Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Sidão wrócił do reprezentacji Brazylii

Sidão wrócił do reprezentacji Brazylii

fot. archiwum

Przed startującym dzisiaj turniejem o mistrzostwo Ameryki Południowej do składu Canarinhos dołączył środkowy Sidão. Etatowy reprezentant Brazylii pauzował w rozgrywkach tegorocznej Ligi Światowej ze względu na operację kręgosłupa.

Po zakończeniu Ligi Światowej 2013 niemal wszystkie reprezentacje miały chwilę wolnego, a następnie rozpoczęły przygotowania do mistrzostw swojego kontynentu. Męski czempionat w Europie zostanie rozegrany pod koniec września, natomiast mistrzostwa Ameryki Południowej wystartują już dzisiaj. Zespoły narodowe Brazylii i Argentyny są zdecydowanymi faworytami turnieju, który zostanie rozegrany w mieście Cabo Frio w stanie Rio de Janeiro.

Bernardinho zdecydował, iż na turniej o mistrzostwo Ameryki Południowej zabierze ze sobą ten sam skład, który kilka tygodni temu zdobył srebrny medal World League 2013. Jedyną nową postacią w zespole Canarinhos jest środkowy Sidão. Zawodnik Sesi-SP São Paulo wrócił do kadry po dłuższym rozbracie z siatkówką. Wielokrotny reprezentant Brazylii po sezonie ligowym przeszedł operację kręgosłupa, która wykluczyła go z przygotowań i całego cyklu meczów w tegorocznej Lidze Światowej. Rehabilitacja siatkarza przebiegła bez żadnych komplikacji i Sidão może znów ubrać żółto-zieloną koszulkę zespołu narodowego. – Miałem swego rodzaju przymusowe wakacje, a teraz muszę nadrabiać stracony czas. Zacząłem treningi stopniowo, najpierw skupiając się na pracy na siłowni – powiedział zawodnik. – Kolejne etapy mojego powrotu do gry były konsultowane z lekarzami, więc wszystko jest w porządku. Bardzo trudno było mi oglądać mecze Ligi Światowej w telewizji, ale postaram się odbić sobie ten czas na mistrzostwach Ameryki Południowej – dodał Sidão.

Walka o złote medale na kontynencie południowoamerykańskim przebiega zupełnie inaczej niż w Europie. Pierwszą, największą różnicą jest liczba uczestników imprezy. W Europie, by zagrać w turnieju głównym, trzeba przejść kilkustopniowe eliminacje bądź „wykazać się” na wcześniejszych turniejach mistrzowskich na kontynencie. W Ameryce Południowej liczba reprezentacji wyrażających chęć gry zazwyczaj nie jest większa niż 8, co pozwala na bezpośredni udział wszystkim chętnym. W tej edycji turnieju miało wziąć udział sześć ekip, ale ze względów organizacyjnych do Brazylii nie dotarła kadra Wenezueli. Początkowo uczestnicy byli podzieleni na dwie grupy: grupę A z Brazylią, Chile i Kolumbią oraz grupę B z Argentyną, Wenezuelą i Paragwajem. W momencie wycofania się z imprezy Wenezuelczyków zmieniono system gry na „każdy z każdym”. Tak jak w latach poprzednich faworytami do zgarnięcia najcenniejszych medali są zespoły Brazylii i Argentyny. Pierwsi wygrywali 28 z 29 edycji tego turnieju, przywożąc tylko raz, w 1964 roku, srebrny medal. Argentyńczycy mają na koncie 1 złoty, 14 srebrnych i 7 brązowych krążków. Na trzeciej pozycji plasują się Wenezuelczycy z 7 srebrnymi i 11 brązowymi medalami.



W tym roku siatkarze mają o co walczyć, ponieważ dwa pierwsze miejsca premiowane są bezpośrednim awansem na przyszłoroczne mistrzostwa świata rozgrywane w Polsce. – Na arenie międzynarodowej w czołówce nie ma zbyt wielu zespołów z Ameryki Południowej, ale dla nas ta impreza jest bardzo ważna – przyznał opiekun Kanarkowych, Bernardo Rezende.To w końcu mistrzostwa kontynentu. Naszym zadaniem jest też poniekąd podnieść poziom innych ekip z Ameryki Południowej, by inne kadry goniły nas i Argentyńczyków. Grając przeciwko silniejszym zespołom, mogą się wiele od nas nauczyć – zakończył.

źródło: inf. własna, melhordovolei.com.br

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved