Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Karolina Piśla: Dzisiaj pokazałyśmy charakter

Karolina Piśla: Dzisiaj pokazałyśmy charakter

fot. CEV

- Jesteśmy liderami naszej grupy i mam nadzieję, że tak pozostanie już do końca - stwierdziła po wygranym meczu mistrzostw świata z Argentyną przyjmująca reprezentacji Polski kadetek, Karolina Piśla. Polki mają na koncie trzy wygrane i 7 punktów.

Trzeci mecz w mistrzostwach świata i trzecia wygrana. Atmosfera jest zapewne coraz lepsza, ale chyba pozostaje pewien niedosyt…

Karolina Piśla:Oczywiście, że czujemy niedosyt, bo te mecze mogły wyglądać dużo lepiej. Równie dobrze mogłyśmy wygrać je gładko 3:0. Jesteśmy jednak bardzo szczęśliwe, że mimo wszystko, mimo tych trudności, które nas spotykały w meczach, potrafiłyśmy wygrać, a to było dla nas najważniejsze.

Zgodzisz się z tym, że dziś bardziej niż z przeciwnikiem musiałyście walczyć same ze sobą?



Było faktycznie ciężko, myślę, że tę walkę ze sobą, jeśli takowa była, dzisiaj wygrałyśmy. Nie grało nam się łatwo, jesteśmy już trochę zmęczone po tych wcześniejszych meczach. Jednak pokazałyśmy na boisku charakter i to, że potrafimy walczyć do końca, do ostatniej piłki.

Jaki był pomysł na pokonanie Argentyny?

Na pewno chciałyśmy zagrać trudną zagrywką, by odrzucić je od siatki. Wiedziałyśmy, że ich gra opiera się głównie na skrzydłach, dlatego chciałyśmy wyeliminować ich przyjmujące, by było im ciężej w ataku. Wydaje mi się, że udało nam się tę taktykę zrealizować.

W drugim secie prowadziłyście już 13:6, w trzecim 8:2, a mimo to obie te partie przegrałyście…

Podejrzewam, że to efekt braku koncentracji, pewnego rozluźnienia. Przychodzi taka myśl, że set jest już wygrany, ale to nie jest prawda, bo trzeba jeszcze dokończyć to, co się zaczęło. Nie można za bardzo się rozluźnić.

Jutro ważny mecz grupowy z Japonią, jak jesteście do niego nastawione psychicznie?

Podchodzimy do niego pozytywnie. Jesteśmy liderami naszej grupy i mam nadzieję, że tak pozostanie już do końca. Japonia jest dobrym zespołem, grają zupełnie inną siatkówkę niż zespoły europejskie. Mecz z Chinkami pokazał jednak, że potrafimy grać z Azjatkami i poradzimy sobie z realizacją założeń taktycznych.

Japonki to niski zespół, grający szybką piłką, jak je pokonać?

Nasi trenerzy na pewno znajdą na to jakiś sposób i tak jak przed wcześniejszymi meczami podpowiedzą nam, jak grać, żeby wygrać. Nam pozostanie tylko wyciągnąć z tego wnioski i te założenia zrealizować.

Weszłaś dziś na boisko z ławki rezerwowych. Co czuje zawodniczka, która nagle znajduje się na placu gry?

Na pewno chce się bardzo pomóc drużynie i gdy nadarza się taka okazja, to trzeba się starać wypaść jak najlepiej. O wiele łatwiej jest grać, niż stać w kwadracie dla rezerwowych. Grając, wiem, że mogę coś zrobić i pomóc, a nie tylko stać i patrzeć.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved