Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Margareta Kozuch: Walka była naprawdę ostra

Margareta Kozuch: Walka była naprawdę ostra

fot. Mirosław Stroński

- Po trzech rozegranych setach, kiedy jeszcze prowadziłyśmy dwa do jednego, trzeba było spotkanie zakończyć. W tie-breaku po naszej stronie czegoś zabrakło - powiedziała po spotkaniu Margareta Kozuch. Reprezentacja Niemiec przegrała z Japonią 2:3.

Meggi, dwa gładko wygrane sety. Wydawać by się mogło, że postawicie kropkę nad i, a tu nagle…

Margareta Kozuch: – Co powiedzieć? Nie udało się. Japonki to bardzo dobry zespół, będąc pod ścianą, potrafiły się podnieść. Jest to zespół, który ma bardzo dobrą organizację gry. Od trzeciego seta poprawiły grę na przyjęciu i podbijały prawie wszystko, nam zaś nie udawało się kończyć ataków. Tak na gorąco trudno mi oceniać nasz występ, ale wydaje mi się, że taka właśnie była przyczyna naszej porażki.

W trzecim i w kolejnych setach nie można było wam odmówić woli walki. Walczyłyście o każdą piłkę.



– Mecz mógł się podobać zgromadzonym w hali widzom. Tak jak mówisz, walczyłyśmy o prawie każdą piłkę. Walka była ostra, ale co z tego, skoro te najważniejsze piłki Japonki notowały na swoją korzyść?

W piątym secie Japonki wybierały prawie wszystko.

– W tie-breaku walka naprawdę była ostra. Niestety to mój zespół nie kończył ataków. Po trzech rozegranych setach, kiedy jeszcze prowadziłyśmy dwa do jednego, trzeba było spotkanie zakończyć. W kolejnej, piątej partii nam po prostu czegoś zabrakło. Musimy jak najszybciej wyciągnąć właściwe wnioski z tej porażki, by wyeliminować wszystkie błędy i jak najlepiej przygotować się do mistrzostw Europy.

Kolejne wasze spotkanie w turnieju World Grand Prix zagracie z reprezentacją Polski.

– Jak już powiedziałam, najważniejsze jest to, by jak najlepiej przygotować się do mistrzostw Europy. Spotkania w World Grand Prix żądzą się swoimi prawami i ja osobiście traktuję te spotkania jako przygotowanie się do rozgrywek na szczeblu europejskim. Jutro na pewno będzie lepiej, będziemy się starać zagrać tak, by zwyciężyć wasz zespół. Zwycięstwo z Polkami nie będzie prostą rzeczą, ale na pewno postaramy się zwyciężyć.

W ostatnio rozegranych dwóch sparingach w Berlinie podzieliłyście się zwycięstwami. Czy jutro macie jakąś receptę na nasz zespół?

– Tak, w Berlinie rozegrałyśmy dwa sparingowe spotkania. Grałam w obydwu meczach. Jeden wygrałyśmy, drugi przegrałyśmy. Czy mamy receptę na Polskę?Trudno powiedzieć, gdyż wasze dziewczyny, pomimo wielu zmian kadrowych, tworzą bardzo dobry zespół. Grają dobrze indywidualnie i tworzą zgrany team. Wynik jutrzejszego spotkania trudno więc przewidzieć, mam jednak nadzieję, że to my wygramy.

Jak oceniasz możliwości polskiego zespołu o zmienionym w dużym stopniu składzie?

– Cóż, taka jest już piłka siatkowa, jedne dziewczyny odchodzą, same rezygnując z gry w reprezentacji. Przychodzą nowe, tworzony jest nowy zespół i gra się dalej. W mojej ocenie pomimo wielu zmian, jakich dokonał wasz trener, dziewczyny tworzą zgrany i mocny zespół.

Pozwolisz, że na koniec postawię pytanie niezwiązane z dzisiejszym meczem. W Polsce plotkuje się, że Muszynianka chciałaby mieć ciebie w swoim składzie.

– Pozwól, że nie odpowiem ci na to pytanie. Zatrzymajmy się jednak na obecnym turnieju i życz mi jutro zwycięstwa. Wiem, będzie ci trudno. Na pewno będziesz sercem z polskimi dziewczynami.

* rozmawiał Mirek Stroński (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved