Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Łomacz: Muszę dostosowywać się do reszty drużyny

Grzegorz Łomacz: Muszę dostosowywać się do reszty drużyny

fot. Cezary Makarewicz

Pierwszy rozgrywający Lotosu Trefla Grzegorz Łomacz od poniedziałku ponownie będzie trenował w klubie. - Nie mam żalu do szkoleniowca kadry, ponieważ potraktował mnie poważnie, informując osobiście o swoich planach - mówi Łomacz.

Dwukrotnie w tym roku trener Andrea Anastasi powoływał Grzegorza Łomacza do szerokiej kadry Polski. Pierwszy raz zdarzył się przed Ligą Światową, drugi przed mistrzostwami Europy. Za każdym razem rozgrywający Lotosu Trefla przegrywał walkę o miejsce w wąskim składzie z Łukaszem Żygadło oraz Fabianem Drzyzgą.Miło, że znalazłem się w szerokiej kadrze na mistrzostwa Europy. Dostałem kolejne dwa tygodnie, aby potrenować z najlepszymi siatkarzami w Polsce. Ostatnio odbyliśmy jednak szczerą rozmowę z trenerem Anastasim, który stwierdził, że lepiej będzie dla mnie, jak wrócę do klubu. W kadrze mógłbym już nie trenować w pełnym wymiarze czasowym, a to odbiłoby się na mojej dyspozycji – twierdzi Łomacz.

W kadrze jednak w tym roku zagrał. Był pierwszym rozgrywającym w reprezentacji B, która zdobyła srebrny medal podczas letniej uniwersjady w Kazaniu. W finale imprezy biało-czerwoni ulegli gospodarzom 0:3. – Przed zmaganiami oczywiście zakładaliśmy sobie, że walczymy o zwycięstwo. Okazało się jednak, że finałowy przeciwnik był zbyt mocny. Rosjanie podeszli do uniwersjady profesjonalnie. Zależało im na zwycięstwie i wszystko temu podporządkowali. Jest we mnie pewien niedosyt po przegranej w meczu o złoto, ale drugie miejsce również cieszy – mówi Łomacz. – Na takiej imprezie byłem po raz pierwszy w życiu. Jak na zmagania studenckie, była ona bardzo dobrze zorganizowana. Na nic nie można narzekać. W sumie uniwersjada będzie mi się pozytywnie kojarzyć – dodaje.

W kadrze B Łomacz pracował z Radosławem Panasem, a także z nowymi kolegami z drużyny: Krzysztofem Wierzbowskim i Maciejem Zajderem oraz z Wojciechem Żalińskim, z którym gra od zeszłego sezonu. Wygląda więc na to, że Lotos Trefl może prezentować styl zbliżony do tego, który zademonstrowała ostatnio kadra B. – Może nie będziemy grać tak samo, ale na pewno znajdzie się kilka podobieństw. Jako rozgrywający muszę dostosowywać się do reszty drużyny. W tym przypadku mamy już ogranych parę wariantów. Zobaczymy, jak przyjmą się one w Lotosie Treflu – uważa Łomacz.



Więcej w serwisie trojmiasto.pl

źródło: trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved