Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. O: Turczynki deklasują, Włoszki zaprzepaściły szansę

WGP, gr. O: Turczynki deklasują, Włoszki zaprzepaściły szansę

fot. archiwum

Turczynki, po wczorajszej wymęczonej wygranej nad Dominikaną, dziś nie pozostawiły złudzeń Algierkom, dosłownie wbijając je w parkiet. W kolejnym spotkaniu Dominikanki przegrywały już z Włoszkami 0:2, ale ostatecznie sprawiły niespodziankę, wygrywając 3:2.

Turczynki rozpoczęły spotkanie z reprezentacją Algierii od wysokiego prowadzenia 6:2 po kilku swoich dobrych akcjach i niewykorzystanych szansach przeciwniczek. Z każdą kolejną piłką ich przewaga i dominacja na boisku rosła. Algierki próbowały nawiązać walkę – Tassadit Aissou obijała blok Turczynek podczas ataku, a Kahina Arbouche próbowała wywalczyć punkty na lewym skrzydle. Na drugą przerwę techniczną obie ekipy schodziły przy wysokim, jedenastopunktowym prowadzeniu podopiecznych Massimo Barboliniego (16:5), po pomyłce w ataku Mouni Abderrahim. Set zakończył się przy stanie 25:12, po punktowej zagrywce Polen Uslupehlivan.

Drugi set miał bardzo podobny przebieg do poprzedniego – Turczynki szybko uzyskały kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymywały przez cały czas (8:2, 14:8). Siatkarki prowadzone przez Saidaniego Aimada Eddine wyprowadziły kilka dobrych akcji, które przyniosły im punkty, jednak to wciąż było zbyt mało, żeby prowadzić wyrównaną walkę z Turczynkami. Kibice byli świadkami bardzo jednostronnego spotkania, gdzie silniejsze rywalki nie dały „dojść do głosu” przeciwniczkom (25:12), wykorzystując także ich błędy własne.

Wracając na boisko, Algierki nie miały już nic do stracenia i udało im się nawet uzyskać minimalne prowadzenie 2:1 po ataku z lewego skrzydła Aichy Mezemate. Długo jednak nie cieszyły się z owej przewagi, ponieważ Turczynki szybko wyrównały i chwilę później, schodząc na przerwę techniczną, prowadziły już czterema oczkami (8:4). Reprezentantki Turcji pogrążyły przeciwniczki dwoma asami serwisowymi Sedy Tokatlioglu i Polen Uslupehlivan, które powiększyły prowadzenie ekipy Barboliniego (15:8). Meczową piłkę wykorzystała Asuman Karakoyun, której zagrywki Algierki nie potrafiły przyjąć i tym sposobem Turczynki wygrały całe spotkanie 3:0.



Algieria – Turcja 0:3
(12:25, 12:25, 12:25)

Składy zespołów:
Algieria: Magnana, Abderrahim (4), Boukhima (4), Mezemate (9), Aissou (8), Arbouche (5), Hammaouche (libero)
Turcja: Onal (7), Avci (12), Uslupehlivan (17), Tokatlioglu (15), Karakoyun (1), Kalac (6), Guler (libero)


Mecz lepiej rozpoczęły Włoszki, które bardzo szybko uzyskały prowadzenie (6:4) dzięki kiwce tuż za blok Valentiny Fiorin. Wypracowane już na początku seta punkty dały im możliwość spokojnej i pewnej gry (16:13). Dominikanki próbowały odrobić straty – Brayelin Martinez i Prisilla Rivera świetnie spisywały się w ataku, jednak nie potrafiły dogonić reprezentantek Włoch (20:18). W końcowej fazie seta w drużynie Paolo Tofoli najlepiej spisywała się młoda Valentina Diouf, która nie miała sobie równych w ataku. Ostatnią piłkę, która przyniosła zwycięski punkt Włoszkom, Martinez posłała w aut, przez co to rywalki prowadziły 1:0 w setach.

Początek kolejnej partii był z pewnością bardziej wyrównany, walka toczyła się punkt za punkt. Jednak znowu Włoszkom udało się odskoczyć i na pierwszej przerwie technicznej prowadziły trzema oczkami (8:5). Podobnie jak we wcześniejszej partii, na liderkę zespołu włoskiego wyrosła Diouf, dla której nie było piłek straconych. Jeszcze przed regulaminową drugą przerwą Włoszki miały przewagę pięciu oczek nad Dominikaną po ataku z prawego skrzydła Diouf (15:10). Dwudziesty piąty punkt Włoszki dostały w prezencie od podopiecznych Marcosa Kwieka po zepsutej zagrywce (25:19).

Początek trzeciego seta nie zapowiadał, żeby coś więcej miało się w tym meczu zdarzyć, Włoszki pewnie kroczyły po zwycięstwo. Włoszki po dobrych akcjach Cateriny Bosetti i Valentiny Diouf wyszły na prowadzenie (8:6, 16:13). Jednak po wielu próbach Dominikanki doprowadziły do remisu po 17. Bohaterką Dominikanek została Prisilla Rivera, zdobywczyni dwudziestu dwóch punktów w całym spotkaniu. Najwięcej emocji dostarczyła końcowa faza seta, rozgrywana na przewagi. Po zaciętej i bardzo wyrównanej walce, po ataku zza linii trzeciego metra Rivery to reprezentantki Dominikany wygrały 32:30 i dały sobie możliwość dalszej walki w tym meczu.

Na początku czwartego seta asem serwisowym zaskoczyła rywalki Diouf, dzięki czemu Włoszki ponownie rozpoczęły seta od kilkupunktowego prowadzenia (6:4). Dominikanki nie poddawały się i po wcześniejszej wygranej podjęły walkę z reprezentacją Włoch. Bardzo szybko doprowadziły do remisu, a po ataku z lewej strony boiska wyszły na prowadzenie (13:10). Po chwilowym przestoju obudziły się podopieczne Paolo Tofoli, które zatrzymały blokiem Bethanię De la Cruz i wyrównały stan seta. Ponownie najwięcej dobrych akcji można było zobaczyć w końcowej fazie, gdzie po zablokowaniu Bosetti i Diouf to Dominikanki cieszyły się ze zwycięstwa (26:24).

Tie-break należał do Dominikanek, które nie pozwoliły swoim rywalkom na zbyt wiele. Przy zmianie stron boiska ekipa Marcosa Kwieka prowadziła czterema punktami (8:4), a z każdą kolejną akcją przewaga ta rosła. Zablokowanie Indre Sorokaite przez De la Cruz przypieczętowało zwycięstwo Dominikanek (15:11), które wygrały trzy kolejne sety i tym samym obie ekipy podzieliły się punktami.

Włochy – Dominikana 2:3
(25:21, 25:19, 30:32, 24:26, 11:15)

Składy zespołów:
Włochy: Camera (1), Bosetti (13), Chirichella (9), Diouf (29), Folie (13), Fiorin (14), De Gennaro (libero) oraz Sorokaite (7) i Bertone
Dominikana: Vargas (10), Marte (3), Arias (2), Rivera (28), De la Cruz (22), Martinez (8), Castillo (libero) oraz Fersola (10), Rodriguez (6), Echenique, Pexa i Binet

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 8. kolejki WGP

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved