Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka akademicka > AME: Niemiecki duet przerwał świetną passę Polek

AME: Niemiecki duet przerwał świetną passę Polek

fot. archiwum

Trzy polskie pary kobiece rywalizują w Porto. W piątkowych zmaganiach akademickich mistrzostw Europy reprezentantki Polski odniosły kolejne wygrane, które nie były zagrożone nawet przez moment. Na koniec dnia przydarzyła im się jedna porażka.

Dzisiejsze spotkania ponownie były szybkie, łatwe i przyjemne, a co najważniejsze – rozgrywane przy doskonałej pogodzie pojedynki kończyły się za każdym razem wygraną polskiego zespołu. W pierwszym pojedynku para Filip/Soja niemalże zmiażdżyła przeciwniczki  Turcji. Rywalki w żadnej z partii nie przekroczyły granicy dziesięciu punktów, a te, które zdobyły, w większości uzyskały po nieudanych zagraniach polskich siatkarek.

Melek/Kavrar – Filip/Soja 0:2
(7:21, 9:21)

Niewiele więcej pracy miała para Theis/Niemc. Duet, który jak do tej pory nie ma sobie równych, pewnie pokonał francuski duet Wierre/Wierre. W żadnym z siatkarskich elementów przeciwniczki nie były w stanie zagrozić Polkom. Mało tego – same często myliły się, ułatwiając grę Theis/Niemc i przyśpieszając tym samym zakończenie spotkania.



Theis/Niemc – Wierre/Wierre 2:0
(21:13, 21:9)

Młoda polska dwójka – Gancarczyk/Pilarek – spisuje się równie skutecznie. Tym razem na ich drodze stanęły Finki, dla których pojedynek z naszymi siatkarkami był drogą przez mękę. Przeciwniczki nie potrafiły sobie poradzić z niczym, a widząc nieporadność Finek, Polki wykorzystywały każdą nadarzającą się okazję na zdobycie punktu.

W kolejnym spotkaniu Polkom nie poszło już tak dobrze. Para Gancarczyk/Pilarek napotkała spory opór ze strony niemieckiego duetu Basan/Skorupka. Niemki od początku naciskały na nasze siatkarki, co trochę je zaskoczyło. Do tej pory zazwyczaj przeciwniczki poddawały się im bez stawiania oporu. Pierwszą odsłonę zakończyła wyrównana gra w końcówce i mimo że rywalki były na fali, wygrały ją polskie reprezentantki. W dalszej części meczu przeciwniczki przejęły już zupełnie inicjatywę na boisku, wyrównały stan meczu, a następnie nie odpuściły w tie-breaku i wygrały całe spotkanie.

Gancarczyk/Pilarek – Hakalahti/Hult 2:0
(21:9, 21:11)

Basan/Skorupka – Gancarczyk/Pilarek 2:1
(23:25, 21:11, 15:8)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved