Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. N: Serbki rozbiły Argentynki

WGP, gr. N: Serbki rozbiły Argentynki

fot. archiwum

Mistrzynie Europy wciąż są na fali i po nieco ponad sześćdziesięciu minutach gry cieszyły się z kolejnej wygranej, tym razem nad młodymi reprezentantkami Argentyny. Siatkarki z Ameryki Południowej jedynie w drugiej partii nawiązały walkę z Europejkami.

Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęły Serbki, które po zbiciach Brankicy Mihajlović oraz dobrej dyspozycji w bloku i błędach rywalek wyszły na prowadzenie 7:4. W kolejnych akcjach siatkarki z Ameryki Południowej miały problemy ze skutecznością w ataku, a w europejskim zespole do gry włączyły się Milena Rasić i Jovana Brakocević, dzięki którym dystans punktowy dzielący obie ekipy znacznie się powiększył (12:4). Pojedyncze udane akcje Emilce Sosy i Lucii Fresco nie były w stanie odmienić losów premierowej odsłony. Na drugiej przerwie technicznej przewaga podopiecznych trenera Terzicia była bardzo wysoka (16:8). W kolejnych akcjach Argentynki wciąż myliły się w ataku, a zbicie Brakocević dało Serbkom już jedenastopunktowe prowadzenie (20:9). W końcówce obraz gry nie uległ zmianie. Z dobrej strony w tym fragmencie spotkania pokazała się Brizitka Molnar, a Europejki ostatecznie rozgromiły przeciwniczki 25:12.

Już na początku drugiej partii faworytki zaczęły uzyskiwać przewagę nad rywalkami (3:1), więc wszystko wskazywało na to, że powtórzy się sytuacja z poprzedniego seta. Jednak tym razem szybko przebudziły się Argentynki, które dzięki błędom przeciwniczek i dobrej dyspozycji Fresco odrobiły straty i zaczęły toczyć wyrównany bój z podopiecznymi trenera Terzicia (7:7). Dopiero as serwisowy Brakocević i udana kontra Nady Ninković pozwoliły Europejkom odzyskać prowadzenie (11:8). Jednak siatkarki z Ameryki Południowej nie zamierzały się poddawać. Gdy do gry włączyła się Yael Castiglione, na świetlnej tablicy pojawił się kolejny w tym secie remis (14:14). Problemem Argentynek był brak stabilizacji w grze, a zbicie Mihajlović oraz dobra zagrywka Rasić sprawiły, że Serbki zmierzały do triumfu w drugiej partii (18:14). Chwilę później kilkoma skutecznymi zagraniami popisała się Ninković (23:18). Ostatecznie ta część meczu padła łupem faworytek (25:20).

Już w pierwszych akcjach trzeciej odsłony uwidoczniła się przewaga Serbek. Zbicia Brakocević oraz błędy siatkarek z Ameryki Południowej sprawiły, że Europejki szybko objęły prowadzenie (6:2). Chwilę później i im przytrafił się błąd, a kontrę skończyły Argentynki, ale i tak nie były w stanie odrobić strat w całości (8:5). Prosta gra podopiecznych trenera Terzicia przynosiła efekt, z kolei błędne zbicie ze środka ich rywalek sprawiło, że dystans dzielący oba zespoły wynosił już pięć oczek (11:6). W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał zmianie, a pojedyncze udane akcje Sosy nie były w stanie zmusić Serbek do większego wysiłku (16:9). Chwilę później przypomniał o sobie blok Europejek, a swoje „trzy grosze” do wyniku dorzuciła wprowadzona na boisko Sanja Malagurski (21:11). Rozluźnione Serbki pewnie dowiozły wypracowaną wcześniej przewagę do końca meczu (25:14).



Argentyna – Serbia 0:3
(12:25, 20:25, 14:25)

Składy zespołów:
Argentyna: Nizetich (6), Fresco (9), Aispurua (2), Sosa (8), Pinedo, Castiglione (4), Rizzo (libero) oraz Fernandez (3), Bosacci (2), Busquets (1), Curatola (1) i Gaido (libero)
Serbia: Brakocević (17), Molnar (6), Mihajlović (8), Ognjenović (2), Ninković (10), Rasić (7), Cebić (libero) oraz Malagurski (2), Zivković, Malesević (1) i Bjelica

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 8. kolejki WGP

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved