Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Olimpijski Festiwal Młodzieży K: Porażka Polek na zakończenie

Olimpijski Festiwal Młodzieży K: Porażka Polek na zakończenie

fot. CEV

Po zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu Polki uległy 2:3 rówieśniczkom z Włoch i ostatecznie zajęły szóste miejsce na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży. Dzisiejszą wygraną siatkarki z Italii zrewanżowały się biało-czerwonym za porażkę w finale ME.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Wprawdzie reprezentantkom Italii udało się odskoczyć od Polek na dwa oczka, ale szybko na świetlnej tablicy pojawił się remis (6:6). W kolejnych minutach oba zespoły starały się walczyć cios za cios, jednak z biegiem czasu zaczęła uwidaczniać się przewaga Włoszek. Biało-czerwone nie miały pomysłu, jak odrobić straty, w efekcie czego wicemistrzynie Europy pewnie triumfowały w premierowym secie 25:20. Zatem można rzec, iż mecz ten rozpoczął się podobnie jak finałowe starcie w czempionacie Starego Kontynentu kilka tygodni temu.

Jednak porażka podziałała na podopieczne Grzegorza Kosatki jak przysłowiowa płachta na byka. Od początku drugiej partii wzięły się one ostro do pracy. Ograniczyły liczbę własnych błędów, poprawiły skuteczność w ataku oraz wzmocniły zagrywkę. Dzięki temu z akcji na akcję zaczęła uwidaczniać się ich przewaga. Mistrzynie Europy konsekwentnie dążyły do wyrównania stanu meczu (17:10). W decydujących momentach polskie kadetki pozwoliły zdobyć rywalkom zaledwie dwa oczka, co sprawiło, że rozgromiły przeciwniczki w tej części spotkania (25:12).

W trzeciej odsłonie siatkarki z Półwyspu Apenińskiego zdołały uporządkować swoją grę, a to od razu znalazło odzwierciedlenie w wyniku, bowiem obie drużyny szły łeb w łeb (5:5). Ale już chwilę później podopieczne trenera Kosatki odskoczyły od rywalek na trzy oczka (10:7). Jednak tym razem Włoszki nie zamierzały odpuszczać, niemal natychmiast odrobiły straty, a z biegiem czasu to one zaczęły dyktować warunki gry (14:12). W decydujących momentach Polki nie miały skutecznej recepty, aby odwrócić losy tej partii, a co więcej, przewaga wicemistrzyń Europy zaczęła się powiększać (18:15). Walka cios za cios przybliżała je do sukcesu (21:18). Ostatecznie zawodniczki z Italii tę część pojedynku rozstrzygnęły na swoją korzyść 25:22.



W następnym secie Włoszki postanowiły pójść za ciosem. Już po kilku akcjach osiągnęły znaczne prowadzenie (4:1). Z każdą kolejną akcją ich dominacja stawała się coraz wyraźniejsza. Z kolei biało-czerwone zupełnie nie potrafiły odnaleźć takiego rytmu gry, jaki prezentowały chociażby w drugiej odsłonie (11:4). Duża przewaga pozwalała wicemistrzyniom Europy grać pewnie i z dużą dozą ryzyka, dzięki czemu wciąż kontrolowały boiskowe wydarzenia (15:7). Wprawdzie w kolejnej fazie tej części spotkania naszym reprezentantkom udało się odrobić część strat, ale zawodniczki z Półwyspu Apenińskiego nadal wygrywały (16:12). Im bliżej końca seta, tym podopieczne trenera Kosatki zmniejszały dystans punktowy dzielący je od przeciwniczek (18:16). W końcu Polki dopięły swego, a na świetlnej tablicy pojawił się remis (22:22). Włoszki zupełnie podłamały się takim obrotem sprawy. W końcówce nie mogły poradzić sobie z przeprowadzeniem jednej składnej akcji, przez co poległy 22:25.

Pierwsze akcje tie-breaka nie przybliżyły żadnej z drużyn do końcowego triumfu, bowiem walka toczyła się cios za cios (4:4). Jako pierwsze „pękły" polskie kadetki, które przy zmianie stron traciły trzy oczka do rywalek (5:8). Z biegiem czasu dystans dzielący obie ekipy stawał się coraz większy, a przez to sytuacja mistrzyń Europy stawała się coraz trudniejsza (6:11). Ostatecznie reprezentantki Italii zwyciężyły 15:9, a w całym meczu 3:2, dzięki czemu zajęły piąte miejsce na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży, zaś Polki uplasowały się oczko niżej.

Polska – Włochy 2:3
(20:25, 25:12, 22:25, 25:22, 9:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved