Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. F: Holenderki rozgromiły Algierię, triumf Amerykanek

WGP, gr. F: Holenderki rozgromiły Algierię, triumf Amerykanek

fot. archiwum

Po wczorajszej dotkliwej porażce z Amerykankami reprezentantki Holandii dziś zaprezentowały się zdecydowanie lepiej. Dając Algierkom lekcję siatkówki, Holandia wygrała 3:0. W drugim meczu tej grupy po pięciosetowej walce Amerykanki pokonały Serbki.

Po dotkliwych porażkach z Amerykankami, a następnie Serbkami, kolejną ekipą, z którą przyszło mierzyć się siatkarkom z Algierii, była reprezentacja Holandii. Zdecydowanymi faworytkami spotkania były Holenderki, co też potwierdził przebieg rywalizacji. Mecz reprezentacji Holandii z Algierią był jednym ze spotkań, o których można powiedzieć, że się po prostu odbyły. Siatkarki z Algierii nie były w stanie podjąć wyrównanej walki z pewnie grającą reprezentacją Holandii. Podopieczne trenera Vermeulena zdominowały rywalki, uzyskując znaczne prowadzenie we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. O ile w pierwszej partii, głównie za sprawą pojedynczych skutecznych ataków Algierek oraz błędów po holenderskiej stronie siatki, zawodniczki z Algierii przekroczyły próg 10 oczek zdobytych w partii, to wraz z upływem czasu rozwój wydarzeń na boisku wyglądał coraz gorzej.

Druga i trzecia odsłona miały niemal bliźniaczy przebieg. Holenderki nie pozostawiły złudzeń rywalkom. Przy problemach z przyjęciem Algierki wyprowadzały jedynie pojedyncze ataki, a wtedy zmagały się z blokiem rywalek. Najjaśniejszą postacią swojego zespołu była Safia Boukhima, indywidualny dorobek najlepiej punktującej reprezentacji Algierii to jedynie sześć oczek. Po drugiej stronie siatki siły ataku rozkładały się między Robin De Kruijf (16 punktów) oraz Quintę Steenbergen i Manon Flier, zdobywczynie odpowiednio 12 i 11 punktów. Przy tak widocznej przewadze, ostatecznie po niespełna godzinnym spotkaniu Holenderki dały rywalkom lekcję siatkówki i mogły cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tym weekendzie na parkietach World Grand Prix.

Holandia – Algieria 3:0
(25:15, 25:7, 25:6)



Składy zespołów:
Holandia: Belien (8), Plak (5), De Kruijf (16), Grothues (12), Flier (11), Dijkema (3), Schoot (libero) oraz Sloetjes (2) i Renkema (2)
Algieria: Magnana, Abderrahim (5), Boukhima (6), Mezemate (4), Aissou (3), Arbouche (3), Mansouri (libero) oraz Achour, Saoud i Ousalah


Oba zespoły rozpoczęły mecz bardzo skupione i nastawione na wygraną, co poskutkowało grą punkt za punkt. Podczas pierwszej przerwy technicznej jednym oczkiem prowadziły siatkarki USA, jednak po świetnych zagrywkach Kimberly Hill powiększyły przewagę do stanu 12:7. Zoran Terzić próbował odwrócić losy seta, biorąc przysługujące mu przerwy. Mimo to Amerykanki grały jak z nut i ostatecznie wygrały bardzo wysoko, 25:14.

Na starcie drugiej partii najlepszą bronią Amerykanek był blok. Dzięki niemu wyszły na prowadzenie 4:0, zaś podczas pierwszej przerwy technicznej miały przewagę czterech oczek. Po niej Serbki zaczęły powoli odrabiać straty, aż w końcu doprowadziły do remisu po 10. Świetnie zaprezentowała się na zagrywce Brankica Mihajlović. Szkoleniowiec USA poprosił o przerwę, jednak serbska ekipa odzyskała kontrolę nad grą. Bardzo dobrze grały Maja Ognjenović i Brankica Mihajlović. Między innymi dzięki nim Serbia wygrała 25:22.

Trzecią partię nieco lepiej rozpoczęły Amerykanki, jednak rywalki szybko doprowadziły do remisu po 8. Później zawodniczkom USA udało się ustabilizować grę, dzięki czemu odzyskały prowadzenie (13:10). Podczas drugiej przerwy technicznej miały dwupunktową przewagę. Serbki wyraźnie się rozstroiły, zaczęły podważać decyzje sędziego i zostały ukarane zarówno żółtą, jak i czerwoną kartką. To tylko pomogło Amerykankom w odniesieniu wygranej 25:17.

Początek czwartej odsłony to mocne zagrywki Jovany Brakocević, które wyprowadziły Serbki na prowadzenie 5:2. Amerykanki jednak nie składały broni, szybko doprowadziły do remisu, a następnie zdobyły przewagę 8:6. Podopieczne Zorana Terzicia mocno walczyły, aby odwrócić wynik na swoją korzyść i w końcu im się to udało. Po nerwowej końcówce triumfowały 25:23.

O rezultacie meczu zadecydował tie-break. Lepiej rozpoczęły go reprezentantki USA, jednak rywalki nie pozwoliły im na zdobycie wysokiego prowadzenia. Tuż przed zmianą stron boiska doprowadziły do remisu 7:7. Niemal do samego końca toczyła się walka punkt za punkt. Od stanu 10:10 minimalnie lepiej zaczęły grać Amerykanki i to ostatecznie one cieszyły się z wygranej 15:12.

Serbia – USA 2:3
(14:25, 25:22, 17:25, 25:23, 12:15)

Składy zespołów:
Serbia: Brakocević (22), Krsmanović (2), Molnar (4), Mihajlović (20), Ognjenović (2), Rasić (12), Cebić (libero) oraz Zivković, Malesević i Ninković (5)
USA: Glass (2), Gibbemeyer (9), Hildbrand (11), Harmotto (15), Murphy (25), Hill (11), Banwarth (libero) oraz Thompson (1), Lichtman (1) i Faucette (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela rundy eliminacyjnej World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved