Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Marco Mencarelli: Chcemy zrobić jeszcze jeden krok naprzód

Marco Mencarelli: Chcemy zrobić jeszcze jeden krok naprzód

fot. archiwum

W drugim spotkaniu drugiego dnia finałowego turnieju World Grand Prix Włoszki uległy Chinkom dopiero w tie-breaku. Mimo wielu błędów, popełnionych przez siatkarki obu drużyn, trenerzy zgodnie uznali mecz za ciekawe widowisko.

– Myślę, że dzisiaj ofiarowałyśmy publiczności wspaniałe zawody, płynie z nich bardzo cenna nauka dla naszych zawodniczek – powiedziała Jenny Lang Ping. – W pierwszym i trzecim secie miałyśmy szanse, by ustalić wynik, ale nie wykorzystałyśmy tych okazji. Pragniemy jednak czerpać korzyści z tego doświadczenia w przyszłości – zapewniła trener chińskiej kadry, zwracając uwagę na sporą liczbę rezerwowych, które wspomogły na parkiecie wyjściowy skład jej zespołu. – Dobrze, że miały szansę, by zagrać przeciwko Italii, ponieważ to świetna drużyna. Miejmy nadzieję, że wyciągną z tych meczów lekcje i dzięki nim dojrzeją.

– Bardzo się cieszę z dzisiejszej wygranej. Widziałyśmy wiele nagrań video z zapisem gry Włoszek, ale na boisku pokazały się z jeszcze lepszej strony – komplementowała rywalki kapitan chińskiej ekipy, Hui Ruoqi. – Są wysokie, szybkie i silne, więc dzisiejsze spotkanie było bardzo trudne.

– To był występ zespołowy – krótko podsumowała mecz Wang Yimei. – Reprezentacja Włoch to dobra drużyna, która poddała nas silnej presji, ale walczyłyśmy jako zespół i wygrałyśmy jako zespół.



Mimo porażki szkoleniowiec włoskiej ekipy skoncentrował się na optymistycznych akcentach w grze swoich podopiecznych. – Jesteśmy szczęśliwi, gdyż rozegraliśmy świetny mecz przeciwko wspaniałej drużynie, cieszymy się także dlatego, iż pokazaliśmy się z lepszej strony niż wczoraj. Wykonaliśmy kolejny krok w kierunku naszej najlepszej gry i jutro chcemy zrobić jeszcze jeden krok naprzód. Będzie to trudne, ale spróbujemy – przekonywał Marco Mencarelli.

– Jesteśmy usatysfakcjonowane wynikiem, aczkolwiek wiemy, że stać nas na więcej. Dzisiejszy pojedynek był trudny, ponieważ reprezentacja Chin to mocna drużyna – dodała Martina Guiggi, kapitan zespołu ze Starego Kontynentu.

Liderka reprezentacji Włoch, Valentina Diouf, wskazała natomiast przyczynę niepowodzenia swojej ekipy. – Podeszłyśmy do tego meczu inaczej niż do wczorajszego starcia, ale nie poradziłyśmy sobie z prostymi piłkami w momentach, kiedy mogłyśmy wziąć sprawy w swoje ręce – wyjaśniła.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved