Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Kadra Niemiec na World Grand Prix

Kadra Niemiec na World Grand Prix

fot. archiwum

- Na dziewięćdziesiąt procent właśnie ta czternastka będzie reprezentowała Niemcy na mistrzostwach Europy 2013 - oznajmił na konferencji prasowej w Berlinie szkoleniowiec reprezentacji żeńskiej kobiet, Giovanni Guidetti.

Swoją decyzję argumentował przede wszystkim aktualną formą i dyspozycją zawodniczek, jednocześnie podkreślając profesjonalizm swoich podopiecznych.

Takie decyzje nigdy nie są proste, tym bardziej gdy dziewczyny wiedzą, że najprawdopodobniej oznacza to możliwość zaprezentowania się przed własną publicznością na mistrzostwach Europy – zakończył.

Ostatecznie Giovanni Guidetti zdecydował się na następującą 14-tkę zawodniczek, które będą reprezentować Niemcy na turnieju Grand Prix:



Rozgrywające: Denise Hanke, Kathleen Weiss
Atakujące: Margareta Kozuch, Saskia Hippe
Środkowe: Christiane Fürst, Corina Ssuschke-Voigt, Anja Brandt, Berit Kauffeldt
Przyjmujące: Heike Beier, Maren Brinker, Jennifer Geerties, Lisa Izquierdo
Libero: Lenka Dürr, Lisa Thomsen

Konferencja zorganizowana w Berlinie miała na celu podsumowanie przygotowań reprezentacji Niemiec u progu rozpoczynającego się niebawem Grand Prix, zaprezentowanie finalnej czternastki zawodniczek, które będą reprezentowały barwy narodowe na obu turniejach, a ponadto była możliwością przedstawienia nowych strojów przygotowanych przez jednego ze sponsorów reprezentacji Niemiec – firmę Gerry Weber.

Naszym celem jest zdecydowanie awans do finału Grand Prix – zadeklarowała Margareta Kożuch, pełniąca obowiązki kapitana reprezentacji Niemiec. – Nasz zespół cechuje duch walki i nawet te dziewczyny, które w ostatniej chwili nie trafiły do 14-tki, są z nami w kontakcie. Piszemy do siebie i wiemy, że możemy liczyć na ich wsparcie. Chociaż cieszę się, że to nie ja musiałam podejmować decyzję, kto ma jechać, a kto nie. Siłą naszego zespołu jest zdecydowanie zgrana grupa. Niemniej jednak ostatnie sparingi oraz gra w Lidze Europejskiej pokazała nam zdecydowanie elementy, nad którymi musimy jeszcze pracować – zakończyła kapitan niemieckiej reprezentacji.

Tajemnicę i strategię sukcesu zdradziła, obecna na konferencji, zawodniczka tureckiego Vakifbanku – środkowa Christiane Fürst, która w tym sezonie ligowym zdobyła wszystkie trofea ligowe. – Myślę, że przede wszystkim naszym atutem jest zespół i chemia, którą posiadamy. Każda zawodniczka jest zorientowana na cel i wie, o co gra. Ten nasz monolit, który posiadamy, przekłada się  na naszą dyspozycję. Podobnie jak w Vakifbanku siła zespołowa oraz koncentracja i solidny trening są najlepszą metodą, aby wygrywać kolejne puchary i tytuły – podsumowała niemiecka środkowa.

Komplementów swoim podopiecznym nie szczędził również szkoleniowiec zespołu – Giovanni Guidetti.Ten zespół przede wszystkim chce grać razem. Tu nie ma miejsca na indywidualizm i nie ma podziału na starsze i młodsze zawodniczki. To optymalna, moim zdaniem, kombinacja młodości z doświadczeniem, a profesjonalizmu mogę uczyć się ja od nich. Naszym najważniejszym celem jest szybka gra, ale przy jednoczesnym skoncentrowaniu się na wysokiej jakości. Chcemy zdecydowanie grać kombinacyjnie, ale przede wszystkim naszym celem jest cierpliwa realizacja akcji. Lepiej zagrać cierpliwie i skutecznie, niż szaleć na dużym ryzyku i popełniać wiele niewymuszonych błędów. Swoją drogą mogę podkreślić i podziękować Niemieckiemu Związkowi Piłki Siatkowej za stworzenie optymalnych warunków do realizacji moich planów. Wszystko, co chciałem, otrzymaliśmy. Od infrastruktury, po potrzebne wsparcie, zatem i organizacyjnie sztab związkowy wykazał się w doskonały sposób – mówił.

Nie da się chyba porównać mistrzostw Europy z igrzyskami olimpijskimi w Londynie – odpowiedziała Maren Brinker zapytana, czy nieudana kwalifikacja do IO powoduje dodatkową motywację do rywalizacji sportowej w mistrzostwach Europy. – Cieszę się, że mamy ten etap za sobą i to niepowodzenie wyrzuciłyśmy ze swoich głów. Nowy rok, nowe cele, więc nie zamierzamy oglądać się za siebie, a przed siebie. Tam czekają nowe wyzwania – zakończyła Brinker.

W równie wyśmienitym nastroju była również przyjmująca zespołu BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała Heike Beier, która wskazała jeszcze inny aspekt własnego udziału w mistrzostwach Europy. – Dla mnie to przede wszystkim niesamowite doświadczenie zagrać przy pełnej hali, we własnym kraju. Jeśli uda nam dotrzeć się do fazy finałowej, eliminując po drodze rywalki, to zagramy wtedy w Berlinie, w którym się urodziłam. Jestem przekonana, że będzie nam towarzyszyła doskonała publiczność, z czego połowa na trybunach okaże się pewnie moją rodziną – zażartowała.

Wiele miejsca w czasie konferencji prasowej poświęcono również kwestii terminarza oraz konieczności udziału reprezentacji Niemiec w Lidze Europejskiej, Grand Prix oraz mistrzostwach Europy. Tutaj zdania nie były podzielone. – Na początku pomyślałem sobie, że taki kalendarz nie jest optymalny i długo walczyłem o to, aby można było te imprezy zaplanować w innych terminach – rozpoczął Guidetti.Ale patrząc z perspektywy czasu i analizując historię tego zespołu, taki kalendarz jest dla niego akurat najlepszy z prostej przyczyny. Te dziewczyny grają najlepiej, jeżeli rozgrywają dużo meczów. Gdyby nie Grand Prix, mielibyśmy po Lidze Europejskiej ponad miesiąc przerwy i jedyną możliwością przygotowywania się do mistrzostw Europy byłyby mecze towarzyskie. Z całym szacunkiem dla wszelkich rywali, z którymi mielibyśmy się zmierzyć, mecze towarzyskie i sparingi nie dają mi pełnego obrazu i poglądu na aktualną dyspozycję dziewczyn. Tutaj gramy z najlepszymi, a jeśli dostaniemy się do finału, co jest naszym celem, to będziemy mieli najsilniejszych przeciwników na świecie. Nie można wymarzyć sobie lepszego przetarcia przed mistrzostwami Europy niż zagranie kilku spotkań z arcytrudnym rywalem. Szanuję jednak mój zespół, bo to one będą musiały wykonać tę ciężką pracę i również pokonać ten maraton – podsumował.

Konferencja prasowa zakończyła się podsumowaniem szczegółów organizacyjnych związanych z organizacją mistrzostw Europy w Niemczech oraz Szwajcarii. Wkrótce potem podopieczne trenera Guidettiego udały się w podróż do Włoch, gdzie w ramach pierwszego turnieju Grand Prix podejmować będą zespoły Włoch, Argentyny i Kazachstanu. – Złoto przyciąga kolejne złoto – takim mottem przyświecającym niemieckiej drużynie podzieliła się rozgrywająca Kathlenn Weiss.Giovanni Guidetti zawsze powtarza nam, że jeśli raz zdobędziemy złoto, to od tej pory będziemy chciały zawsze je zdobywać. To faktycznie uczucie nie do opisania, kiedy stoisz na hali z medalem na szyi, a z głośników płynie hymn narodowy. Wygrałyśmy po ciężkiej walce Ligę Europejską z Belgijkami, a teraz mamy apetyty na finał kolejnej imprezy. Na mistrzostwach Europy nie mam nic przeciwko, aby usłyszeć hymn reprezentacji Niemiec po raz kolejny, stojąc na podium – zadeklarowała z uśmiechem na twarzy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved