Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Oleksandr Gutor: Moja drużyna dobrze się spisała

Oleksandr Gutor: Moja drużyna dobrze się spisała

fot. archiwum

Siatkarki z Kazachstanu wygrały w Płocku tylko dwa sety, w meczu przeciwko Niemkom i Japonkom. - W pierwszych dwóch setach Niemki były od nas znacznie lepsze, miały dużą przewagę punktową. W kolejnym dałyśmy z siebie wszystko - zapewniła kapitan zespołu.

Wtedy w końcu poprawiłyśmy naszą grę. Grałyśmy punkt za punkt, ale w czwartym secie miałyśmy problemy z przejściem i nie zdołałyśmy doprowadzić do tie-breaka – mówiła na pomeczowej konferencji kapitan Kazaszek, Lyudmila Anabayeva.

Małgorzata Kozuch dzięki temu zwycięstwu widzi jeszcze możliwość gry jej drużyny w finałach World Grand Prix w Sapporo. – Jestem szczęśliwa, że dzisiaj wygrałyśmy za trzy punkty. To oznacza, że zachowujemy jeszcze małe szanse na awans do turnieju finałowego World Grand Prix. W pierwszych dwóch odsłonach miałyśmy pewne przyjęcie i dobrą obronę. To było ważne, ponieważ drużyna Kazachstanu ma wysoki blok i musiałyśmy ciągle być skoncentrowane na własnej grze. W kolejnych setach nasze przeciwniczki walczyły ze wszystkich sił. Dlatego jestem tak zadowolona, że udało nam się skończyć ten mecz w czterech setach – podsumowała spotkanie najskuteczniejsza siatkarka w niemieckiej ekipie.

Trener drużyny z Kazachstanu był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. – Myślę, że moja drużyna dzisiaj dobrze się spisała i próbowała walczyć o każdą piłkę całym sercem. Głównym atutem rywalek był na pewno ich mocny serwis – zauważył Oleksandr Gutor.



Giovanni Guidetti zwrócił natomiast uwagę na to, że gra obu zespołów nieco falowała. – Uważam, że dzisiejszy mecz był szczególny, ale również trochę dziwny. Dwa pierwsze sety zagraliśmy ze świetnym przyjęciem i zagrywką. Potem przestaliśmy grać swoją siatkówkę i Kazachstan zaczął lepiej przyjmować. Włoch ocenił, że Kazachstan nie był drużyną łatwą do pokonania.To sprawiło, że nagle stali się dla nas trudnym przeciwnikiem. Jestem również szczęśliwy z trzech punktów, bo Kazachstan z Tatyaną Mudritskayą w składzie i szybkimi środkowymi jest dla nas bardzo wymagającym przeciwnikiem. Mój zespół zrobił duży krok do przodu, poprawiając swoja grę, w porównaniu do poprzedniego weekendu. Jesteśmy silniejsi i wyeliminowaliśmy wiele naszych dotychczasowych słabości – zakończył trener Niemek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved