Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Damian Dacewicz: Liga będzie ciekawa i mocna

Damian Dacewicz: Liga będzie ciekawa i mocna

fot. archiwum

W MKS-ie Banimex Będzin w przerwie między sezonami zaszły duże zmiany personalne nie tylko wśród zawodników. Nowym trenerem został były reprezentant Polski - Damian Dacewicz. - Przez pracę i zaangażowanie będziemy tworzyć naszą siłę - mówi.

W 2006 roku Damian Dacewicz zakończył karierę zawodniczą z powodu problemów zdrowotnych. Nie zrezygnował jednak z siatkówki i postanowił rozpocząć pracę jako trener. W latach 2007-2010 pracował jako szkoleniowiec Siatkarza Wieluń, z którym awansował do ekstraklasy. Kolejne dwa lata (2011-2013) spędził w Częstochowie jako drugi trener AZS-u. Teraz czas na kolejne wyzwanie, czyli pracę w MKS-ie Banimex Będzin.

Sam Dacewicz przyznaje, że jako zawodnik stanowił jedynie część zespołu, a wykonywana przez niego praca składała się w całość wraz z pracą pozostałych członków drużyny. Obowiązki trenera są dużo bardziej kompleksowe. Jako szkoleniowiec musi nie tylko przygotować do dobrej gry cały zespół, ale także czuwać nad poszczególnymi zawodnikami w każdym względzie – taktyki, techniki, wytrzymałości czy psychiki. – Naprawdę tej pracy jest mnóstwo, ale jest bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że wizję, którą mam na ten sezon, będzie udało się spełnić nie tylko dla szefostwa klubu, ale i dla samego siebie. Chciałbym być dalej trenerem i osiągać jak najlepsze wyniki.

Nowy szkoleniowiec będzinian nie ukrywa, że podoba mu się w klubie i chciałby kontynuować pracę w MKS-ie najdłużej jak to możliwe. – Znam Będzin od strony sportowej. Mam nadzieję, że poznam też miasto. A jeśli chodzi o klub, to chciałbym się z nim związać jak najdłużej, jeśli są takie możliwości i plany rozwoju.



Skład zespołu przed kolejnym sezonem I ligi dość mocno się zmienił. Damian Dacewicz będzie pracował nie tylko nad formą swoich zawodników, ale również nad zbudowaniem zgranej ekipy. Zaplanował m.in. spotkania integracyjne, które mają w tym pomóc. – Mam nadzieję, że będziemy też uczestniczyć w Dniach Będzina. Wtedy też troszeczkę poznamy się od innej strony. Główna część przygotowań będzie nastawiona na trening. Przez pracę i zaangażowanie będziemy tworzyć naszą siłę – podkreślił.

Trener MKS-u zdaje sobie sprawę, że nawet mając mocny skład, trzeba cały czas pracować, bo w I lidze nie ma drużyn, z którymi można wygrać bez włożenia w mecz wysiłku. – Trzeba grać swoją siatkówkę, trzeba grać dobrze i jeszcze w trakcie meczu zrealizować to wszystko, co będzie założone, żeby osiągnąć cel, czyli pojedyncze zwycięstwa.

Damian Dacewicz przyznał, że teoretycznie MKS jest jednym z faworytów do wygrania ligi. Docenia jednak również Cuprum Lubin czy Campera Wyszków. – Na pewno liga będzie ciekawa i mocna. Widać to nawet po nazwiskach zawodników zagranicznych, którzy przyszli. Na pewno łatwych przeciwników nie będzie.

W początkowym okresie przygotowań do nowego sezonu trenerowi ciężko było wymienić atuty zespołu z Będzina. Uznał jednak, że z pewnością dużym plusem będą doświadczeni i ograni zawodnicy.

źródło: inf. własna, mks-mos.bedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved