Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. J: Rosjanki z kłopotami ograły Kubanki, pewny triumf Włoszek

WGP, gr. J: Rosjanki z kłopotami ograły Kubanki, pewny triumf Włoszek

fot. yeltsincup.ru

Czterech setów potrzebowały reprezentantki Rosji, by zwyciężyć w spotkaniu z młodziutkimi Kubankami. W drugim meczu grupy J Włoszki bez jakichkolwiek problemów pokonały rywalki z Tajlandii, Azzurre do końcowego sukcesu potrzebowały tylko trzech partii.

Spotkanie rozpoczęło się od ataku Obmoczajewej i to Rosjanki jako pierwsze objęły prowadzenie. Reprezentacja Sbornej z akcji na akcję budowała przewagę i na pierwszej przerwie technicznej było 8:3. Później młodziutkie Kubanki coraz częściej zaczęły popełniać proste błędy. Po jednym z nich trener Juan Carlos Gala Rodriguez poprosił o czas (13:7), jednak nie zmieniło to obrazu gry. Pojedyncze, dynamiczne ataki zawodniczek z Kuby nie wystarczyły, by w jakikolwiek sposób zagrozić doświadczonym Rosjankom. W końcówce siatkarki z Ameryki Środkowej zdołały zdobyć jeszcze kilka oczek, ale po autowym ataku niespełna 14-letniej Melissy Vargas Europejki pewnie wygrały seta – 25:17.

Początek drugiej partii również zdecydowanie należał do rosyjskich siatkarek – przy ich prowadzeniu 4:0 o czas poprosił kubański szkoleniowiec. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły udały się dokładnie przy takim samym rezultacie, jak w premierowej odsłonie (8:3). Nadwyżka Rosjanek ciągle rosła i po dwóch atakach Pasinkowej tablica wskazywała wynik 18:10. Duża w tym zasługa rywalek, które popełniały mnóstwo błędów. Ostatecznie siatkarki z Rosji wygrały 25:14, a autorką ostatniego punktu w secie była Anna Matienko.

Trzecią odsłonę lepiej zaczęły Kubanki i to one po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły przy ich prowadzeniu 8:5. Role na boisku całkowicie odwróciły się. Rosyjskie zawodniczki popełniały banalne błędy, a ich rywalki nakręcone dobrą grą budowały przewagę. Znakomicie radziła sobie młodziutka atakująca – Melissa Vargas. Po jej serii zagrywek na tablicy widniał wynik 20:12. Mordercza wymiana dała kubańskim siatkarkom piłkę setową, która została wykorzystana już w kolejnej akcji. Atak Obmoczajewej w aut sprawił, że młodziutkie zawodniczki z Ameryki Środkowej wygrały seta 25:16.



Uskrzydlone zwycięstwem w poprzedniej odsłonie Kubanki również dobrze rozpoczęły czwartą partię, lecz jeszcze przed przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Rosjanki. Po asie Rosjanek i ataku Obmoczajewej tablica wskazywała wynik 14:11. Chwilę potem na drugiej przerwie technicznej przewaga wzrosła jeszcze o jedno oczko. Po bloku na Vargas i autowym ataku Matienzo było już 24:16. W rezultacie Sborna pokonała Kubę 25:17 w czwartym secie i w całym meczu 3:1, inkasując trzy punkty.

Rosja – Kuba 3:1
(25:17, 25:14, 16:25, 25:17)

Składy zespołów:
Rosja: Zarjażko (2), Pasinkowa (9), Gonczarowa (20), Pankowa, Czaplina (8), Szljachowaja (5), Małowa (libero) oraz Kriuczkowa (libero), Borodakowa (5), Isajewa (1), Matienko (3) i Dianskaja

Kuba: Vargas (18), Palacio (8), Lescay (7), Cruz, Giel (9), Alvarez (4), Borrel (libero) oraz Rojas (3), Vilches i Mati


Spotkanie lepiej otworzyły Włoszki, skuteczne ataki podopiecznych Marco Mencarelliego w początkowej fazie seta oraz mnożące się błędy własne w szeregach reprezentacji Tajlandii sprzyjały budowaniu dystansu punktowego. Na siatce dzieliła i rządziła Indre Sorokaite, liderka Azzurre na przestrzeni całego spotkania punktowała 14-krotnie. Mimo chwilowej rywalizacji punkt za punkt Włoszki nie traciły kontroli nad przebiegiem spotkania. I tak po efektywnym zagraniu Guiggi podopieczne trenera Mencarelliego schodziły na drugą przerwę techniczną, prowadząc 16:9. W decydującej fazie seta sygnał do ataku swoim koleżankom dała jeszcze Thatdao Nuekjang, jednak Tajlandki nie zdołały odmienić losów partii, wygranej przez Włoszki 25:18.

Wysoka skuteczność Sorokaite z pierwszej partii utrzymywała się także w odsłonie kolejnej. Głównie dzięki zagraniom tej zawodniczki Włoszki już w początkowej fazie seta odskoczyły rywalkom na kilka oczek, prowadząc 8:3 na pierwszej przerwie technicznej. Wraz z upływem czasu gra podopiecznych trenera Radchatagriengkaia nie ulegała poprawie. Obok efektywnych ataków Sorokaite uwagę zwracały skuteczne bloki duetu MartinaGuiggi – Valentina Arrighetti. Dla reprezentantek Tajlandii blok Azzurre stanowił ścianę nie do przejścia. Na tym etapie rywalizacji Tajlandki nie miały sportowych argumentów, pozwalających nawiązać walkę z rozpędzonymi rywalkami. Potwierdzając swoją dominację, podopieczne Marco Mencarelliego wygrały 25:14.

Wbrew temu, na co mógłby wskazywać przebieg odsłony drugiej, partia trzecia nie była formalnością. Ta część meczu to najbardziej wyrównany fragment rywalizacji, już pierwsze akcje seta to wymiany punkt za punkt. O ile początkowo minimalnie lepiej prezentowały się Włoszki, to na drugą przerwę techniczną z dwupunktową zaliczką schodziły siatkarki z Tajlandii (16:14). Do końca partii toczyła się wyrównana walka, Włoszki wykorzystywały swoją przewagę w elemencie bloku. Mimo ambitnej walki siatkarki z Tajlandii także w tej partii musiały uznać wyższość rywalek, ostatecznie przegrywając 27:29 i w całym meczu 0:3.

Włochy – Tajlandia 3:0
(25:18, 25:14, 27:25)

Składy zespołów:
Włochy: Sorokaite (14), Guiggi (10), Signorile (3), Bosetti (10), Arrighetti (14), Costagrande (10), De Gennaro (libero)
Tajlandia: Nuekjang (9), Thinkaow (9), Sittirak (11), Apinyapong (4), Tomkom (1), Kongyot (7), Pannoy (libero) oraz Chaisri (9) i Guedpard

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved