Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Włosi rozpoczęli od zwycięstwa

LŚ, gr. D: Włosi rozpoczęli od zwycięstwa

fot. archiwum

Potyczkę pomiędzy Bułgarami a Włochami śmiało można określić mianem "meczu błędów", bowiem obie drużyny popełniły ich aż 56. W finalnym rozrachunku jednak lepsi okazali się Azzurri, w szeregach których rozkład ataku był o wiele mniej przewidywalny.

Długa wymiana, zakończona przez Emanuele Birarelliego, oraz blok na Bułgarach otworzyły inauguracyjną partię spotkania i po chwili Włosi prowadzili 2:0. Po włoskiej stronie siatki bardzo dobrze spisywał się Dragan Travica, mądrze rozdzielając piłki, dzięki czemu jego atakujący mieli ułatwione zadanie. Po ataku Cristiana Savaniego Azzurri prowadzili już 7:3. Po pierwszej przerwie technicznej dobrą passę rywali przerwał Cwetan Sokołow (4:8), ale na odpowiedź jego vis á vis nie trzeba było długo czekać. Bułgarzy mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki Włochów i wyprowadzeniem akcji, wobec czego raz za razem popełniali błędy własne, a przewaga podopiecznych Mauro Berruto wzrosła do siedmiu oczek (13:6), natomiast po ataku Todora Aleksiewa w aut na drugi time-out schodzili z zaliczką ośmiu punktów. Po włoskiej stronie siatki doskonale spisywał się duet Ivan Zaytsev-Cristian Savani, który wziął ciężar gry na swoje barki (19:10). Camillo Placì próbował ratować sytuację, prosząc o czas, ale pojedyncze udane ataki Sokołowa nie były w stanie odmienić losów seta. W końcówce starał się jeszcze wesprzeć go Todor Skrimow, a Thomas Beretta nie umiał zmieścić piłki w boisku i Bułgarzy powoli zaczęli odrabiać straty (15:21). Azzurri dość szybko przerwali tę passę, i choć rozegrał się jeszcze bułgarski atakujący, to wynik partii ustalił Skrimow, atakując w aut (18:25).

Początek drugiej partii stał pod znakiem wymiany cisów atakujących obu ekip (1:1), lecz po chwili, po kilku udanych zagraniach i błędach przeciwników, Włosi prowadzili 4:2. Po bułgarskiej stronie siatki natomiast to Cwetan Sokołow był najbardziej eksploatowanym zawodnikiem, który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów (4:5). Chwilę później na skrzydle zameldował się Todor Aleksiew i to Bułgarzy prowadzili 6:5. Z czasem i w szeregi Włochów wkradły się błędy, gracze z Bałkanów zaś wyraźnie poprawili swoją grę, wobec czego ich przewaga wzrosła do trzech oczek (11:8). Azzurri nie zamierzali odpuszczać i gdy zaskoczył im blok, którym zapunktowali dwa razy z rzędu, na tablicy wyników widniał remis po 12. Mimo to podopieczni Camillo Placìego wciąż byli stroną dominującą i podbijając plasy rywali, wyprowadzali skuteczne kontry (16:14). Po powrocie na boisko jeszcze Gieorgij Bratojew popisał się asem i o czas poprosił Mauro Berruto. Passę Bułgarów przerwał co prawda Ivan Zaytsev, który w tej fazie meczu punktował na przemian z Cristianem Savanim i Emanuele Birarellim, ale bałkańscy gracze nie pozwalali im na zbyt wiele, punktując blokiem i obejmując prowadzenie 21:15. Berruto próbował się ratować jeszcze zmianami, wprowadzając na boisko młodych Matteo Piano i Filippo Lanzę, ale i oni nie byli w stanie zbyt wiele zdziałać (16:24). Birarelli starał się odroczyć egzekucję w czasie, ale ostatnie słowo należało do Todora Skrimowa (25:18).

Kilka efektownych obron i bardzo długich akcji rozpoczęło trzecią odsłonę (2:2), a na tablicy wyników przez długi czas utrzymywał się remis. Żadna z ekip nie zamierzała odpuszczać, wobec czego kibice byli świadkami zaciętej walki punkt za punkt (6:6). Serię tę przerwał dopiero duet włoskich przyjmujących Cristian Savani-Simone Parodi, wyprowadzając swój team na minimalne prowadzenie (7:6), lecz ich koledzy nie ustrzegli się błędów i na pierwszy time-out to Bułgarzy schodzili z zaliczką jednego oczka. Swój zespół do walki starał się poderwać kapitan Squadra Azzurra, ale po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania był Cwetan Sokołow (10:9). Gdy do gry włączyli się Todor Aleksiew i Todor Skrimow, a dodatkowo Bułgarzy zaczęli ponownie punktować blokiem, ich przewaga wzrosła do czterech oczek (16:12). Zdecydowanie zaś skuteczność zatracił Ivan Zaytsev, który od dłuższego czasu nie potrafił skończyć ataku, wobec czego Cristian Savani i Emanuele Birarelli byli osamotnieni w swoich poczynaniach (13:17). Z czasem i bułgarscy środkowi, dotychczas radzący sobie dość dobrze, zaczęli mieć problemy w ataku, a Włosi przy zagrywkach Thomasa Beretty zaczęli odrabiać straty (19:20). Camillo Placì postanowił poprosić o przerwę, lecz przypomniał o sobie Zaytsev (20:20) i to Azzurri przejęli inicjatywę (23:21). Dodatkowo mylić zaczęli się Bułgarzy i po chwili to siatkarze z Półwyspu Apenińskiego prowadzili 2:1 w całym meczu.



Czwartego seta Bułgarzy rozpoczęli z wysokiego C (3:1, 5:2), ale Włosi, przy zagrywkach Parodiego, zaczęli minimalizować straty, zaś gdy w ich szeregach zafunkcjonował blok, na tablicy wyników widniał remis po 5. Kilka akcji później bałkańscy gracze, po ataku po prostej Cwetana Sokołowa, mogli się cieszyć z minimalnego zapasu na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Thomas Beretta starał się co prawda odciążyć skrzydłowych, lecz lidera bułgarskiego zespołu próbował wspierać Todor Skrimow (12:10). Mimo to po ataku z przechodzącej piłki Emanuele Birarelliego Azzurri doprowadzili do remisu po 12. Sokołow nie zamierzał im jednak na więcej pozwalać, popisując się dwoma asami (15:12). Cristian Savani swoimi skutecznymi zagraniami próbował swym kolegom dać impuls do walki (15:17), a Bułgarzy, myląc się zbyt często, absolutnie mu tego nie utrudniali i już po chwili oba teamy remisowały (20:20). Dodatkowo fantastycznie spisywał się Emanuele Birarelli, lecz wynik, który przez ostatnie dwa sety zmieniał się niczym w kalejdoskopie, ponownie, za sprawą Sokołowa, był korzystny dla graczy Placiego (23:22). Nie trwało to jednak długo, bowiem środkowy Itasu Diatec Trentino zapunktował zza linii dziewiątego metra i w grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowali Azzurri, a dzieła dopełnił Parodi (26:24).

Bułgaria – Włochy 1:3
(18:25, 25:18, 22:25, 24:26)

Składy zespołów:
Bułgaria: Bratojew G. (3 pkt.), Gocew (7), Skrimow (11), Josifow (8), Aleksiew (6), Sokołow (27), Salparow (libero) oraz Miluszew i Dimitrow
Włochy: Beretta (7 pkt.), Parodi (8), Zaytsev (19), Savani (12), Travica (2), Birarelli (17), Giovi (libero) oraz Lanza i Piano

Zobacz także:
Wyniki rundy finałowej Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved