Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Katarzyna Kociołek: Starych Jabłonek nie da się z niczym porównać

Katarzyna Kociołek: Starych Jabłonek nie da się z niczym porównać

fot. archiwum

Karolina Baran i Katarzyna Kociołek rozpoczęły rywalizację w turnieju Plaża Open rozgrywanym w łódzkiej Manufakturze. Wspólnie te siatkarki nie występowały od dawna, a obie razem odnosiły swoje pierwsze sukcesy na arenie międzynarodowej.

Duet Baran/Kociołek zdobył między innymi złoty i srebrny medal mistrzostw świata do lat 19. – Z Karoliną dawno nie grałyśmy razem. Tak naprawdę od roku, bo ona wraca po kontuzji – przyznała Kociołek. Rozstawiona w Plaża Open z numerem czwartym dwójka pewnie wygrała dwa pierwsze spotkania turnieju głównego. – W sumie bardzo dobrze nam się grało. Boiska są bardzo dobrze przygotowane, warunki też są dobre. Nie trafiłyśmy na jakiś trudny mecz na początek, więc udało się wygrać – mówiła po inauguracyjnym meczu Kociołek.

Turniej w Łodzi jest ogromną promocją siatkówki w tym mieście. Organizacja całego przedsięwzięcia na rynku Manufaktury idealnie sprzyja idei popularyzacji siatkówki plażowej. – Myślę, że dzięki temu będzie dużo widzów, zwłaszcza w weekend. Wiadomo, więcej ludzi akurat tędy przechodzi – przyznała.  Jednak zawodniczka podkreśla, że naturalnym miejscem do grania w siatkówkę plażową nadal pozostają nadmorskie kurorty. – Uważam, że jednak nic nie pobije takich turniejów rozgrywanych nad morzem albo nad jeziorem – ogólnie granych nad wodą – mówiła Katarzyna Kociołek, która ostatnio nie ma chwili wytchnienia i praktycznie co tydzień bierze udział w innej imprezie.

Ostatnio młoda siatkarka odwiedziła Portugalię, walcząc razem z Jagodą Gruszczyńską o drugi w tym sezonie mistrzowski tytuł (obie od niedawna są mistrzyniami świata do lat 21). Niestety, tego celu nie udało się osiągnąć. Katarzyna Kociołek zauważyła także wiele pozasportowych niedociągnięć w tym turnieju. – Nie do końca ta organizacja mnie zachwyciła. Portugalia dostała informację o organizacji w ostatnim momencie, ponieważ zrezygnowano z turnieju na Cyprze. Myślę, że to też dlatego wszystko nie było tak idealnie przygotowane – tłumaczyła. Kociołek nie chciałaby jednak usprawiedliwiać tym swojej porażki w drugiej rundzie turnieju. – Nie poszło nam, jeśli chodzi o granie, bo zagrałyśmy słaby turniej. Ale ogólnie atmosfera była bardzo dobra, ludzie bardzo mili – organizatorzy, mieszkańcy i wszyscy ci, którzy tam przyjechali. Oni naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli – przyznała pochodząca z Łasku siatkarka.



Katarzyna Kociołek w tym roku miała okazję zadebiutować na ogromnej seniorskiej imprezie, a było to podczas niedawnych mistrzostw świata rozgrywanych w Starych Jabłonkach. Choć polskiej parze Kociołek/Paszek nie udało się wtedy wyjść z grupy (w której startowały m.in. późniejsze triumfatorki całego turnieju, Chen Zue i Zhang Xi), to młoda siatkarka uważa, że sam start w tych zawodach jest niezapomnianym przeżyciem. – Stare Jabłonki to jest takie wydarzenie i panuje tam taka atmosfera, że tego się nie da do niczego porównać. To naprawdę coś wielkiego. Świetna zabawa, mnóstwo ludzi i fantastyczna organizacja, to jest niesamowite – zachwalała organizację tego wielkiego święta siatkówki plażowej Kociołek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved