Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Andrea Anastasi: Chcieliśmy zagrać dla polskich kibiców

Andrea Anastasi: Chcieliśmy zagrać dla polskich kibiców

fot. archiwum

Bułgarzy odnieśli nad Polakami podwójne zwycięstwo w LŚ. Już po pierwszym meczu było jasne, że to gracze Camillo Placiego zagrają w Final Six. Drugi mecz nie został jednak przez obie reprezentacje potraktowany ulgowo i rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku.

– Cóż mogę powiedzieć, ten mecz miał dwa oblicza – mówił po drugim zwycięstwie swoich siatkarzy trener Camillo Placi. – Dwa pierwsze sety były złe w naszym wykonaniu. Przed rozpoczęciem tego pojedynku miałem nadzieję, że tak się nie stanie. Reprezentacja Brazylii wygrała mecz z USA i dzięki temu zakwalifikowaliśmy się do Final Six. Wyglądało to tak, jakbyśmy w tych dwóch pierwszych odsłonach spotkania z Polską mieli już w głowach finał w Argentynie. Jednak spojrzeliśmy sobie wszyscy prosto w oczy i zrozumieliśmy, że przecież możemy więcej. Tak jak w tych wszystkich historiach ze szczęśliwym zakończeniem, tak samo zakończył się dla nas ten mecz – happy endem. Chciałbym podziękować całej drużynie, także tym zawodnikom, którzy nie mieli okazji zagrać, a trenowali z nami. Pomogli nam bardzo. Chciałbym również podziękować całemu sztabowi medycznemu, ludziom odpowiedzialnym za sprawy techniczne i organizacyjne, a także team managerowi. Jestem szczęściarzem, że mogę przewodzić tej grupie – zakończył Placi.

Zdanie szkoleniowca podzielał kapitan reprezentacji Bułgarii, Todor Aleksiew.To był trudny mecz. Wiedzieliśmy już, że zagramy w Final Six w Argentynie i to było dla nas ciężkie. Jestem zadowolony, że wygraliśmy dla naszej wspaniałej publiczności i mam nadzieję, że zdobędziemy coś w rundzie finałowej. Nie chcę mówić o szansach, bo jedziemy do Argentyny głównie po to, by zagrać naszą dobrą siatkówkę, którą prezentowaliśmy do tej pory w Lidze Światowej. Zobaczymy, co uda nam się zdziałać.

Uśmiechy nie gościły natomiast na twarzach przedstawicieli reprezentacji Polski. Tylko na parę słów zdobył się kapitan biało-czerwonych, Marcin Możdżonek. – Gratuluję Bułgarii. Zarówno ja, jak i moi koledzy z drużyny życzymy im wszystkiego najlepszego w Final Six w Argentynie.



Więcej do powiedzenia miał natomiast włoski szkoleniowiec Polaków, Andrea Anastasi. – Gratulacje dla reprezentacji Bułgarii. Dziś wieczorem chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony, walczyliśmy, wiedząc, że gramy o nic. Chcieliśmy zagrać dla tych wszystkich ludzi w Polsce, którzy oglądali mecz. Niestety, nie udało się. Chcielibyśmy podziękować Bułgarii za to, że pokazała nam, gdzie leżą nasze problemy.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved