Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LŚ: Brazylia drugim finalistą

LŚ: Brazylia drugim finalistą

fot. archiwum

W drugim półfinale Ligi Światowej Brazylia okazała się lepsza od ekipy Bułgarii. Siatkarze Bernardo Rezende pewnie pokonali podopiecznych Camillo Placiego 3:1 i tym samym to oni będą rywalami Rosji w wielkim finale rozgrywek.

Mecz od początku układał się pomyślnie dla Brazylijczyków, którzy szybko uzyskali znaczną przewagę nad Bułgarami (10:7). Na boisku nie mógł odnaleźć się Cwetan Sokołow . Brazylijczycy, a w szczególności Lucarelli, skutecznie udaremniali jego ataki. Oprócz skuteczności w ataku Bułgarzy kompletnie nie radzili sobie w żadnym elemencie, co między innymi spowodowało ogromną przewagę Canarinhos (22:11). W szeregach Kanarków świetnie radził sobie Wallace, a seta zagrywką zakończył Bruno Rezende (25:12).

Druga partia miała podobny przebieg do pierwszej. Podopieczni Bernardo Rezende nie zwalniali tempa (4:0), podczas gdy u Bułgarów nic nie funkcjonowało. Złą passę przełamał bombardier Cwetan Sokołow, zdobywając pierwszy punkt w drugiej odsłonie dla swojej drużyny. Kolejne losy wydarzeń w tym secie to wzloty i upadki reprezentacji Bułgarii. Skuteczność w ataku poprawił Todor Aleksiew , dzięki czemu Bułgarzy zbliżyli się na chwilę do przeciwnika (5:7). Jednak na skrzydle szybko przypomniał się skuteczny Wallace i Brazylijczycy znowu odskoczyli na kilka punktów (14:9). Nieporozumienie pomiędzy Bruno a Wallacem zaowocowało punktem dla przeciwników (15:11), którzy jednak nie zdołali dogonić Canarinhos i przegrali drugą partię (17:25).

Pomyślnie trzeciego seta rozpoczął od asa Aleksiew (1:0), co było pierwszym prowadzeniem Bułgarów w meczu. Dodatkowo na zagrywce dobrze zaprezentował się Valentin Bratojew , który znacznie obniżył poziom przyjęcia w szeregach Brazylijczyków. Na pierwszą przerwę techniczną to Bułgaria schodziła z przewagą (8:4), którą dalej pielęgnowała po tym, jak Georgi Bratojew zablokował Lucarellego (9:5). W drużynie Canarinhos nic nie funkcjonowało i zwycięstwo w trzeciej odsłonie zaczęło się oddalać (5:11). Dopiero w połowie partii podopieczni Bernardo Rezende rozpoczęli szaleńczą pogoń za przeciwnikiem i zmniejszyli dystans punktowy (16:18). W końcu trener bułgarskiej ekipy Camillo Placi postanowił zmienić coś w swoim zespole. Dał odpocząć Cwetanowi Sokołowowi, lecz Swietosław Samunew , który pojawił się na boisku, popełniał błędy w decydujących momentach meczu. Najpierw zaatakował w siatkę, a potem odgwizdano mu podwójne odbicie. Na pomoc kolegom rzucił się Todor Aleksiew, który zakończył trzecią partię na korzyść Bułgarów (25:23).



Na początku czwartej odsłony obie ekipy grały bardzo równo, ale mimo wszystko na przerwę techniczną z niewielką przewagą schodzili Brazylijczycy (8:7). Trener Placi postanowił dokonać zmian, aby spowodować zamieszanie w grze przeciwnika, lecz na podobny manewr zdecydował się Bernardo Rezende. W ataku szalał Wallace (12:7), a Bułgarzy w końcu zdobyli punkt po skutecznym ataku Danaiła Miłuszewa , lecz strata była już zbyt duża. Brazylia nie zwalniała tempa (16:9) i nawet zaangażowanie oraz skuteczność Aleksiewa nie spowodowały większej zmiany w grze Bułgarii. Mecz atakiem zakończył Lucarelli (25:16).

 

Brazylia – Bułgaria 3:1
(25:12, 25:17, 23:25, 25:16)

Składy zespołów:
Brazylia: Bruno (2), Santos (9), Wallace (24), Lucarelli (15), Lucas (10), Dante (7), Mario (libero) oraz William, Fonteles (2) i Silva (2)
Bułgaria: Bratojew G. (2), Gocew (3), Skrimow (1), Josifow (5), Aleksiew (16), Sokołow (6), Salparow oraz Miluszew (5), Dimitrow, Bratojew V. (7) i Penczew

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved