Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Paweł Zatorski: Nastawialiśmy się na walkę

Paweł Zatorski: Nastawialiśmy się na walkę

fot. Joanna Skólimowska

Polacy po wczorajszej porażce z Bułgarią stracili już szansę na awans do turnieju finałowego Ligi Światowej. - Nikt z nas nie spodziewał się, że będzie taki wynik. Wszyscy raczej nastrajaliśmy się na walkę - powiedział po meczu Paweł Zatorski, libero biało-czerwonych.

Wszyscy spodziewali się, że tutaj w Bułgarii będzie bardzo ciężko, ale nie spodziewali się chyba porażki 0:3.

Paweł Zatorski: – Nikt z nas nie spodziewał się, że będzie taki wynik. Wszyscy raczej nastrajaliśmy się na walkę, ta walka była do pewnego momentu w pierwszym secie, później niestety Bułgarzy przechylili szalę na swoją korzyść i potem już ciężko było nam znaleźć punkt zaczepienia w tym meczu.

Co się stało? W pierwszym secie mieliście jeszcze dwa punkty przewagi, potem był taki mały moment załamania i później już tylko Bułgaria była na prowadzeniu.



– Tak, to widać, że dosłownie kilka akcji wybiło nas z tej dobrej gry, którą prezentowaliśmy na początku, nie dawaliśmy rywalom przejąć inicjatywy, a później, kiedy doszli do głosu, poczuli się dużo pewniej. Widocznie zeszła z nich też ta trema z początku meczu i pokazali tutaj dobrą siatkówkę.

Czy fakt, że Michał Winiarski nie mógł zagrać w tym meczu, nie wybił was lekko z koncentracji?

– Na pewno mieliśmy gdzieś z tyłu głowy przed tym meczem, że Michał by nam się przydał i w tych ostatnich spotkaniach dobrze to wszystko z nim funkcjonowało, ale dwaj pozostali Michałowie (Kubiak i Ruciak – przyp. red.) są tak dobrymi graczami, że tutaj każdy z nich naprawdę bardzo dużo wnosi na boisko i nie obawialiśmy się tej zmiany, przynajmniej ja tutaj z każdym z naszych przyjmujących bardzo lubię grać i każdego doceniam w stu procentach. Szkoda, że tak wyszło, bo myślę, że była tutaj szansa walczyć, naprawdę nieważne, w jakim składzie.

Wynik tego meczu już na dobre eliminuje was z walki o turniej finałowy w Argentynie. To na pewno jest duże rozczarowanie, że zdobywca tytułu nie będzie miał szans go bronić.

– Niestety tak się stało i możemy tylko się tym smucić,, i mam nadzieję, że to nas zmobilizuje, a nie pogrąży i że przed tym drugim meczem wyciągniemy wnioski, zagramy lepiej, a później skupimy się na spokojnych przygotowaniach do mistrzostw Europy. Będziemy jeszcze ciężej, jeszcze lepiej trenować, co przyniesie lepsze skutki.

– Ja głęboko w to wierzę, że te porażki, które przyszły w tym sezonie, wpłyną na nas pozytywnie, że ta praca naprawdę przyniesie efekty, jakich wszyscy byśmy chcieli, że nasza kadra będzie grała dobrze i przyniesie tyle radości, ile przynosiła już tyle razy.

* w Warnie rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved