Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Finał WGP: Włoszki wydarły zwycięstwo Amerykankom

Finał WGP: Włoszki wydarły zwycięstwo Amerykankom

fot. FIVB

Kolejną wygraną w turnieju finałowym World Grand Prix odniosły Włoszki. Siatkarki z Półwyspu Apenińskiego potrzebowały do tego jednak aż pięciu setów. W tie-breaku przegrywały już kilkoma punktami, ale zdołały odrobić straty.

Przed dzisiejszym spotkaniem zastanawiano się, czy Amerykanki zdołają się wreszcie przełamać i w czwartym dniu finałów WGP odniosą pierwsze zwycięstwo. W obu drużynach nastąpiła zmiana na pozycji libero. Monica De Gennaro miała zapewnić Włoszkom lepsze przyjęcie, element tak kulejący w ostatnich spotkaniach. Mecz rozpoczął się po myśli Amerykanek. Ataki Kimberly Hill i powstrzymanie w ataku Valentiny Diouf okazały się dobrą receptą na schematyczną grę poruszonych w przyjęciu Włoszek. Przewaga Amerykanek wzrastała (15:8), a kolejne akcje na siatce wygrywały siatkarki z USA. Pojedynczy blok Caroliny Costagrande na prawym skrzydle przywrócił Włoszkom nadzieję na odrobienie strat. Piłki w kontrze po ataku Diouf nie wybroniła Kayla Banwarth i o przerwę poprosił Karch Kiraly (13:17). Atak po tym motywacyjnym czasie zakończyła nowa atakująca Atomu Trefla Sopot, Kimberly Hill. Mimo dużej przewagi szkoleniowiec Amerykanek trzymał się założeń taktycznych, wprowadzając na boisko Jennę Hagglund w celu wzmocnienia zagrywki. Siatkarki obu drużyn grały ofiarnie w obronie, co pokazuje, jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się żeńska siatkówka, bo przecież ani jeden, ani drugi zespół nie słynął w przeszłości z takiego właśnie stylu gry. Pewnie wygranego przez Amerykanki seta zakończyła Kelly Murphy (25:19).

Drugą partię w pierwszej szóstce rozpoczęła Caterina Bosetti, która zastąpiła Indre Sorokaite. Włoszki radziły sobie z przyjęciem na tyle dobrze, że Noemi Signorile mogła uruchamiać na środku Martinę Guiggi. Atutem siatkarek ze Stanów Zjednoczonych było tempo rozgrywanych akcji, a Hill i Murphy dzięki temu mierzyły się najczęściej z pojedynczym lub lotnym blokiem rywalek, ale to wyrównana gra i as serwisowy Bosetti pozwoliły Europejkom prowadzić na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Po niej taktyczne zagrywki Alishy Glass zmusiły Włoszki do uproszczenia swoich akcji i trzy kolejne „oczka” zostały błyskawicznie zapisane na konto Amerykanek. Wtedy błędy własne zaczęły popełniać bezbłędne do tej pory Amerykanki, wyrzucając piłki w aut, dotykając siatki i nie poprawiając złego przyjęcia przy drugim kontakcie. Nagle to siatkarki Marco Mencarelliego stały się stroną dominującą i dążyły do wyrównania stanu spotkania (16:11). Dużym nieszczęściem dla Włoszek, mając na uwadze zbliżające się mistrzostwa Europy, może okazać się kontuzja Singnorile, którą natychmiast zastąpiła Letizia Camera. Kontuzja włoskiej rozgrywającej zupełnie wybiła z rytmu Europejki, które traciły skuteczność w ataku, a siatkarką, która swoimi blokami doprowadziła do remisu, była Glass (19:19). Pogoń Amerykanek nie przyniosła jednak rezultatu i zasłużenie to Włoszki wygrały tę partię (25:22).

W trzecim secie początkowo obserwowaliśmy grę punkt za punkt. Dopiero zaskakujące dla broniących Włoszek rozegrania dwóch kolejnych kontr do wprowadzonej na boisko w tym secie Lauren Paolini dały USA niewielką przewagę (8:6). W ekipie ze Stanów Zjednoczonych więcej szans na atak dostała Kristin Hildebrand, a obie drużyny, jakby zmęczone aktywną grą w defensywie, teraz kończyły swoje akcje w pierwszym podejściu. Amerykanki prowadziły na drugiej przerwie technicznej trzema punktami. W kolejnej fazie seta w siatkę zaatakowała doświadczona Valentina Arrighetti, później tej samej zawodniczce piłkę niedokładnie dograła Camera i sytuacja Włoszek stawała się coraz trudniejsza. Amerykanki jednak, podobnie jak w poprzedniej partii ich przeciwniczki, w końcówce miały problem z postawieniem kropki nad „i” i szalejąca w obronie De Gennaro wraz z atakującą Diouf napędzały grę Europejek. Szansę na wyrównanie stanu meczu zmarnowała, popełniając błąd nieczystego odbicia, włoska środkowa, a drugą nadarzającą się okazję na skończenie seta wykorzystała Murphy (25:23).



Pojedynczy blok zanotowała Lauren Gibbemeyer, otwierając czwartego seta. Włoszki mógł niepokoić brak skuteczności Bosetti, której złe przyjęcie przełożyło się na grę w ataku. Na szczęście dla Europejek Amerykanki także nie były zbyt precyzyjne, a na kłopoty pozostawała Diouf. Obrończynie tytułu dwukrotnie dotykały piłki na stronie przeciwniczek. Trudy turnieju odbiły się na jakości zagrywki i niewymuszonych błędach własnych. Tych mniej popełniły Włoszki, które na drugiej przerwie technicznej prowadziły 16:11. Kiedy w ataku zatrzymana została Hill, wydawało się, że podopieczne trenera Mencarelliego pewnie zmierzają do doprowadzenia do tie-breaka. Przy dużej przewadze Włoszek pewnie swoje akcje kończyła Costagrande i po raz drugi w tym turnieju zespół z Europy rozgrywał piątego seta (25:18).

Obu zespołom bardzo zależało na odniesieniu zwycięstwa. Lepiej tie-breaka rozpoczęły Amerykanki, blokując Costagrande, a zepsute zagrywki Włoszek przybliżały reprezentantki Stanów Zjednoczonych do końcowego tryumfu. Cztery punkty przewagi przy zmianie stron i atak Murphy z drugiej linii świadczyły o powrocie gry kombinacyjnej w ekipie amerykańskiej. Zaniepokojony trener Włoszek poprosił o czas, a zaraz po nim barierę 30 punktów zdobytym atakiem osiągnęła Diouf. Zagrywka Murphy pomiędzy włoską libero i przyjmującą przyniosła Amerykankom piłkę meczową. Siatkarki USA przy prowadzeniu 14:10 dopadła jednak trudna do wytłumaczenia niemoc. Włoszki dokonywały rzeczy niemal niemożliwych w bloku, a także defensywie. Gra do końca rywalek oraz trochę zamieszania kompletnie zdezorientowały zespół amerykański, który nieoczekiwanie musiał pogodzić się z kolejną porażką, a Włoszki tryumfowały (16:14).

Włochy – USA 3:2
(19:25, 25:22, 23:25, 25:18, 16:14)

Składy zespołów:
Włochy: Sorokaite (1), Guiggi (2), Signorile, Arrighetti (5), Diouf (31), Costagrande (18), De Gennaro (libero) oraz Camera (2) i Bosetti (10)
USA: Glass (4), Gibbemeyer (9), Hildebrand (18), Harmotto (5), Murphy (15), Hill (15), Banwarth (libero) oraz Lichtman (1), Fawcett (5), Paolini (4) i Hagglund (5)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved