Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. B: Polki rozpoczęły od porażki

WGP, gr. B: Polki rozpoczęły od porażki

fot. archiwum

Polskim siatkarkom nie udało się sprawić niespodzianki i pokonać faworyzowanej Brazylii. Podopieczne Piotra Makowskiego znakomicie rozpoczęły spotkanie, wygrywając pierwszego seta. Potem było już jednak tylko gorzej i trzy kolejne partie padły łupem rywalek.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Polska rozpoczęła spotkanie z Katarzyną Skowrońską-Dolatą na pozycji przyjmującej. Biało-czerwone szybko objęły prowadzenie 4:1 po skutecznym bloku na lewym skrzydle. Gospodynie miały wyraźne problemy z przyjęciem zagrywki, co bardzo dobrze wykorzystywały podopieczne Piotra Makowskiego. Na pierwszej przerwie technicznej Polki miały już wyraźną przewagę za sprawą kolejnej udanej „czapy”, tym razem Joanny Kaczor (8:3). Błędy w przyjęciu po stronie biało-czerwonych spowodowały, że Brazylijki zmniejszyły straty do dwóch oczek i zmusiły polskiego szkoleniowca do wzięcia czasu. W kolejnych fragmentach seta ponownie udało się Polkom uzyskać czteropunktową przewagę, a po kolejnym udanym ataku ze środka Agnieszki Kąkolewskiej ekipy zeszły na drugą przerwę techniczną – 16:12. Gospodynie starały się odrabiać straty, ale popełniały przy tym sporą liczbę błędów własnych. Po zepsutym serwisie Sheilli Castro było 20:16 dla reprezentantek Polski. Końcówka seta była już pod kontrolą podopiecznych Makowskiego, które za sprawą błędu Brazylijek cieszyły się ze zwycięstwa w secie 25:21.

Drugą partię ponownie lepiej otworzyły biało-czerwone, które po asie serwisowym Skowrońskiej-Dolaty wyszły na 4:2. Niestety Brazylijki szybko odrobiły straty, a za sprawą potężnego ataku z drugiej linii Fe Garay prowadziły już trzema punktami na pierwszej przerwie technicznej. W polskiej ekipie wyraźnie pogorszyło się przyjęcie, a gospodynie kończyły niemalże wszystkie swoje akcje. Brazylijki niesione dopingiem publiczności szybko konstruowały zabójcze kontry, a po skutecznym zbiciu Monique Marinho osiągnęły znaczną przewagę – 16:10. W dalszej części drugiego seta podopieczne Ze Roberto kontrolowały sytuację na boisku, a Polki nie potrafiły skończyć żadnego ataku (19:11). Pojedyncze udane akcje w wykonaniu Skowrońskiej nie pozwoliły dogonić Brazylijek, które z minuty na minutę polepszały swoją dyspozycję. Seta zakończył atak w siatkę Joanny Kaczor (25:17) i w meczu było 1:1.

Brazylijki wyraźnie podbudowane zwycięstwem w drugiej odsłonie szybko uzyskały prowadzenie 5:2, blokując atak ze środka Kąkolewskiej. Polki miały coraz więcej problemów z przebiciem się przez dobrze ustawiony blok rywalek, co szybko znalazło odzwierciedlenie na tablicy wyników – 8:5. Po pierwszej przerwie technicznej sytuacja na boisku nie uległa zmianie, a po ataku Juciely Bereto gospodynie miały już sześć punktów przewagi. Niemoc w ataku Polek trwała przez kolejne fragmenty seta, a zmiany przeprowadzone przez Piotra Makowskiego nie przyniosły oczekiwanych efektów – 6:16. Biało-czerwone starały się odrabiać straty, ale wyraźnie brakowało im siatkarskich argumentów na dobrze dysponowane gospodynie. Po zablokowanym ataku Katarzyny Koniecznej było już 22:11 i tylko trzech oczek brakowało faworytkom do zakończenia tej partii. Po chwili set się zakończył za sprawą kolejnego skutecznego bloku canarinhas – 25:15.



Od przysłowiowej wymiany ciosów rozpoczęła się czwarta partia spotkania – 2:2. Brazylijki wyraźnie szukały w przyjęciu Skowrońskiej-Dolaty, która w poprzednich odsłonach miała spore problemy z dokładnym dogrywaniem piłek. Na szczęście biało-czerwone kończyły swoje akcje, co poskutkowało prowadzeniem 8:7 na przerwie technicznej. Niestety wraz z kolejnymi minutami spotkania Polki wyraźnie słabły, a w ekipie gospodyń nie do zatrzymania była Fe Garay. Podczas drugiej przerwy technicznej Brazylijki prowadziły czterema punktami po uprzednim zbiciu z szóstej strefy Monique. Po ataku blok-aut Skowrońskiej udało się Polkom doprowadzić do stanu 18:20, ale kolejne nieskończone akcje sprawiły, że gospodynie znów były bliżej zwycięstwa w całym spotkaniu. Piłkę meczową wywalczyła dla Brazylijek Fe Garay, która również zakończyła całe spotkanie, obijając polski blok – 25:20.

Brazylia – Polska 3:1
(21:25, 25:17, 25:15, 25:20)

Składy zespołów:
Brazylia: Juciely (11), Lins (3), Adenizia (8), Gabi (12), Monique (15), Garay (20), Camila (libero) oraz Fabiana (3), Michelle, Sheilla (2) i Fabiola
Polska: Różycka (9), Kaczor (13), Efimienko (9), Radecka (4), Kąkolewska (10), Skowrońska-Dolata (14), Maj (libero) oraz Polak, Sieczka (2), Wołosz (2) i Konieczna (1)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved