Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Bruno Rezende: Nie ma powodu do zaniepokojenia

Bruno Rezende: Nie ma powodu do zaniepokojenia

fot. archiwum

Nie milkną echa po kontrowersyjnym zachowaniu Aleksieja Spiridonowa po finale Ligi Światowej. Bruno Rezende, syn brazylijskiego szkoleniowca, ignoruje zaistniałą sytuację i stara się wykorzystać ją jako motywację do jeszcze cięższej pracy.

Po spotkaniu finałowym wygranym przez Rosję 3:0 Aleksiej Spiridonow zatrzymał się przed kamerą i pokazał wulgarny gest do obiektywu. Brazylijskie środowisko siatkarskie odebrało go jako bezpośredni atak na trenera ich narodowej reprezentacji, Bernardo Rezende. Jego syn, Bruno, opowiada, że ojciec nie komentuje tego typu incydentów i dodaje, że taki sposób prowokacji nie powinien dosięgać szkoleniowca kanarkowych. – Nie rozmawiałem z nim, ale z pewnością nie ma powodu do zaniepokojenia. Istnieją osoby, i on się wśród nich znajduje, które wygrywały przez całe życie. Nie ma wątpliwości, że „mniejsi” od niego będą próbować wyprowadzić go z równowagi. Spiridonow to głupek, który jest tutaj, żeby prowokować. To jego moment. Będziemy pracować więcej, żeby następnym razem nie mógł nic wskórać takim postępowaniem – mówi brazylijski rozgrywający.

Bruno stara się ignorować to zajście, podkreślając jednak, że takie zachowanie jest dla niego dużym zaskoczeniem. – Myślę, że w pewien sposób musimy to zaakceptować, podwinąć ogon i słuchać. To jest ich moment, wygrywają wszystko. Zawsze miałem okazję grać z wieloma zawodnikami, którzy zwyciężali przez długi czas, i nigdy nikogo z nich nie widziałem prowokującego kogokolwiek w taki sposób. Jeśli on lubi takie działania, to jest jego problem. To tylko nas w jakiś sposób motywuje, żeby nie pozwolić im wygrać więcej od nas – kończy kapitan canarinhos.

 



źródło: globoesporte.globo.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved