Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Michał Łasko: Czasami trzeba mieć odwagę odpuścić

Michał Łasko: Czasami trzeba mieć odwagę odpuścić

fot. Sabina Bąk

Michał Łasko, kapitan Jastrzębskiego Węgla, w tym roku inaczej niż do tej pory rozpocznie treningi przed sezonem PlusLigi. Atakujący nie otrzymał powołania do kadry narodowej Włoch na wrześniowe mistrzostwa Europy, które odbędą się w Polsce i Danii.

Po zakończeniu ostatniego sezonu ligowego reprezentant Włoch podporządkował wszystko przygotowaniom do ślubu z Mileną Stacchiotti, który odbył się 17 czerwca w Rzymie. W związku z tym ważnym wydarzeniem w jego życiu, odpowiednio wcześniej odbył rozmowę z selekcjonerem kadry Italii, Mauro Berruto, w której poprosił o odpoczynek i niepowoływanie do kadry na Ligę Światową. – Powodów w sumie było kilka. Najważniejszym był ślub. Poza tym od 4-5 lat w ogóle nie miałem czasu na odpoczynek. A nie muszę mówić o tym, że pozycja, na której gram, jest niezwykle wyczerpująca. Czasami trzeba mieć odwagę odpuścić, szczególnie że jest to sezon po igrzyskach olimpijskich – mówi kapitan Jastrzębskiego Węgla.

Po zakończeniu Ligi Światowej, w której Włosi zajęli 3. miejsce, Łasko i Berruto wrócili do rozmowy na temat reprezentacji, tym razem w kontekście wrześniowych mistrzostw Europy. Efekt? – Trener postanowił, że chce pracować z tą samą grupą, z którą rozpoczął tegoroczny sezon reprezentacyjny. Powiedziałem „OK”, rozumiem bardzo dobrze jego wybór i decyzję, i w pewnym sensie ją popieram – wyjaśnia Łasko.

Dodaje, że absolutnie nie czuje się rozczarowany. – Podchodzę do tego rozsądnie. Wiedziałem, że tak może być. Jasne, że każdy chciałby grać w reprezentacji, ale ja akceptuję punkt widzenia trenera i nawet uznaję go za sprawiedliwy. Powiedziałem to trenerowi wyraźnie. Kto walczył przez całe lato, niech teraz ma szansę startu i powalczenia w najbardziej prestiżowej imprezie tego roku, czyli mistrzostwach Europy. Zresztą jak ja byłem młodym graczem i starsi koledzy z kadry też wracali do reprezentacji tylko na najważniejsze zawody, to mi się to nie podobało. Na miejscu Berruto podjąłbym taką samą decyzję – twierdzi.



Siatkarz JW wyraźnie zaznacza, że brak powołania do reprezentacji na tegoroczne ME nie oznacza, że nie znajdzie się w niej w przyszłym sezonie reprezentacyjnym. – W tym roku nie ma mnie w kadrze, a co będzie w przyszłym, to zobaczymy – mówi krótko.

Jak kapitan Jastrzębskiego Węgla spędził czas wolny? – Nie ukrywam, że większość wolnego czasu zajęła mi podróż poślubna. Od dwóch tygodni gram w siatkówkę plażową, trenuję na siłowni. Pracuję nad tym, żeby jak najszybciej dojść do formy. Marzyłem o dłuższym odpoczynku od dawna. Potrzebowałem odpocząć psychicznie i fizycznie. Motywację do pracy mam ogromną. Już nie mogę doczekać się wyjścia na parkiet – zapewnia.

Łasko rozpocznie przygotowania z zespołem Lorenzo Bernardiego 19 sierpnia.

źródło: jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved