staracie się podołać tym oczekiwaniom?

Oficjalnie najlepsze w Europie byłyśmy dwa lata temu. To jest nowy turniej, nowa droga do zdobycia tytułu i nie rozdawałabym tytułów przed zakończeniem rywalizacji. Każdy z zespołów przyjechał tutaj z konkretnym i jasnym celem zdobycia czempionatu Europy i nikt nie będzie schodził nam z drogi, ponieważ udało nam się tego dokonać dwa lata temu. Chcemy medalu i zrobimy wszystko, aby tego dokonać.

Jaki jest obecny stan zdrowia Brankicy Mihajlović? W sobotę nie zagrała, widzieliśmy ją z opatrunkiem na ramieniu. Czy to coś poważnego?

Na dzień dzisiejszy nie wiemy, co się wydarzyło. Brankica uskarżała się na ból ramienia i jest poddawana szczegółowym badaniom. Wszyscy życzylibyśmy sobie, aby wróciła do nas jak najszybciej, bo o wartości tej zawodniczki nie muszę nikogo przekonywać [z rozmowy, którą przeprowadziliśmy po konferencji prasowej ze szkoleniowcem serbskiej reprezentacji Zoranem Terziciem, wynika, że udział Mihajlović w mistrzostwach Europy jest na 99% wykluczony – przyp. red.].

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved