Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Grzegorz Bociek: Sport to jest to, co kocham

Grzegorz Bociek: Sport to jest to, co kocham

fot. Cezary Makarewicz

- Uniwersjada była moją pierwszą poważną imprezą, która dała jakieś doświadczenie. Teraz czas na Memoriał Wagnera i mistrzostwa Europy - mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym atakujący, który przebojem wdarł się do drużyny Anastasiego.

Grzegorz Bociek po udanym poprzednim sezonie w PlusLidze znalazł się w kręgu zainteresowania trenerów polskiej reprezentacji zarówno drugiej, jak i tej pierwszej. 22-letni zawodnik szczególnie dobrze spisał się w jednym ze sparingów z Serbami, w którym zapisał na swoim koncie 30 punktów. – Myślę, że zagrałem w miarę przyzwoicie, ale mecz przegraliśmy, więc nie ma z czego być do końca zadowolonym – skwitował nowy gracz ZAKSY.

– Sport to jest to, co kocham. Kiedy wychodzę na boisko, myślę tylko o tym, żeby grać i wygrywać. Wynik przychodzi sam – raz lepszy, raz gorszy – dodał Bociek, który ma za sobą również bardzo udany występ na uniwersjadzie w Kazaniu. Drużyna Radosława Panasa wywalczyła w niej srebrny medal, a Grzegorz Bociek był liderem reprezentacji. – Uniwersjada była moją pierwszą poważną imprezą, która dała jakieś małe doświadczenie. Teraz czas na Memoriał Huberta Wagnera i mistrzostwa Europy. Zobaczymy, jak wypadnie nam ten turniej. Cel jest oczywiście taki, żeby grać jak najlepiej, żeby nasza drużyna jak najwięcej wygrywała.

Młody atakujący odniósł się także do atmosfery w polskim zespole. – Atmosfera jest, jaka jest. Ciężko zbudować atmosferę, gdy przegrywa się mecze. Kontakt mamy jednak ze sobą dobry. Jest to sport drużynowy, więc każdy daje z siebie wszystko. Jeśli o mnie chodzi, to myślę, że chłopaki darzą mnie jakimś zaufaniem – zakończył Bociek.



źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved