Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Marcin Możdżonek: Jesteśmy niezłą drużyną

Marcin Możdżonek: Jesteśmy niezłą drużyną

fot. archiwum

Siatkarze reprezentacji Polski szlifują formę przed rozpoczynającymi się już we wrześniu mistrzostwami Europy. Aktualnie przebywają w Belgradzie, gdzie rozgrywają mecze towarzyskie z aktualnymi mistrzami Europy.

Polska będzie wraz z Danią gospodarzem tego turnieju. Na razie jednak o tym, że zbliża się duża impreza, nie mówi się w naszym kraju wiele. – Bo to wspólne Euro to tylko małe przetarcie, jeszcze nic spektakularnego. Za rok czekają nas niezłe fajerwerki, całe mistrzostwa świata tylko u nas, na pewno będzie się działo! Zacznie się prawdziwy szał. Euro to przystawka przed głównym daniem. Oczywiście organizacyjnie, bo sportowo jest bardzo ważna – stwierdził kapitan reprezentacji, Marcin Możdżonek. On i jego koledzy mają za sobą nieudaną Ligę Światową, po której spotkała ich fala krytyki. – Tak, także teraz są wieszane na nas psy. Ale muszę przyznać, że nie zagłębiam się w to, nie czytam zbyt wielu tekstów, nie odwiedzam regularnie portali siatkarskich. A już, broń Boże, nie czytam komentarzy internautów i różnej maści ekspertów czy pseudoekspertów. Robię tak dla higieny mojego zdrowia psychicznego – mówi Możdżonek. Zawodnik odniósł się także do nie najlepszych ostatnio kontaktów na linii reprezentacja- media. – Musimy naprawić nasze kontakty, bo nie wyglądały one najlepiej. Jesteśmy na siebie skazani, musimy współpracować, poniekąd nie byłoby was bez nas i nas bez was. Dlatego nie ma sensu się zacietrzewiać. Musimy się otworzyć.

Bartosz Kurek stwierdził w jednym z wywiadów, że biało-czerwoni to aktualnie jedenasta ekipa świata. – Bartek ma trochę racji, bo jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. Z drugiej jednak strony nie możemy zapominać, że jesteśmy niezłą drużyną, stosunkowo mocną. Na pewno nie najlepszą na świecie, lecz mogącą osiągać najlepsze wyniki, mogącą wygrywać z każdym na świecie. Naszym największym problemem jest falowanie. To właśnie odróżnia nas od najlepszych. Włosi czy Brazylijczycy od lat utrzymują miejsca w pierwszej czwórce, my niestety raz wygramy, raz będziemy na jedenastej pozycji – mówi Możdżonek. Siatkarz odniósł się także do przyczyn nieudanej Ligi Światowej. – Składa się na to kilka czynników. Dużo wydarzyło się w naszych głowach, lecz nie będę się wdawał w szczegóły. Krótko mówiąc, to nasza wina, że słabo graliśmy. Źle byliśmy przygotowani w naszych umysłach – twierdzi. W ćwierćfinale ME biało-czerwoni mogą trafić na Bułgarię. – Nie ma powodu, by drżeć przed kimkolwiek, nie jesteśmy przeciętniakami. Poza tym nie przypominam sobie, by Bułgarzy coś wygrali. Co najwyżej mogą sobie wpisać w CV, że w ostatnich dwóch turniejach byli wyżej od Polski.

Reprezentanci Polski mają już dogadane umowy ze związkiem. – Wszystko mamy podpisane. Chcieliśmy stworzyć porządne umowy, wzór na lata, coś jakby kartę reprezentanta. Pomagali nam w tym specjaliści – opowiada Możdżonek. – Oczywiście mamy zwrot kosztów przejazdu czy trochę pieniędzy na kawę w kawiarni. Jest stypendium. Nie narzekamy, bo w Polsce nikt nam przecież nie zapłaci 100 tysięcy złotych za miesiąc pracy. Nikt tego nie żąda, bylibyśmy szaleni, gdybyśmy tego oczekiwali. W kadrze grasz, choć brzmi to może patetycznie, dla koszulki z orzełkiem. Zaraz, zaraz, dla flagi, bo na koszulce nie ma orzełka. I tylko dlatego. Poza tym, jeśli występujesz w kadrze, to jest to chyba wyróżnienie, prawda?! Dopóki zdrowie mi pozwoli, trener mnie powoła, będę tu przyjeżdżał.



* Wywiad Kamila Drąga i Kamila Składowskiego czytaj także w „Przeglądzie Sportowym”

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved