Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grand Slam Berlin: Vitor Felipe/Evandro z pierwszą wygraną

Grand Slam Berlin: Vitor Felipe/Evandro z pierwszą wygraną

fot. archiwum

Duety Brazylii i Rosji, Semenov/Krasilnikov i Vitor Felipe/Evandro, zagrały o zwycięstwo w turnieju z cyklu World Tour w Berlinie. Lepsi okazali się canarinhos. Medal brązowy przypadł w udziale parze Herrera/Gavira, która wygrała z Tomatis/Ranghieri.

Rosyjska para Semenov/Krasilnikov w tym turnieju nie przegrała jeszcze meczu, podobnie jak duet z Hiszpanii, który w pokonanym polu zostawił m.in. Michała Kądziołę i Jakuba Szałankiewicza. Spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie i takie też było. Mecz trwał co prawda tylko dwa sety, ale nie oznacza to, iż walki nie było. Obie drużyny popisywały się znakomitymi zagraniami, miały swoje szanse na wygranie seta. Ostatecznie jednak to Rosjanie zachowali więcej zimnej krwi.

Brazylijczycy Vitor Felipe i Evandro niewątpliwie byli faworytami drugiego półfinału.  Brazylijczycy przegrali co prawda w fazie grupowej z parą Kantor/Łosiak, ale w fazie pucharowej kroczyli od wygranej do wygranej.  W pierwszym secie Włoska para nie miała za wiele do powiedzenia, to Brazylijczycy nadawali ton wydarzeniom na boisku. W kolejnej partii walki było już więcej, ale to Brazylijczycy okazali się lepsi i zagrają o złoty medal.

półfinały:



Tomatis/Ranghieri ITA [31]  –  Vitor Felipe/Evandro BRA [13] 0:2
(15:21, 18:21)
Siemienov/Krasilnikow RUS [25] – Herrera/Gavira ESP [12] 2:0
(21:19, 21:17)


W pojedynku, którego stawką był brązowy medal, dość niespodziewanie zagrali Włosi, którzy całe zawody rozpoczęli od kwalifikacji. Tomatis/Ranghieri przeszli przez Grand Slam w Berlinie jak burza. Po dwóch spotkaniach turnieju kwalifikacyjnego, trafili do grupy B, gdzie pokonali m.in. Kądziołę i Szałankiewicza 2:0. W najważniejszym spotkaniu również walczyli, trafili jednak na obecnych mistrzów Europy, na których nadziała się również wspomniana wcześniej polska para (Hiszpanie wyeliminowali Polaków  w ćwierćfinale). Dużo bardziej ograni na światowych plażach Herrera i Gavira dali pograć rywalom do pewnego momentu. Gdy sytuacja robiła się poważna, włączali piąty bieg i kończyli akcje na swoją korzyść, dzięki czemu to na ich szyjach zawisły brązowe medale.

o 3. miejsce:

Tomatis/Ranghieri ITA [31] – Herrera/Gavira ESP [12] 0:2
(19:21, 16:21)


Finałowe spotkanie rozpoczęło się lepiej dla duetu z Brazylii, który wypracował sobie kilka punktów przewagi (15:11). Rosjanie jednak walczyli do samego końca – im bliżej końca seta, tym oni byli bliżej swoich rywali. Zarówno Siemienow, jak i Krasilnikow nie bali się atakować i punkty równomiernie rozchodziły się na tę dwójkę. W ostatnich akcjach zaskoczeni canarinhos stracili koncentrację i to Rosjanie triumfowali w partii. W kolejnej odsłonie duet z Ameryki Południowej nie popełnił błędu z seta otwarcia. Brazylijczycy wypracowali już na samym początku kilka punktów, ale tym razem nie stracili rytmu gry i ich przewaga konsekwentnie rosła. Partia zakończyła się dość szybko zwycięstwem Vitora Felipe i Evandro do 13. W tie-breaku było wszystko – wyrównana gra i ucieczki punktowe. Z czasem ekipa brazylijska przejęła inicjatywę i  sięgnęła po zwycięstwo w całym pojedynku. To pierwsza wygrana i pierwsze podium w historii tej pary w turniejach World Tour.

Finał:

Siemienow/Krasilnikow RUS [25] – Vitor Felipe/Evandro BRA [13] 1:2
(23:21, 13:21, 10:15)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved