Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Kadra na ME na pewno bez Mariusza Wlazłego

Kadra na ME na pewno bez Mariusza Wlazłego

fot. archiwum

Po słabej grze w Lidze Światowej PZPS nalegał, by na mistrzostwach Europy reprezentacja wystąpiła w najsilniejszym składzie. W drużynie miał znaleźć się Mariusz Wlazły, z którym Anastasi spotkał się osobiście. Rozmowa obu panów nie przyniosła efektów.

Dopiero 11. miejsce w rozgrywkach World League 2013 było niemałym rozczarowaniem dla siatkarskich kibiców, a przede wszystkim dla członków reprezentacji i działaczy Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Trenera nikt zwalniać nie miał zamiaru, jednakże włodarze PZPS-u nie ukrywali, iż mają nadzieję, że na zbliżających się mistrzostwach Europy wynik będzie zdecydowanie lepszy. Według PZPS-u w osiągnięciu wyższej pozycji mieliby pomóc doświadczeni gracze – Paweł Zagumny i Mariusz Wlazły. W kontekście kadry szczególnie nazwisko tego drugiego wzbudzało niemałe emocje.

Z inicjatywy Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Bełchatowie doszło do spotkania Andrei Anastasiego oraz Włazłego. Obaj panowie rozmawiali o reprezentacyjnej przyszłości, ale jak donosi Przegląd Sportowy, efekty były mizerne, a cały plan od początku był wręcz niemożliwy do realizacji. – Mogę potwierdzić, że spotkanie Wlazłego z Anastasim się odbyło. Niestety, nie przyniosło efektu – przyznał Włodzimierz Sadalski, który przerwał zmowę milczenia w temacie „Wlazły i reprezentacja”. – W sprawie Wlazłego nie mam nic do powiedzenia – jeszcze krócej o całej sprawie wypowiedział się włoski opiekun biało-czerwonych. W takim wypadku brak Wlazłego w zespole narodowym na mistrzostwach Europy jest przesądzony, jednak nie wiadomo, jak będzie wyglądała sprawa jego ewentualnego powołania na przyszłoroczne mistrzostwa świata, które zostaną rozegrane w polskich halach.

Urodzony w 1983 roku atakujący w kadrze pauzuje już trzeci sezon. Ostatni raz w biało-czerwonych barwach Mariusz Wlazły wystąpił w 2010 roku podczas mistrzostw świata rozgrywanych we Włoszech. U poprzednich szkoleniowców – Raula Lozano i Daniela Castellaniego – ustalanie wyjściowej szóstki praktycznie zawsze rozpoczynało się od siatkarza występującego w bełchatowskiej Skrze. W drużynie prowadzonej przez Anastasiego Wlazły nigdy nie zagrał. Największe szanse na powrót „Szampon” miał przed igrzyskami olimpijskimi w Londynie, jednakże ostatecznie atakujący cały turniej mógł oglądać jedynie w telewizji.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved