Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Marcin Biela: Pojechaliśmy po medal

Marcin Biela: Pojechaliśmy po medal

fot. archiwum

Sezon jeszcze się nie zaczął, a MKS Będzin może pochwalić się pierwszym medalem. Brązowymi medalistami mistrzostw Polski w kategorii młodzików zostali bowiem Marcin Biela i Patryk Rajfura pod wodzą trenera Przemysława Segiety.

Trzecie miejsce w mistrzostwach Polski w siatkówce plażowej młodzików – duży sukces. Jak oceniasz swój wynik?

Marcin Biela: – Uważam, że to ogromny sukces. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze swojej postawy na turnieju finałowym. Cieszymy się, że mogliśmy tam wystartować. Przy okazji chcielibyśmy podziękować sponsorom naszego klubu za stworzenie nam wspaniałych warunków do trenowania i możliwości rozwijania swoich umiejętności. W dużej mierze przyczyniliście się do tych sukcesów. Bez was nie zaszlibyśmy tak daleko.



A jak pan, trenerze, ocenia wynik, jaki osiągnęli chłopaki?

Przemysław Segieta: – Niewątpliwie jest to największy sukces zarówno chłopców, jak i grup młodzieżowych klubu w ostatnich latach. Bezwzględnie chłopcy zasłużyli na medal. Po ciężkim i długim sezonie 2012/2013 spędzonym w hali (II miejsce w mistrzostwach Śląska młodzików, I miejsce w 1/8 mistrzostw Polski w Krośnie, III miejsce w 1/4 mistrzostw Polski w Białej Podlaskiej) przenieśli się na piasek, ciężko trenując ponad miesiąc. Swoją wysoką formę potwierdzili, pewnie wygrywając mistrzostwa Śląska oraz zajmując II miejsce w półfinale MP w Suchym Borze. Nie ukrywam, iż jechaliśmy do Zbąszynia po medal! Chłopcy zagrali piękny turniej, realizując wszystkie założenia taktyczne. Jestem z nich dumny. Mówiąc o osiągniętym wyniku, pragnę wyraźnie podkreślić i podziękować MOS-owi Będzin oraz MKS-owi Banimex Będzin za stworzenie warunków, dzięki którym mamy wynik.

Jak to się stało, że w ogóle wystartowaliście w mistrzostwach? W końcu plażówka „trochę” się różni od gry w hali.

MB: – Wystartowaliśmy w mistrzostwach, ponieważ już dawno sobie to postanowiliśmy. Na początku sezonu obaj (z Patrykiem Rajfurą – drugim medalistą) bez żadnych zastrzeżeń się na to zgodziliśmy. Wiedzieliśmy, że nasza technika pozwala nam na zdobywanie największych sukcesów, od zawodów wojewódzkich po ogólnopolskie.

PS: – Chłopcy po długim sezonie w hali przygotowywali się miesiąc na obiektach OSIR-u Będzin, często sparując ze starszymi kolegami z klubu. Nie ukrywam, iż siatkówka plażowa nie jest naszym priorytetem, a przedłużeniem sezonu jako sport uzupełniający. Fakt awansu do finału mistrzostw Śląska aż czterech par młodzików naszego klubu spowodował jeszcze cięższe treningi – jak widać, warto było. Słowa uznania dla całej drużyny młodzików za trud włożony w treningi.

Czy mieliście jakiś cel minimum na zawody? Czy były jakieś chwile zwątpienia, że się nie uda?

MB: – Jeżeli chodzi o zawody na Śląsku, od razu założyliśmy, że zdobędziemy złote medale. Widzieliśmy, jaki poziom prezentują nasi rywale, dlatego mogliśmy postawić sobie tak wysoki cel. Po przejściu półfinału mistrzostw Polski w Suchym Borze z drugiego miejsca, po porażce z Kędzierzynem-Koźlem wiedzieliśmy, że o medal w ogólnopolskich rozgrywkach nie będzie już tak łatwo. Jednak ta porażka nie spowodowała, że zwątpiliśmy. Powiedzieliśmy sobie, że w Zbąszyniu pokażemy na co nas stać. Pojechaliśmy tam po medal. Wróciliśmy z brązowymi medalami zdobytymi w meczu o 3. miejsce właśnie z drużyną z Kędzierzyna-Koźla. Nasze cele na ten sezon plażowy zostały osiągnięte.

Co dalej – jakie plany na przyszłość, może miejsce w pierwszej szóstce MKS-u?

MB: – Na pewno będziemy do tego dążyć. Nie planujemy zmieniać barw klubowych. Dalej będziemy rozwijać swoje umiejętności w będzińskim klubie. Jeżeli za kilka lat będą one wystarczające, na pewno będziemy walczyć o miejsce w pierwszej szóstce MKS-u. Oczywiście dalej będziemy kontynuować swoją przygodę z siatkówką plażową, oby dalej z takimi sukcesami.

PS: – Od przyszłego sezonu chłopcy będą już starszą grupą rozgrywkową (kadeci II). Poprowadzi ich trener Paweł Dorecki. Moim zadaniem na przyszły sezon będzie poprowadzenie chłopców z rocznika 2000 – młodzików z klasy sportowej przy MZS4 w Będzinie-Łagiszy, gdzie mieści się Siatkarski Ośrodek Szkolny.

Jakie są wasze odczucia w związku z nadchodzącym sezonem i całkowitą przebudową zespołu MKS-u?

MB: – Wydaje mi się, że tak dobrego składu, jaki będzie w tym sezonie, nie mieliśmy bardzo dawno. Nadchodzący sezon może być bardzo udany. Tak jak każdy następny, ponieważ MKS to klub z przyszłością i zawodnicy w rozgrywkach młodzieżowych prezentują bardzo wysoki poziom. W przyszłości z pewnością zostaną wykorzystani do gry w pierwszym zespole i na pewno godnie zastąpią swoich starszych kolegów.

źródło: mks-mos.bedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved