Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Finał WGP: Serbska siła lepsza od japońskiej obrony

Finał WGP: Serbska siła lepsza od japońskiej obrony

fot. CEV

Na koniec dzisiejszych zmagań w turnieju finałowym World Grand Prix Serbki nie oddały nawet seta Japonkom. Wprawdzie gospodynie próbowały walczyć, ale nie znalazły recepty na piekielnie mocne ataki europejskiego przeciwnika.

Początek meczu był wyrównany. W serbskich szeregach prym wiodła Brankica Mihajlović, z kolei wśród Japonek pierwsze skrzypce grała Saori Kimura. Dopiero przed pierwszą przerwą techniczną udana kontra Jovanny Brakocević dała Europejkom dwa oczka przewagi nad rywalkami (8:6). Chwilę później do gry włączyły się Yuki Ishii i Risa Shinabe, dzięki którym Azjatki zdołały odrobić straty (10:10). W kolejnych akcjach obie drużyny walczyły cios za cios. Maja Ognjenović próbowała uruchomić na środku Milenę Rasić, jednak dobra gra gospodyń w obronie sprawiała, że wynik wciąż oscylował wokół remisu (15:15). Dopiero oczko zdobyte przez Rasić pozwoliło mistrzyniom Starego Kontynentu odskoczyć od rywalek na dwa punkty (20:18). Im bliżej końca seta, tym przewaga Serbek stawała się coraz bardziej wyraźna (23:20). Ostatecznie ta część meczu padła ich łupem 25:22, a kropkę nad „i” postawiła popsuta zagrywka japońskiej ekipy.

Drugą partię od mocnego uderzenia rozpoczęły Serbki, które po błędach rywalek oraz udanej kiwce Mihajlović wyszły na prowadzenie 6:2. Mocne zbicia ze środka Rasić sprawiły, że przewaga Europejek wzrosła do czterech oczek (8:4). Chwilę później w aut uderzyła Ishii, a potężnym atakiem popisała się Brakocević, co spowodowało, że systematycznie powiększał się dystans dzielący oba zespoły (14:8). Po azjatyckiej stronie wynik próbowała ratować Kanako Hirai, ale wciąż inicjatywa należała do Europejek (18:12). Następnie ze środka udanym zbiciem popisała się Stefana Veljković, lecz błędy Serbek pozwoliły gospodyniom odrobić część strat (17:21). Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych trenera Terzicia. Kłopoty Azjatek z kończeniem ataków oraz potężne zbicia Mihajlović dały Serbkom zwycięstwo w drugiej odsłonie 25:17.

Początek trzeciej partii był wyrównany, ale autowy atak Brizitki Molnar dał niewielkie prowadzenie gospodyniom (5:3). Jednak nie cieszyły się z niego zbyt długo, bowiem szybko przypomniał o sobie serbski blok, a na świetlnej tablicy pojawił się remis (7:7). Po przerwie technicznej błędne zbicia Miu Nagaoki pozwoliły Europejkom przejąć inicjatywę na boisku (11:8). Jednak Japonki nie zamierzały tanio sprzedawać skóry. Ich skuteczny blok w połączeniu z pomyłką Brakocević spowodowały, że gospodynie doprowadziły do wyrównania (14:14). Taka sytuacja nie trwała długo, bowiem chwilę później przebudziła się Mihajlović, dzięki której Europejki odskoczyły od rywalek najpierw na trzy (19:16), a po błędzie Azjatek już na cztery oczka (21:17). W decydujących momentach obraz gry nie uległ zmianie, a blok przypieczętował sukces podopiecznych trenera Terzicia (25:19).



Serbia – Japonia 3:0
(25:22, 25:17, 25:19)

Składy zespołów:
Serbia: Ognjenović (1 pkt.), Rasić (16), Brakocević (11), Krsmanović (7), Molnar (3), Mihajlović (15), Cebić (liber) oraz Nikolić i Veljković (1)
Japonia: Kimura (7), Iwasaka (4), Ishii (6), Miyashita, Kawashima (1), Shinabe (11), Sato (libero) oraz Nagaoka (6), Hirai (6), Haschimoto (2) i Ishida

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved