Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. H: Niemiecki czołg rozjechał polską ekipę

WGP, gr. H: Niemiecki czołg rozjechał polską ekipę

fot. archiwum

Polki nie mają już niemal szans na udział w finałach WGP. Po wygranej z Kazachstanem, w dzisiejszym meczu, zwłaszcza w dwóch pierwszych partiach, podopieczne Piotra Makowskiego otrzymały srogą lekcję siatkówki w trzysetowym spotkaniu z Niemkami.

Już w drugiej akcji pierwszego seta doszło do szeregu wymian, jednak minimalnie lepiej rozpoczęły Niemki. Blok Fürst dał im prowadzenie 2:1. Po bloku na Kaczor było 4:2 dla naszych zachodnich sąsiadek, ale po akcji Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty Polki zmniejszyły straty do jednego oczka. Podczas pierwszej przerwy technicznej tylko jednym punktem prowadziły Niemki. Chwilę po czasie świetną zagrywką popisała się Milena Radecka i wyrównała na 9:9. Po drugiej stronie siatki szalały jednak Fürst i Kozuch, dzięki którym Niemki znów odzyskały prowadzenie. Przy stanie 12:9 o czas poprosił trener Piotr Makowski. Od stanu 15:11 dla niemieckiej ekipy Polki zdobyły dwa punkty z rzędu i tym razem szybko interweniował Giovanni Guidetti. Jego podopieczne świetnie grały jednak blokiem i szybko wróciły do bezpiecznej przewagi 18:13. Przy stanie 20:14 dla Niemek ponownie o czas poprosił trener Makowski. Przewaga Heike Beier i jej koleżanek była już jednak wysoka na tyle, aby spokojnie doprowadzić je do wygranej. Błąd Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty zakończył partię wynikiem 25:17 dla podopiecznych trenera Guidettiego.

Drugi set rozpoczął się korzystnie dla Niemek. Szybko wyszły na prowadzenie 3:0 i już wtedy o pierwszy czas poprosił Piotr Makowski. Mimo to w kolejnej akcji świetnie kiwnęła Weiss, a następnie walkę w bloku wygrała Fürst i było już 5:0 dla naszych rywalek. Polki grały bez przekonania, miały problemy z wyprowadzeniem kontr. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 8:3 dla podopiecznych Giovanniego Guidettiego. Biało-czerwone miały również spore problemy z przyjęciem zagrywki rywalek. Dwa świetne serwisy z rzędu wykonała Margareta Kozuch i Niemki prowadziły już 13:5, a o drugi czas poprosił trener Makowski. Dodatkowo szkoleniowiec polskiej ekipy zaczął dokonywać zmian. Na boisku pojawiły się Agnieszka Wołosz i Katarzyna Konieczna. Mimo to podczas drugiej przerwy technicznej nasze zachodnie sąsiadki prowadziły wysoko, 16:6. Po ataku z obejścia Zuzanny Efimienko Polki zanotowały siódmy punkt, ale wciąż jeszcze dużo traciły do rywalek. W kilku kolejnych akcjach biało-czerwone pokazały zdecydowanie większą wolę walki i zmniejszyły straty do stanu 9:16. Szybko zareagował trener Guidetti. Jego podopieczne, choć nie grały idealnie, to jednak były w stanie utrzymać bezpiecznej przewagi. Polki zdobywały pojedyncze punkty, jednak znów nie były w stanie zagrozić rywalkom. Atak po bloku Beier dał Niemkom pierwszą piłkę setową, a kilka minut później po błędzie Kąkolewskiej mieliśmy koniec partii z wynikiem 25:17.

Początek trzeciego seta to znów kilka udanych akcji Niemek, które zdobyły prowadzenie 4:1. Polki wprawdzie starały się podbijać ataki rywalek, ale one kończyły jak nie z pierwszej piłki, to z kontrataku. Po ataku Brinker prowadziły 6:3. Po stronie biało-czerwonych można wyróżnić Katarzynę Konieczną, która zaprezentowała kilka dobrych ataków. Podczas pierwszej przerwy technicznej to Niemki miały trzypunktową przewagę, ale także one popełniały błędy. Po jednym z nich straty Polek zmniejszyły się do jednego oczka (9:10). Ilekroć jednak biało-czerwone minimalizowały straty, to za chwilę rywalki ruszały do walki i zdobywały kilka punktów z rzędu. Przy stanie 13:9 dla Niemek o czas poprosił trener Makowski. Krótka rozmowa wyraźnie pomogła Polkom ponownie nawiązać walkę. Po dwóch blokach na Kozuch traciły już tylko dwa punkty (13:15). Po przerwie technicznej biało-czerwone postawiły potrójny blok i wyrównały stan seta na 16:16. Wydawało się, że podopieczne Piotra Makowskiego są na dobrej drodze do rozstrzygnięcia partii na swoją korzyść. Wtedy jednak podrażnione Niemki znów zdobyły kilka punktów. Po ataku Kozuch prowadziły 21:18, ale tym razem nie były w stanie utrzymać przewagi. Polki znów doprowadziły do remisu i zapowiadała się emocjonująca końcówka. Nasze siatkarki miały okazję zakończyć tego seta zwycięsko, jednak ostatecznie po walce na przewagi triumfowały podopieczne trenera Guidettiego 26:24.



Polska – Niemcy 0:3
(17:25, 17:25, 24:26)

Składy zespołów:
Polska: Różycka (3), Kaczor, Efimienko (9), Radecka (2), Skowrońska-Dolata (15), Martałek, Maj (libero) oraz Sieczka (1), Wołosz (3), Kąkolewska (3) i Konieczna (8)
Niemcy: Weiss (2), Brinker (14), Ssuschke-Voigt (7), Furst (12), Beier (12), Kożuch (14), Durr (libero) oraz Hanke, Brandt, Hippe (1) i Thomsen

Zobacz również:
Wyniki i tabela rundy eliminacyjnej World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved