Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Polskie duety w pierwszym dniu na plusie

ME: Polskie duety w pierwszym dniu na plusie

fot. archiwum

Dwa zwycięstwa i jedna porażka - to bilans spotkań polskich par w pierwszym dniu turnieju męskiego mistrzostw Europy. Lepsi od rywali okazali się Fijałek/Prudel i Kantor/Łosiak. Niestety, nie najlepiej zawody rozpoczęli Kądzioła i Szałankiewicz.

Złoci medaliści z tegorocznej uniwersjady dość niespodziewanie okazali się słabsi od Szwajcarów Gerson/Prawdzic. W ciągu całego spotkania polskiej parze trudno było złapać swój rytm gry i gdy zaliczali lepszy okres, rywale potrafili przejąć inicjatywę i w końcówkach obu rozegranych setów przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W pierwszej odsłonie to właśnie ostatnie akcje – blok rywali i autowe uderzenie naszych reprezentantów – zdecydowały o porażce. W dwóch kolejnych spotkaniach grupowych Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz zmierzą się z parami Brinkborg/Gunnarsson oraz Huber/Seidl.

Od pewnego zwycięstwa w swoim pierwszym meczu rozpoczęli natomiast Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, a ich rywalami byli Rosjanie Bogatow/Pastuchow. Ten drugi jeszcze niedawno wspólnie z Krasilnikowem stanął na podium turnieju Anapa Open. Jednak w dzisiejszym starciu to biało-czerwoni przeważali od początku do końca. Jeszcze w kilku momentach pierwszej odsłony Rosjanie próbowali uszczypnąć Polaków swoją zagrywką, jednak nie przynosiło to większego skutku. W drugim secie Fijałek/Prudel zdominowali boisko całkiem i po 33 minutach wygrali w całym meczu. W kolejnych pojedynkach Polaków po drugiej stronie siatki staną Niemcy Böckermann/Urbatzka oraz ukraiński duet Popov/Samoday.

Najcięższą przeprawę mieli natomiast Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. W inauguracyjnym pojedynku musieli zmierzyć się bowiem z bardzo doświadczonym i utytułowanym duetem Nummerdor/Schuil. Polacy rozpoczęli pojedynek bardzo nerwowo, nie mogli ugryźć przeciwników żadnym elementem. Ci z kolei pewnie grali od początku do końca partii pierwszej, wygrywając ją do 12. W kolejnym secie biało-czerwoni zaczęli z każdą kolejną akcją łapać swój odpowiedni poziom gry, a każda wygrana akcja dawała im coraz więcej radości. Holendrzy zaczęli się gubić, co skrzętnie wykorzystali Kantor i Łosiak, doprowadzając do tie-breaka. W nim łatwo nie było, obie pary walczyły o wygraną z całych sił. Na szczęście polski duet zachował do końca zimne głowy i to on cieszył się z wygranej w tym spotkaniu. Kolejne pojedynki grupowe Kantor/Łosiak zagrają z duetami Doppler/Horst i Cecchini/Ingrosso P.



Kadzioła/Szałankiewicz POL [9] – Gerson/Prawdzic SUI [24] 0:2
(19:21, 19:21)
Fijałek/Prudel POL [5] – Bogatow/Pastuchow RUS [28] 2:0
(21:14, 21:7)
Kantor/Łosiak POL [13] – Nummerdor/Schuil NED [20] 2:1
(12:21, 21:16, 16:14)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved