Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Nico Freriks: Chcemy stać się coraz lepszą drużyną

Nico Freriks: Chcemy stać się coraz lepszą drużyną

fot. Cezary Makarewicz

- Chcemy awansować do najlepszej ósemki podczas mistrzostw Europy - deklaruje Nico Freriks, rozgrywający reprezentacji Holandii.  Oranje po czterech latach przerwy zagrają w czempionacie Starego Kontynentu.

Co stało się z waszą grą po pierwszym dobrym secie?

Nico Freriks: – Myślę, że Polacy zaczęli grać lepiej, zwłaszcza od trzeciego seta. Bardzo dobrze zagrywali, a my popełnialiśmy zbyt wiele bezpośrednich błędów. Poza tym trener dokonał kilku zmian i zajęło nam trochę czasu, żeby wejść w mecz i na nowo zorganizować swoją grę.

Przewaga psychologiczna była jednak po waszej stronie – to wy o wiele lepiej poradziliście sobie w trudnej sytuacji w końcówce seta otwarcia.



– Tak, zgadza się. To było naprawdę świetne. Swoją dobrą grę kontynuowaliśmy jeszcze w drugiej partii, ale niestety nie udało nam się w niej wygrać. Później bardzo trudno było nam utrzymać ten poziom, zwłaszcza że na parkiecie pojawiło się kilku graczy, którzy wcześniej oglądali ten mecz z kwadratu dla rezerwowych. Dodatkowo Polacy naprawdę bardzo dobrze się spisywali.

Wy poniekąd graliście z dwoma libero, bo Jelte Maan przez długi czas występował w reprezentacji właśnie na tej pozycji. Wydawać się mogło, że dzięki temu nie będziecie mieć kłopotów w przyjęciu, tymczasem było zupełnie inaczej.

– Jelte przez ostatnie cztery lata gra głównie na pozycji przyjmującego. Niemniej jednak, jeśli przyjmujemy dobrze, to jesteśmy naprawdę silni – wówczas nasz atak lepiej się rozkłada, jest efektywniejszy. Mamy naprawdę dobrych atakujących, ale gdy musimy grać wysoką piłkę, a przeciwnik stawia szczelny blok, jest nam ciężej i musimy bardziej się starać, ulepszać naszą grę.

Jeśli chodzi o ten rok, to był on dla was powrotem do światowej czołówki. Po kilku latach przerwy ponownie zagraliście w Lidze Światowej i niewiele zabrakło, a awansowalibyście do Final Six.

– W ostatniej kolejce fazy grupowej przegraliśmy z Finami, co zaważyło na tym, że zajęliśmy drugie miejsce i nie awansowaliśmy do turnieju finałowego. To była dla nas naprawdę wielka strata, bo jeśli masz szansę, to zwyczajnie musisz ją wykorzystać, a my tego nie zrobiliśmy.

Niemniej jednak przed wami jeszcze mistrzostwa Europy, w których zagracie po czterech latach przerwy.

– Dla zespołu bardzo ważne jest to, by wciąż się rozwijać, stawać się lepszym. Dla nas tym bardziej, bo mieliśmy taki okres, kiedy nie graliśmy w Lidze Światowej, w mistrzostwach Europy, nie rywalizowaliśmy ze światową czołówką. Teraz pracujemy nad tym, by ulepszać swoją grę, równać do najlepszych i grać przeciwko tak dobrym zespołom, z jakimi spotkaliśmy się choćby tutaj, w Płocku. Oczywiście to jest bardzo czasochłonne i będziemy potrzebować jeszcze trochę czasu, by tego dokonać. Rok temu wygraliśmy Ligę Europejską, w tym graliśmy całkiem nieźle podczas Ligi Światowej, a teraz chcemy awansować do najlepszej ósemki podczas mistrzostw Europy.

Przed wami zatem dość trudne wyzwanie, bo w grupie zagracie z Serbami, Finami i Słoweńcami.

– Oczywiście, że będzie ciężko, ale to w końcu mistrzostwa Europy. Mam na myśli to, że zagrają tu najlepsi, zespoły ze światowej czołówki, doświadczone na arenie międzynarodowej. My zaś wiemy, że będzie nam trudno powrócić do gry na takim poziomie, zwłaszcza że obecnie zajmujemy 14. miejsce w rankingu FIVB, ale jesteśmy ambitni i bardzo chcemy kontynuować swój rozwój i stawać się coraz lepszą drużyną oraz awansować do najlepszej dziesiątki w rankingu. Obecnie w tej światowej dziesiątce znajdują się też Niemcy, z którymi sparowaliśmy tydzień temu i udowodniliśmy swoją wartość, wygrywając z nimi. Musimy jednak ustabilizować naszą formę, nasza grę. Jeśli zaś mowa o mistrzostwach Europy, to podczas tego turnieju wszystko może się zdarzyć. Jednego dnia możesz grać naprawdę kiepsko, przegrać, a następnego możesz zagrać mecz życia i pokonać choćby Rosjan.

Memoriał jest waszym ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami. Czy macie w planach jakieś sparingi?

– W przyszłym tygodniu zagramy trzy mecze przeciwko Francuzom. W zeszłym tygodniu sparowaliśmy z Niemcami, w ten weekend jesteśmy tu, w Polsce, a za tydzień rywalizujemy z reprezentantami Francji, zatem dla nas to bardzo ciekawe wyzwanie. Pomoże ono nam poprawić swoją grę i będzie wyznacznikiem tego, na jakim etapie obecnie się znajdujemy.

Dla ciebie memoriał był niejako powrotem do Polski po sezonie spędzonym w Jastrzębiu-Zdroju. Jak się tu czujesz?

– Naprawdę bardzo mi się podoba, lubię być, grać w Polsce (śmiech). To jeden z najlepszych krajów do uprawiania siatkówki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved