Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Mariusz Wiktorowicz: Chcemy włączyć się do gry o medale

Mariusz Wiktorowicz: Chcemy włączyć się do gry o medale

fot. Gracjan Broda

Beniaminek ORLEN Ligi, Chemik Police, w poniedziałek rozpoczął przygotowania do sezonu 2013/2014. Szkoleniowiec zespołu Mariusz Wiktorowicz w rozmowie ze Strefą Siatkówki opowiedział o celach drużyny i planach na najbliższe tygodnie.


Nad jakimi elementami będziecie pracowali na początku okresu przygotowawczego, który rozpoczęliście w poniedziałek?

Mariusz Wiktorowicz: – Już dwa tygodnie wcześniej dziewczyny dostały rozpiskę, co mają wykonać we własnym zakresie. Trzy, cztery razy w tygodniu pracowały indywidualnie na siłowni, aby wstępne przygotowanie mieć już za sobą. Tutaj zaczęliśmy treningiem siłowym, budowaniem siły mięśniowej i wytrzymałościowym z elementami siatkówki. Na hali pracujemy nad techniką i doskonaleniem umiejętności siatkarskich. Będziemy tak pracować praktycznie cały sierpień, zaczęliśmy od razu od dwóch treningów dziennie. W tym tygodniu do południa mamy siłownię, a po południu trening techniczny z piłkami, aby powróciło czucie piłki. W przyszłym tygodniu zaczniemy już treningi łączone, czyli do południa siłownia plus siatkówka w grupach, a po południu dla wszystkich trening na hali. Mamy też w tygodniowym mikrocyklu treningowym w planie zajęcia lekkoatletyczne na stadionie plus raz w tygodniu trening na basenie. Pod koniec sierpnia będziemy wchodzić już powoli w układy szóstkowe. We wrześniu grania w szóstkach będzie już więcej, będzie też trochę taktyki, aż do pierwszych gier kontrolnych, które już w połowie września będziemy chcieli zacząć rozgrywać.

Dużym problemem jest to, że nie ma z wami od początku Mai Ognjenović i Lucie Muhlsteinovej, czyli obu rozgrywających? Obie, jak wiadomo, są ze swoimi reprezentacjami.



– Właśnie, że nie jest to problem, bo Lucie jest z nami od początku przygotowań i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Na chwilę obecną, przynajmniej na okres tego pierwszego tygodnia, dołączyła do nas Klaudia Boguszewska z drugiego zespołu. Pomaga nam też druga młoda rozgrywająca – Aleksandra Mikołajewska, która dopiero co skończyła SMS w Sosnowcu. Nie ma z nami oczywiście Mai Ognjenović, która jest na kadrze i Any Bjelicy, która także jest z reprezentacją. W przyszłym tygodniu dołączy już do nas Małgorzata Glinka-Mogentale.

Wspomniał już pan o grach kontrolnych. Czy oprócz tego, że zaplanowany jest mecz z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, udało się już coś zorganizować?

– Na chwilę obecną mamy zaplanowany na 20 września mecz pokazowy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, dodatkowo jeszcze prezentację podczas turnieju na naszej hali. Ok 21-22 września chcemy rozegrać turniej, staramy się o partnerów z ligi niemieckiej. W kolejnym tygodniu jest mocno obsadzony turniej w Szamotułach – Szamotuły Cup. Przed turniejem u nas chcemy jeszcze poszukać wspólnych treningów i grania z jakimś zespołem. Jesteśmy na etapie szukania, z kim możemy to zrobić. Będziemy chcieli takie coś zorganizować już na początku września.

I na koniec zapytam jeszcze, z jakimi nadziejami przystępujecie najpierw do przygotowań, a potem do sezonu.

– Zaczynamy w bardzo dobrych humorach, jesteśmy zadowoleni. Dziewczyny przyjechały wypoczęte, uśmiechnięte, pełne werwy do trenowania. Bardzo nam się podoba nowy obiekt, na którym będziemy grać i trenować. Jest bardzo fajna siłownia, wszystko mamy na miejscu, niczego nam nie brakuje. Tylko trenować i poprawiać swoje umiejętności siatkarskie. Mamy wyznaczone swoje cele i tego się trzymamy. Chcemy jak najlepiej wypaść w tym sezonie, włączyć się do gry o medale. Mamy mocny zespół, budujemy już chemię w drużynie, tak zwany team spirit. Dziewczyny się znają, trzon zespołu jest z ubiegłego roku. Te, które przyszły, też się znają, bo grały ze sobą razem. Mi jest też tak samo łatwo, bo wszystkie je znam, pracowałem z nimi w Bielsku-Białej. Czasami będzie ciężko, teraz jest okres przygotowawczy i żeby wejść na szczyt, to najpierw musi być ciężej, żeby potem było łatwiej. Do sukcesu nie ma windy, trzeba wejść po schodach.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved