Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Siatkarskie święto w Janówce

Siatkarskie święto w Janówce

fot. archiwum

W położonej pod Łodzią niewielkiej miejscowości Janówka w miniony weekend łódzcy siatkarze rywalizowali w trzeciej edycji turnieju siatkówki plażowej - Plaża Janówka 2013. Były to kolejne zawody zaliczane do cyklu Projekt Plażówka 2013.

Organizatorem tego siatkarskiego święta było Stowarzyszenie Rozwoju Justynowa i Janówki, które ma na swoim koncie także organizację już pięciu edycji biegu na 10 km, popularnie zwanego Dycha Justynów-Janówka. Pomysłodawcą oraz głównym animatorem turnieju jest Patryk Józefowicz, którego ogromna praca została doceniona zarówno przez wszystkich zawodników, jak i licznie zebranych kibiców, którzy entuzjastycznie dopingowali zmagania siatkarzy przez cały weekend. Plażę Janówka 2013 wspierali także: Bilex Group, Martinex, Men’s Lab oraz Pizzeria Da Grasso z Andrespola.

Podczas turnieju odbywał się piknik rodzinny, w ramach którego na najmłodszych kibiców czekały liczne atrakcje. Niezwykle dużym zainteresowaniem cieszył się tor do skimboardingu oraz trampolina. Zwłaszcza ta pierwsza atrakcja była idealną możliwością schładzania ciał w te wyjątkowo upalne dni. Dodatkowym wydarzeniem był występ lokalnego chóru, który miał równie dużą publiczność, co siatkarskie rozgrywki. Turniej uświetniła obecność Piotra Kantora, aktualnego mistrza świata do lat 23, który również podkreślał bardzo dobrą organizację zawodów.

Plaża Janówka jest jednym z nielicznych turniejów w województwie łódzkim rozgrywanym w pełnym wymiarze meczowym, tj. do dwóch wygranych setów. W tym roku organizatorzy przewidzieli udział 16 par, które to już od pierwszego gwizdka sędziego popisywały się znakomitymi zagraniami. Wspaniałe siatkarskie emocje towarzyszyły zarówno zawodnikom, jak i kibicom przez wszystkie spotkania. Bardzo dobrą dyspozycję przez cały weekend prezentowały pary Herbich/Wójciak oraz Biernat/Skoneczny, które dotarły do półfinałów bez porażki. Pierwsze spotkanie półfinałowe pomiędzy Adamem Herbichem i Sebastianem Wójciakiem a Przemysławem Bulakiem grającym z Tomaszem Narowskim zakończyło się zwycięstwem tych drugich 2:0 (21:17, 21:18). Na taki wynik miało wpływ niezwykle udane połączenie wysokiego bloku Tomka wraz ze świetnymi obronami Przemka.



Drugi półfinał przyniósł jeszcze więcej emocji, a do jego rozstrzygnięcia konieczne było rozegranie trzeciego seta. Spotkali się w nim Maciej Biernat w parze z Mateuszem Skonecznym oraz Adam Chrobot i Tomasz Karbowicz. Było to już drugie spotkanie tych par w tym turnieju. We wcześniejszym starciu górą byli ci pierwsi, wygrywając pewnie 2:0. Żądni rewanżu Chrobot z Karbowiczem bardzo dobrze rozpoczęli pojedynek i dzięki bardzo pewnej grze zwyciężyli pierwszą partię 21:18, obejmując prowadzenie w meczu. Jednak siatkarze Biernat/Skoneczny, uważani przez wielu za faworytów, podrażnieni nieudaną końcówką seta, w drugiej odsłonie poprawili jakość i skuteczność gry, kończąc seta 21:15 i doprowadzając do remisu. Decydująca partia to kontynuacja świetnej gry Biernata i Skonecznego, którzy w przekonujący sposób (15:7) awansowali do wielkiego finału.

Mecz o brąz, czyli tzw. finał pocieszenia, niestety przyniósł mniej emocji, bowiem trudy turnieju dały się we znaki Tomaszowi Karbowiczowi. Ten bardzo dobry zawodnik wraz z Adamem Chrobotem rozegrali tego dnia, w niezwykle intensywnym słońcu, aż 11 setów, w tym bardzo długi i trudny półfinał, przez co nie wystarczyło już sił na ostatnie spotkanie. Ostatni punkt małego finału zdobył wspaniałym asem serwisowym Adam Herbich i po zwycięstwach 21:13 oraz 21:7 wraz z partnerem Sebastianem Wójciakiem cieszył się z wywalczonego trzeciego miejsca.

Ostatnie spotkanie Plaży Janówka 2013, czyli wielki finał, mógło zadowolić nawet najbardziej wybrednych sympatyków siatkówki plażowej. Pary Maciej Biernat/ Mateusz Skoneczny oraz Przemysław Bulak/Tomasz Narowski zaprezentowały bardzo wysoki poziom siatkarskiego rzemiosła. Bez wątpienia mecz ten pod każdym względem zasłużył na miano hitu turnieju. Kibice mogli żałować, że w coraz popularniejszej „plażówce” pojedynki toczone są jedynie do dwóch wygranych setów.

Początek finału bezapelacyjnie należał do dwójki Bulak/Narowski, która wyszła na prowadzenie aż 7:1. Doświadczona para Biernat/Skoneczny po pierwszych nieudanych minutach nie zamierzała składać broni i powoli, sukcesywnie zaczęła odrabiać straty. I tak, po bardzo skutecznych zagrywkach najpierw Macieja Biernata, a następnie Mateusza Skonecznego na tablicy wyników widniał remis 13:13. Po kilku wymianach punkt za punkt dzięki efektownej obronie Przemysława Bulaka zawodnik ten wyprowadził swój zespół na prowadzenie 20:18. Jednak autowy atak Tomasza Narowskiego doprowadził do wyrównania 20:20. Niezwykle zaciętą końcówkę partii rozstrzygnęła znakomita gra blokiem Macieja Biernata, który najpierw efektownie zblokował rywala, by kilka akcji później skutecznie zagrać pasywnym blokiem, który umożliwił partnerowi dokładne dogranie piłki, i samemu zakończyć seta (26:24) efektownym atakiem.

Druga odsłona finału również początkowo należała do pary Bulak/Narowski, która prowadziła 7:2. Jednak seria widowiskowych obron Skonecznego oraz wspaniałych bloków Biernata doprowadziła do wyjścia na prowadzenie tej dwójki 14:11. Liczni kibice, obserwujący ten niezwykły mecz, często przecierali oczy ze zdumienia po spektakularnych obronach zarówno Mateusza Skonecznego, jak i Przemysława Bulaka. Dwie dobre kontry tego drugiego pozwoliły dogonić rywali. Od stanu 15:15 obie drużyny bardzo pewnie kończyły swoje akcje. Kiedy wydawało się, że set numer dwa może zakończyć się równie wysoko co pierwszy, przy stanie 21:20 autowy atak Skonecznego doprowadził do wyrównania 1:1 po dwóch partiach.

Decydujący set tym razem od początku układał się po myśli pary Biernat/ Skoneczny. Dzięki bardzo skutecznym kontratakom duet ten doprowadził do prowadzenia nawet 8:2. Kiedy po efektownym bloku Macieja Biernata na tablicy wyników widniał wynik 13:9, wydawało się, iż sprawa zwycięstwa została przesądzona. Jednak w sporcie z sukcesu można cieszyć się dopiero po ostatnim punkcie. Nieskuteczna gra w końcówce, po której Przemysław Bulak mógł wyprowadzać punktowe kontry, sprawiła, że szybko pojawił się remis 13:13. Emocjonującą końcówkę, jak w każdym z setów na przewagi, tym razem lepiej wytrzymali Bulak/Narowski. Kolejną rewelacyjną obronę wykorzystał popularny „Buli”, kończąc mecz atakiem po bloku Maćka Biernata (19:17). Mistrzami Plaży Janówki 2013 zostali Przemysław Bulak oraz Tomasz Narowski.

Na pocieszenie tytuł najbardziej wartościowego zawodnika otrzymał Maciej Biernat. Pamiątkowe statuetki oraz nagrody pieniężne zawodnikom wręczyli: pani Mirosława Kryda – sołtys Janówki, Krzysztof Józefowicz – dyrektor biegu Dycha Justynów Janówka oraz radny Robert Sawidzki.

Już w najbliższą sobotę (3.08.) drugi turniej eliminacyjny Grand Prix MOSiR par mieszanych.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved