Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Michał Paniączyk: Zrealizujemy postawiony nam cel – awans do II ligi

Michał Paniączyk: Zrealizujemy postawiony nam cel – awans do II ligi

fot. archiwum

III-ligowy KS Gniezno niedługo rozpoczyna przygotowania do nadchodzącego sezonu, w którym zespół będzie walczył o awans do II ligi. Sporym wzmocnieniem drużyny jest pozyskanie byłego zawodnika Krispolu Września Michała Paniączyka.

W tym sezonie będziesz reprezentować barwy III-ligowego KS-u Gniezno. Dlaczego akurat ta drużyna?

Michał Paniączyk:Przede wszystkim chciałbym skończyć studia w Poznaniu, to dlatego. W Gnieźnie będę grał z bardzo dobrymi zawodnikami, z którymi osiągnąłem bardzo dużo na poziomie akademickim. Mamy młodego trenera, który ma wizję naszej gry, warsztat trenerski i jeden cel – awans.

Uważasz ten krok za degradację czy jednak w jakimś stopniu rozwój?



Żeby wyjść na powierzchnię, czasami trzeba odbić się od przysłowiowego dna i zastrzegam, że chodzi tylko o poziom rozgrywkowy. Cały czas trenuję pod okiem trenera Bogumiła Gluszkowskiego i trenerów z klubu Cityzen Poznań. Czas pokaże, czy zagram kiedyś jeszcze na wysokim poziomie. Na razie, tak jak mówiłem, chciałbym skupić się na studiach oraz na tym, żeby wygrać wszystkie mecze w tym sezonie.

Co myślisz o aktualnej formie, jaką przybrała II liga? Ułatwi wam ona awans?

Staram się nigdy nie wychodzić na parkiet z myślą, że mecz „sam się wygra”. Od czasu kiedy zaczynałem przygodę z siatkówką, nie grałem w III lidze, ale znam możliwości zespołu i jestem przekonany, że zrealizujemy postawiony nam cel. Czy kwestia powiększenia II ligi przesądzi o tym, że w III lidze będą grały słabsze zespoły, to pokaże czas.

Czym będziesz mógł pomóc drużynie w jak najlepszej grze?

W siatkówce najważniejsze jest, żeby zdobywać punkty dla swojej drużyny. Myślę, że na tym się skupię. Moje mocne strony to na pewno atak i zagrywka, a w przyjęciu będę starał się, żeby nie popełniać błędów.

Wspominałeś na początku o sukcesach w zawodach akademickich. Czym możecie się pochwalić?

Zwycięzcą jest się tylko jeden dzień. Rok temu zajęliśmy siódme miejsce w kwalifikacji ogólnej i trzecie wśród uczelni technicznych. W tegorocznej edycji uplasowaliśmy się na drugiej pozycji, zarówno w klasyfikacji ogólnej, jak i wśród uczelni technicznych.

W przerwie wakacyjnej spotkać cię można było na akademickim turnieju w Gdyni. Czy udzielałeś się również na innych plażach?

Nie, nie angażowałem się w tym roku w plażówkę. Występ w Festiwalu Sportów Plażowych był raczej spontaniczny. Plażówkę zawsze traktowałem rekreacyjnie, a wyjazd do Gdyni był spowodowany chęcią spędzenia czasu w towarzystwie kolegów i koleżanek. Spotkałem kolegę z liceum Maćka Krzywieckiego, którego serdecznie pozdrawiam. Dodatkowo spędziłem czas nad polskim morzem.

Poprzedni sezon spędziłeś w drugoligowym Krispolu Września. Kogo uważasz za tegorocznego faworyta, a kto może sprawić niespodziankę i pokrzyżować szyki czołówce?

– Jeśli mowa o pierwszej grupie, to na pewno Krispol będzie rywalizował z GTPS-em Gorzów Wlkp. Niestety nie wiem, jak to wygląda w pozostałych grupach, ale słyszałem, że mocną ekipę buduje w tym sezonie zespół z Wałbrzycha.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn, ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved