Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. B: Druga wygrana Serbek, pierwsze punkty Dominikany

WGP, gr. B: Druga wygrana Serbek, pierwsze punkty Dominikany

fot. CEV

Swoje drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji World Grand Prix odniosły siatkarki reprezentacji Serbii. Aktualne mistrzynie Europy w trzech setach pokonały Czeszki. W trzech setach również zakończył się mecz Dominikany z Portoryko, na korzyść Dominikanek.

Czeszki zanotowały bardzo dobre otwarcie. Przy zagrywce Ivany Plchotovej i po dobrych akcjach Michaeli Monzoni było już 4:0 i Serbki zmuszone zostały do wzięcia czasu. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:3 dla Czech. Sprawy w swoje ręce wzięły jednak Jovana Brakocević i Milena Rasić, których dobre akcje i w ataku, i w zagrywce doprowadziły do remisu 10:10. Na drugiej przerwie technicznej Czeszki prowadziły jednym punktem, a następnie jeszcze powiększyły przewagę (18:15). Blok Michaeli Mlejnkovej dał jej drużynie piłki setowe (24:22), ale Serbki wróciły do gry, doprowadziły do remisu, a następnie po grze na przewagi rozstrzygnęły tę część meczu na swoją korzyść.

Drugą odsłonę od stanu 4:0 rozpoczęły Serbki, ale Czeszki szybko wróciły do gry i wyrównały stan seta na 4:4. Autowy atak Anety Havlickovej dał Serbkom jednopunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet przy zagrywce Brankicy Mihajlović Serbki zdobyły kilka punktów z rzędu (13:7). Sześciopunktową przewagę utrzymały one na drugiej przerwie technicznej, ale po powrocie na parkiet Czeszki zdobyły trzy punkty z rzędu, zmuszając serbskiego szkoleniowca do wzięcia czasu. Dobra zagrywka Krsmanović i ataki Brakocević pozwoliły Serbkom odbudować prowadzenie (20:14). Mistrzynie Europy kontrolowały boiskowe wydarzenia i doprowadziły tę partię do zwycięskiego końca.

Początek trzeciej partii był wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej Serbki miały jeden punkt w zapasie. Wynik utrzymywał się w okolicach remisu, ale kiedy po raz kolejny blokiem popisała się Rasić (w całym meczu miała na koncie sześć bloków), a zaraz potem zapunktowała także w polu zagrywki, zrobiło się 16:14 dla Serbek. Po dobrych akcjach jednej z liderek, Jovany Brakocević, Serbki miały kilka punktów w zapasie. W końcówce jednak świetnie w polu zagrywki zaprezentowała się Ivana Plchotova, doprowadzając do stanu 23:23, ale Brakocević i Michajlović przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny.



Serbia – Czechy 3:0
(28:26, 25:18, 25:23)

Składy zespołów:

Serbia: Brakocević (19), Krsmanović (7), Molnar (4), Mihajlović (22), Ognjenović (3), Rasić (11), Cebić (libero) oraz Zivković
Czechy: Kossanyiova (3), Havlickova (15), Kubinova (1), Monzoni (6), Plchotova (8), Mlejnkova (15), Jasova (libero) oraz Hodanova, Pastulova (1), Dostalova i Vincourova


Dominikanki premierową odsłonę pojedynku rozpoczęły z wysokiego C i już po kilku akcjach zdominowały rywalki, prowadząc 8:2. Świetnie radziły sobie przede wszystkim Annerys Vargas i Bethania De la Cruz. Z czasem po drugiej stronie siatki do gry włączyła się Karina Ocasio, nieco niwelując straty (8:12). Gospodynie jednak były bezlitosne i dość szybko ponownie przejęły inicjatywę (16:9). Tak wysokiej przewagi już nie wypuściły z rąk i dzięki blokowi Rivery cieszyły się z prowadzenia 1:0 w całym meczu.

Tak wysoka przegrana nie podłamała Portorykanek, które w drugiej partii toczyły walkę punkt za punkt z przeciwniczkami. Duża w tym zasługa Yarimar Rosy, która w tej fazie seta wzięła na siebie ciężar gry (7:7). Gdy jednak sprawy w swoje ręce wzięła Vargas, popisując się dwoma asami, to gospodynie prowadziły 12:11. Nie trwało to co prawda długo, bowiem Karina Ocasio nie dawała za wygraną i po jej kilku udanych akcjach na siatce oraz punktowych zagrywkach to Portoryko objęło prowadzenie na drugiej przerwie technicznej. Portorykanki grały jak w transie, lecz wówczas przypomniała o sobie De la Cruz, doprowadzając do remisu po 18. Ponownie rozgorzała zacięta walka, lecz w końcówce więcej spokoju zachowały reprezentantki Dominikany, obejmując prowadzenie 2:0.

Początek trzeciego seta stał pod znakiem wymiany ciosów zza linii dziewiątego metra. Minimalnie lepsze były tu gospodynie, dzięki czemu to one miały oczko zapasu na pierwszym czasie technicznym. Dodatkowo Dominikanki z akcji na akcję coraz bardziej się rozkręcały i już po chwili ich przewaga wzrosła do sześciu punktów (13:7). Miejscowe doskonale grały blokiem (16:8), na co przyjezdne zupełnie nie potrafiły znaleźć recepty. Portorykanki mimo wszystko nie zamierzały się poddawać i po powrocie na parkiet zameldowała się Sheila Ocasio. Gdy ponadto piłkę w aut posłała Vargas, na tablicy wyników widniał remis po 19. W szeregach gospodyń nie zawodziła jednak De la Cruz, wyprowadzając swój team na dwa oczka przewagi, a kropkę nad „i” postawiła Arias, popisując się efektownym blokiem.

Dominikana – Portoryko 3:0
(25:14, 26:24, 25:21)

Składy zespołów:
Dominikana: Vargas (13), Arias (11), Echenique (1), Rivera (11), Mambru (5), De La Cruz (16), Castillo (libero) oraz Marte Frica, Nuñez (2) i Binet
Portoryko: Rosa (12), Ruiz (1), Ocasio K. (12), Valentin (1), Ocasio S. (9), Morales (3), Venegas (libero) oraz Nogueras, Mcbain, Jimenez (4), Quesada i Reyes (2)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki World Grand Prix siatkarek

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved