Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Grzegorz Kosatka: Liczyliśmy na dużo więcej

Grzegorz Kosatka: Liczyliśmy na dużo więcej

fot. archiwum

- Pierwsza ósemka tego turnieju prezentowała wyrównany poziom, tu każdy mógł wygrać z każdym, czasami decydowała dyspozycja dnia - mówi o zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata kadetek trener reprezentacji Polski, Grzegorz Kosatka.

W jakich kategoriach można rozpatrywać siódme miejsce, które zajęliście na mistrzostwach świata?

Grzegorz Kosatka:Na pewno nie możemy mówić o sukcesie tego zespołu. Liczyliśmy na dużo więcej. Cykl sparingów z Brazylią, z reprezentacją Peru, a także wyniki, jakie dziewczyny uzyskiwały na mistrzostwach Europy, pokazywały, że powinniśmy się liczyć w czołówce na mistrzostwach świata. Pierwsza ósemka tego turnieju prezentowała jednak wyrównany poziom, tu każdy mógł wygrać z każdym, czasami decydowała dyspozycja dnia.

Przegrany ćwierćfinał z USA na długo zapadnie wam w pamięć? Gdybyście trafili w tej fazie na kogoś innego, mogłoby być lepiej?



Tak naprawdę wszystkie zespoły z czołówki były do pokonania. Ja na pewno ten mecz będę jeszcze dość długo rozpamiętywał, nie wiem jak dziewczyny… Wydaje mi się, że w tym spotkaniu, podobnie jak w innych, dużą rolę odgrywała psychika. Obserwując dziewczyny, wiem, że umiejętności miały podobne do przeciwniczek.

Czy po turnieju w Tajlandii można kogoś wyróżnić w polskim zespole?

Dobrze w poszczególnych meczach wypadły nasze środkowe. Cieszę się również, że Klaudia Kulig sprawdziła się na pozycji libero, chociaż początek miała bardzo trudny.

Co będzie dalej z tym zespołem? Jakie plany ma reprezentacja kadetek?

W listopadzie czekają nas mistrzostwa EEVZA, turniej zostanie rozegrany w Krośnie. Bardzo możliwe, że w tym turnieju wystawimy dwa zespoły. Chciałbym dołożyć tu do reprezentacji kilka nowych dziewczyn i sprawdzić je w warunkach meczowych, gdy po drugiej stronie stoi przeciwnik z innego kraju. W przyszłym roku mamy eliminacje do mistrzostw Europy juniorek oraz, mam nadzieję, turniej finałowy ME. Na pewno jakieś zmiany w tym zespole jednak nastąpią.

Większość tych zawodniczek zagra w rozgrywkach I ligi kobiet jako SMS PZPS Sosnowiec. Dadzą sobie radę?

Zabiegaliśmy o to, by ten zespół grał w I lidze. Być może sporo meczów przegramy, ale wydaje mi się, że jeśli chcemy poczynić jakieś postępy, musimy grać z mocniejszymi zespołami. A na pewno zespoły w I lidze są mocniejsze od tych w II lidze. Wszystko jednak jest przed nami i myślę, że nie będziemy najsłabszą drużyną w tej lidze.

Małgorzata Barszcz odchodzi do Developresu Rzeszów. Czy to dobry moment i wiek dla tych zawodniczek, by już teraz przenosiły się do profesjonalnych zespołów?

Mam nadzieję, że Gosia będzie grała i wyjdzie to dla niej na plus. Gdyby pozostała w SMS-ie i grała mniej, byłoby to ze szkodą dla niej, więc może lepiej, że będzie grała w Rzeszowie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved