Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grand Slam Berlin: Czar prysł, medale nie dla Polaków

Grand Slam Berlin: Czar prysł, medale nie dla Polaków

fot. archiwum

Piękna wizja dwóch polskich duetów w półfinale Grand Slamu w Berlinie nie będzie miała odzwierciedlenia w rzeczywistości. W 1/8 finału Kądzioła i Szałankiewicz ulegli mistrzom Europy 0:2, a w tym samym stosunku setów z Brazylijczykami przegrali Fijałek/Prudel.

Polska dwójka nie najlepiej rozpoczęła ćwierćfinał – 2:5, jednak niedługo potem skuteczna kontra zbliżyła ją do obecnych mistrzów Europy na jedno oczko straty (4:5). Niedługo potem jednak Kądzioła został zatrzymany blokiem, a Hiszpanie udanie zaatakowali z kontry i uciekli naszym reprezentantów na cztery punkty (8:4). Choć Polacy starali się walczyć, to jednak rywale utrzymywali wysoką nadwyżkę, wykorzystując przy tym każdą okazję na jej podwyższenie (10:5). Michałowi i Jakubowi ciężko było zdobywać punkty w serii, bo za każdym razem skutecznie odpowiadali rywale. Pojedyncze akcje, jak blok Kądzioły, na nic się zdały przy pięciopunktowej różnicy dzielącej obie dwójki. Straty stopniały do trzech oczek (11:14), gdy dobrze zza linii końcowej zagrał Szałankiewicz, a następnie skończył kontrę. W kolejnych akcjach Hiszpanie uderzyli w aut, a w bloku kolejne dwa punkty zapisał na swoim koncie Kądzioła. To wyrównało stan seta po 14, a także całą grę obu duetów. W kolejnych uderzeniach autowy atak Kądzioły ponownie zwiększył dystans do Hiszpanów na dwa oczka, ale wyrównana walka trwała nadal. W końcówce ponownie dała znać o sobie dobra zagrywka Szałankiewicza, a dwukrotnie pomylili się mistrzowie Europy i to polska para miała piłkę setową (20:19). Hiszpanie ciągle mieli problem z zagrywką Polaków, jednak i oni też pokazali jak się zagrywa, zyskując przy tym piłkę setowa przy stanie 22:21 i mimo zażartej walki, rywale Polaków wygrali w tym secie do 22.

Kolejną odsłonę rozpoczęła wyrównana walka punkt za punkt, po której Polacy objęli, choć nie na długo, prowadzenie 6:5. Sytuacja się powtarzała, po kontrze Szałankiewicza biało-czerwoni ponownie prowadzili, by chwilę potem oddać je rywalom. Na przerwie technicznej na czele byli już ponownie Kądzioła i Szałankiewicz (11:10), a dzięki dobrym zagrywkom, kontrze Kądzioły i jego skutecznemu blokowi wzrosło ono do czterech oczek (15:11). Swoją cegiełkę dołożył do przewagi również Szałankiewicz, po którego zagrywce jego partner miał ułatwione zadanie na siatce (17:12). Atak w siatkę Kądzioły i as serwisowy zagrany po taśmie przez Hiszpana zbliżyły rywali na dwa oczka straty (15:17), a o czas poprosiła para z Polski. W kolejnych akcjach pomylił się również Szałankiewicz i Hiszpanie zbliżyli się niebezpiecznie na 17:18, a autowe uderzenie Kądzioły dało im remis 19:19. W następnej akcji mistrzowie Europy podbili polski atak i skończyli kontrę, mając przed sobą piłkę meczową. Polacy walczyli do samego końca i wybronili kolejnych kilka piłek meczowych, jednak w ostatnim uderzeniu popełnili błąd na siatce i przegrali w całym meczu. Porażka boli tym bardziej, że nie raz mieli mistrzów Europy na widelcu i mogli pokusić się spokojnie o wygraną.

Herrera/Gavira ESP [12] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [15] 2:0
(24:22, 24:22)




 

Drugi z pojedynków ćwierćfinałowych rozgrywany przez polską parę zakończył się dużo szybciej. W walce o półfinał turnieju Grand Slam w Berlinie na drodze Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla stanęli gracze z Brazylii – Vitor Felipe i Evandro. Dwójka z Ameryki Południowej od samego początku przeważała w tym spotkaniu. Polacy nie mogli znaleźć sposobu na niezwykle skutecznych rywali, sami popełniajli przy tym sporą ilość błędów. Gra biało-czerwonych od początku nie kleiła się i choć podobnie było we wcześniejszych spotkaniach, to za każdym razem polscy reprezentanci odnajdowali swój rytm gry i wygrywali. Tym razem dobrze spisujący się Brazylijczycy widząc, że Polakom nie do końca wszystko wychodzi, wykorzystywali to i coraz szybciej zwiększali prowadzenie. Dla reprezentantów Polski okazało się to nie do przejścia i zakończyło się po rozegraniu dwóch szybkich setów.

Mimo że obie pary zakończyły swój udział w 1/8 finału, to jednak warto podkreślić ich bardzo dobrą postawę w tym turnieju. Należy też przypomnieć o trzecim duecie – Kantor/Łosiak – i tylko oczekiwać w przyszłości całkiem polskich pojedynków o medale.

Fijałek/Prudel POL [11] – Vitor Felipe/Evandro BRA [13] 0:2
(15:21, 13:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved