Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mirosław Przedpełski: I my, i Anastasi znamy przyczyny porażek

Mirosław Przedpełski: I my, i Anastasi znamy przyczyny porażek

fot. archiwum

W poniedziałek odbyło się spotkanie prezydium PZPS z Andreą Anastasim. Dyskutowano o przyczynach porażki w Lidze Światowej i o tym, jak rozwiązać problemy. Jedno jest pewne - do wrześniowych ME w sztabie szkoleniowym zmian nie będzie.

Witold Roman, wiceprezes PZPS-u ds. szkolenia, przyznał, że prezydium nie we wszystkim zgodziło się z trenerem Anastasim. Z kolei Mirosław Przedpełski, prezes PZPS-u, po rozmowie z Włochem wydaje się być optymistycznie nastawiony do kolejnych etapów przygotowań do ME. – I my, i Anastasi znamy przyczyny porażek. Po spotkaniu z selekcjonerem odniosłem wrażenie, że wie, jak rozwiązać problemy i ma wizję prowadzenia zespołu – powiedział na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Andrea Anastasi na spotkaniu mówił między innymi o problemach zdrowotnych niektórych zawodników, co sprawiło, że jedni weszli w rytm treningowy wcześniej, a inni później. Według Włocha Giovanni Miale, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne, nie popełnił żadnych błędów. Szkoleniowiec całą odpowiedzialność za okres treningowy przed LŚ wziął na siebie.

Jak zapowiadał Witold Roman, poruszono także temat powrotu do kadry Pawła Zagumnego i Mariusza Wlazłego.Przedstawiliśmy nasze zdanie w tej sprawie. Anastasi je przyjął i wyraził swoją opinię. Niczego jednak ostatecznie nie zadeklarował. Pamiętając jednak, że obaj siatkarze mają za sobą dwa miesiące nicnierobienia, trudno wyobrazić sobie ich powrót na wrześniowe mistrzostwa Europy. Ale już temat mundialu 2014 pozostaje otwarty – powiedział wiceprezes ds. szkolenia.



Według doniesień prasowych zdecydowanie bardziej prawdopodobny będzie powrót do reprezentacji rozgrywającego. Sam Zagumny przyznał, że obecnie nie czuje się gotowy do gry w ME. Z kolei Wlazły na łamach „Gazety Wyborczej” przypomniał jedynie słowa Anastasiego sprzed IO w Londynie, że powrót może zabić ducha drużyny. Zawodnik stwierdził, że trener powinien trzymać się swojej wizji kadry. Nie jest jednak wykluczone, że do MŚ w 2014 roku ulegnie ona zmianie.

*Więcej w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved