Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Piotr Makowski: To ma być drużyna walcząca

Piotr Makowski: To ma być drużyna walcząca

fot. Maciej Dąbrowski

Reprezentacja Polski kobiet przebywa obecnie w Niemczech, gdzie w sobotę i niedzielę zagra zamknięte dla publiczności mecze z kadrą naszych zachodnich sąsiadów. W poniedziałek Polki wylecą do Campinas na pierwszy turniej World Grand Prix.

Czy jest pan zadowolony z przebiegu zgrupowania? Czy udało się zrealizować wszystkie założenia?

Piotr Makowski: – W Bełchatowie warunki pobytu i treningowe mieliśmy znakomite, więc i praca była efektywna. Większość założeń została zrealizowana, ale zabrakło mi Memoriału Agaty Mróz. Przed tymi zawodami i podczas nich mieliśmy zagrać kilka meczów, a tak to uciekło nam cztery, pięć gier.

Czy coś, jako trenera kadry, pana zaskoczyło?



– Mam tylko pozytywne zaskoczenia. Zaskoczyło mnie zaangażowanie i ciężka praca, jaką wykonały wszystkie dziewczyny. Szczególnie chylę czoła wobec tych zawodniczek, które zostały w kraju. Iza Bełcik, Ela Skowrońska, Kinga Kasprzak i Ola Wójcik naprawdę włożyły wiele serca, wylały wiele potu, były przykładem profesjonalizmu i zaangażowania. Bardzo im za to dziękuję.

Korzysta pan ze wsparcia wielu specjalistów z klubów – statystyków, trenerów, staffu medycznego. To nowy rodzaj współpracy z klubami?

– Tak to powinno modelowo wyglądać. Trenerzy, statystycy klubowi wiedzą o powołanych do kadry zawodniczkach niemal wszystko, a jednocześnie już w trakcie sezonu ligowego będą wiedzieli, nad czym pracowaliśmy w kadrze i jakie są indywidualne potrzeby dziewczyn.

Czy ta czternastka, którą wybrał pan na mecze w Campinas, jest składem optymalnym?

– Na ten czas – tak. Wiadomo od dawna, że kilka dziewczyn ma kontuzje i nie może grać w tym sezonie w reprezentacji. Musimy sobie poradzić bez nich. Szansę dostały młode siatkarki i będą się starać, by z niej skorzystać. Mamy bardzo młode środkowe i przyjmujące. Dziewczyny mimo to muszą dać radę.

Jak układają się relacje pomiędzy doświadczonymi reprezentantkami a młodzieżą?

– Relacje są jak najbardziej pozytywne. Starsze zawodniczki chętnie dzielą się doświadczeniem z młodszymi koleżankami, a te drugie z tych rad równie chętnie korzystają. To bardzo budujące.

Jakie są atuty tej kadry?

– Na pewno jest to połączenie rutyny z młodością. Trudno jednak w tej chwili ocenić potencjał drużyny. Musimy zagrać kilka meczów, by dojrzeć atuty i słabości tego zespołu.

Która drużyna w World Grand Prix będzie według pana najgroźniejsza?

– Wszystkie nasze rywalki są groźne. Większość z nich ma o wiele większe doświadczenie w WGP. My je będziemy zbierać.

Jakie zadania stawia pan przed zespołem w WGP?

– Walczyć o każdą piłkę, o każdego seta, o każdy mecz. To ma być drużyna walcząca. Nawet jeśli przegramy, to ma być to po walce, tak aby schodzić z boiska z podniesionym czołem.

Wrzesień to mistrzostwa Starego Kontynentu. Jakie miejsce będzie dla pana satysfakcjonujące?

– Piekielnie trudne pytanie. Wiadomo, że każdy z 16 uczestników marzy o najwyższym stopniu podium, a ten stopień jest jeden. Byłoby pięknie stanąć na nim, ale póki co wejście do „czwórki” będzie fajne.

W pierwszym turnieju WGP w Campinas (2-4 sierpnia) rywalkami Polek będą bardzo silne zespoły: Brazylii, Rosji i USA.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved