Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE K: Brązowy medal dla Bułgarek, złote Niemki

LE K: Brązowy medal dla Bułgarek, złote Niemki

fot. CEV

W dobrych nastrojach zakończą swoją przygodę z tegoroczną LE siatkarki reprezentacji Bułgarii, które na swoją korzyść rozstrzygnęły mecz o  brązowy medal, 3:0 pokonując Rumunię. Równie dobrze rozgrywki kończą Niemki, które w finale 3:2 pokonały Belgijki.

Bułgarki znakomicie rozpoczęły to spotkanie, prowadząc już na początku meczu 7:4 i przez pewien czas utrzymywały swoje prowadzenie. Wkrótce jednak Rumunki zaczęły zmniejszać dystans punktowy do rywalek i w pewnym momencie przegrywały już tylko jednym punktem (14:13, 16:17). W końcówce seta gospodynie turnieju finałowego wrzuciły jednak wyższy bieg i to do nich należały ostatnie akcje w tej partii. W drugiej części meczu ponownie znakomite otwarcie zanotowały Bułgarki (7:3), a potem już tylko powiększały przewagę (14:6, 17:8). W końcówce pozwoliły rywalkom minimalnie zmniejszyć dystans punktowy, ale i tak objęły prowadzenie w meczu 2:0. Bułgarki były w tym spotkaniu stroną dominującą i ani na moment nie pozwoliły przeciwniczkom myśleć o wygraniu tego spotkania. Trzeci set bliźniaczo przypominał poprzedni, kiedy to Bułgarki od początku wypracowały sobie przewagę (7:1, 14:7) i nie pozwoliły jej odebrać sobie już do końca meczu. Tym samym ku radości swojej i swoich kibiców mogły one świętować brązowy medal Ligi Europejskiej. Jest to piąty medal zdobyty przez bułgarskie siatkarki w tych rozgrywkach, bowiem poprzednio zdobywały brąz w latach 2009 i 2011 oraz srebro w roku 2010 i 2012.

Przewagę Bułgarek w niedzielnym spotkaniu doskonale obrazują też statystyki, które pokazują, że były lepsze od przeciwniczek niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Bardzo wyraźną przewagę gospodynie miały na pewno w ataku, gdzie zanotowały skuteczność 51% przy zaledwie 34% rywalek. W bloku Bułgarki zanotowały 11 punktów, Rumunki natomiast 6. W polu zagrywki przewaga punktowa brązowych medalistek nie była przygniatająca, bowiem zanotowały 7 asów serwisowych, natomiast Rumunki 5, ale Bułgarki sprawiały rywalkom więcej kłopotu w przyjęciu. W tym elemencie zanotowały one 44% skuteczności (22% przyjęcia perfekcyjnego), natomiast u Rumunek wyglądało to zdecydowanie gorzej, bowiem miały tylko 29% pozytywnego odbioru i 18% perfekcyjnego.

Rumunia – Bułgaria 0:3
(16:21, 14:21, 14:21)



Składy zespołów:
Rumunia: Baciu (7), Carbuneanu (3), Calota (8), Nemtanu (5), Ilie (3), Onyejekwe (8), Trica (libero) oraz Salaoru (1) i Miclea
Bułgaria: Kitipowa (5), Rabadzijewa (10), Zarkowa (15), Karakaszewa (5), Wasiljewa (7), Filipowa S. (9), Filipowa M. (libero) oraz Kolewa


Początek meczu finałowego, w którym spotkały się na pewno zespoły stawiane wcześniej w gronie faworytek, był bardzo wyrównany. W pierwszej części inauguracyjnej odsłony żadnej z drużyn nie udało się uzyskać większego prowadzenia. Dopiero od stanu 14:13 Belgijki zaczęły odskakiwać i w drugiej części seta niepodzielnie panowały na boisku (17:13, 21:14). Niezrażone takim obrotem sprawy Niemki z animuszem rozpoczęły kolejną partię, wypracowując sobie prowadzenie 7:4. Belgijki nie zamierzały jednak łatwo się poddawać, pokazywały, że także potrafią grać dobrą siatkówkę i nie pozwalały rywalkom odskoczyć jeszcze bardziej (12:14, 15:17). Dopiero w samej końcówce dały się zdominować rywalkom, które w tej części seta przejęły dominację na boisku.

Trzeci set również rozpoczął się od stanu 7:4, z tą jednak różnicą, że tym razem to Belgijki prowadziły. Z biegiem czasu Niemki były coraz bardziej bezradne wobec dobrej gry rywalek, które w środkowej fazie partii wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (14:9, 17:11) i nie oddały jej już do końca. W czwartym secie po raz trzeci na tablicy widniał rezultat 7:4, tym razem na korzyść Niemek. Trzypunktowa przewaga podopiecznych Giovanniego Guidettiego utrzymywała się przez dłuższy czas (14:11), a potem już tylko rosła. Niemki były bardzo zmobilizowane, aby doprowadzić do tie-breaka, co na pewno przełożyło się na ich dobrą grę (17:12, 21:14).

W decydującej partii reprezentantki Niemiec od początku narzuciły Belgijkom swój styl gry (5:2, 10:3) i potem już mogły tylko kontrolować boiskowe wydarzenia, doprowadzając mecz do szczęśliwego dla nich końca. Belgijki uzyskały nad Niemkami dość znaczną przewagę w bloku, aż 10 razy zatrzymując atak rywalek, same zablokowane zostały zaledwie trzykrotnie. Niemki za to nieco skuteczniej atakowały (45%), Belgijki zaś osiągnęły w tym elemencie 42%. Również podobnie spisały się obie drużyny w przyjęciu i polu zagrywki. Belgijki w tym pierwszym elemencie uzyskały skuteczność 42% przyjęcia pozytywnego i 29% perfekcyjnego, w przypadku Niemek było to odpowiednio 41% i 24%. W asach serwisowych było 5:4 dla Niemek. Należy jednak wspomnieć, że Belgijki popełniły więcej błędów własnych niż Niemki. Patrząc na statystyki, można powiedzieć, że o losach wygranej zadecydowały niuanse.

Belgia – Niemcy 2:3
(21:14, 16:21, 21:15, 14:21, 7:15)

Składy zespołów:

Belgia: Dirickx (5), Leys (12), Aelbrecht (11), Van Hecke (16), Vandesteene (6), Bland (8), Courtois (libero) oraz Coolman (2), Hoermans i Van de Vyver (1)
Niemcy:
Hanke (6), Brinkeer (13), Ssuschke-Voigt (1), Furst (6), Beier (4), Kożuch (20), Duur (libero) oraz Weiss (2), Brandt (3), Hippe, Thomsen (libero) i Geerties (6)

Nagrody indywidualne:

MVP: Charlotte Leys (BEL)
Najlepiej punktująca: Margareta Kożuch (GER)
Najlepsza atakująca: Margareta Kożuch (GER)
Najlepiej zagrywająca: Denise Hanke (GER)
Najlepsza blokująca: Freya Aelbrecht (BEL)
Najlepiej przyjmująca: Mariya Karakaszewa (BUL)
Najlepsza rozgrywająca: Frauke Dirickx (BEL)
Najlepsza libero: Lenka Dürr (GER)

Zobacz również:
Wyniki Final Four Ligi Europejskiej kobiet

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved