Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Giovanni Miale: Organizacja klubu jest na najwyższym poziomie

Giovanni Miale: Organizacja klubu jest na najwyższym poziomie

fot. archiwum

Zespół Jastrzębskiego Węgla rozpoczął w poniedziałek przygotowania do nowego sezonu. W sztabie szkoleniowym, którym kieruje Lorenzo Bernardi, znalazł się również nowy trener od przygotowania fizycznego - Giovanni Miale.

Jest to postać dobrze znana polskim kibicom, bowiem pracuje on także z kadrą narodową polskich siatkarzy dowodzoną przez trenera Andreę Anastasiego. Teraz do Jastrzębia-Zdroju przyjechał jedynie z dwudniową wizytą, ponieważ równolegle trwa zgrupowanie polskiej reprezentacji przed mistrzostwami Europy. – Z chwilowym opuszczeniem kadry i moim przyjazdem do klubu nie było żadnego problemu. Może jedynie mały kłopot stanowiła… trasa. W Częstochowie musiałem swoje odstać w korku (śmiech). Droga zajęła mi dwie godziny i 45 minut. Uzyskałem pozwolenie od Andrei i przyjechałem tutaj, by chociaż przywitać się z zespołem i przekazać chłopakom program przygotowań – wyjaśnia Miale.

W środę musi już być z powrotem w Spale, gdyż ma zaplanowaną sesję treningową z kadrowiczami. Do jastrzębskiego klubu wróci dopiero po wrześniowych ME. W tym czasie jego obowiązki w klubie przejmie Alberto Castelli.Jestem z nim w stałym kontakcie. Dzwonimy do siebie, kontaktujemy się poprzez Skype. Na bieżąco konsultujemy sprawy dotyczące drużyny klubowej – mówi Miale.

Zanim nowy trener od przygotowania fizycznego podjął pracę w Jastrzębskim Węglu, zasięgnął opinii u byłych szkoleniowców klubu: Tomaso Totolo oraz Roberto Santilliego.Z trenerem Bernadim również rozmawiałem. Usłyszałem wiele pozytywnych słów na temat klubu. Uwierzyłem im na słowo. Uznałem, że skoro oni tak mówią, to tak musi być – przyznaje Miale.



Po krótkiej wizycie w Jastrzębiu nabrał zupełnej pewności, że dokonał właściwego wyboru. – Kiedy pracowałem w Rzeszowie, graliśmy w Jastrzębiu, ale jeszcze w starej hali. Nowa jest po prostu rewelacyjna. Zresztą wszystko tutaj jest w porządku. Organizacja klubu jest na najwyższym poziomie – zachwala Miale, który ma za sobą pracę w wielu klubach włoskiej Serie A, w kadrze Słowacji i Włoch, a ostatnio także w lidze rosyjskiej, gdzie odpowiadał za przygotowanie fizyczne zawodników Iskry Odincowo.

W Jastrzębskim Węglu powinien odnaleźć się bez problemu. – Znam Krzysztofa Gierczyńskiego jeszcze z czasów Resovii, oczywiście Michała Łasko, Alena Pajenka, Roba Bontje, którzy grali we włoskiej lidze – wylicza. A jak zareagowali polscy kadrowicze Michał Kubiak i Damian Wojtaszek na wieść o tym, że będzie z nimi współpracował także na co dzień w klubie? – Trochę się ze mną podroczyli – przyznaje z uśmiechem Miale.

źródło: jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved