Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Robert Karlik: Na słabeuszy nie ma co liczyć

Robert Karlik: Na słabeuszy nie ma co liczyć

fot. archiwum

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza wystąpi w kolejnej edycji Ligi Mistrzyń. Srebrne medalistki ORLEN Ligi nie uniknęły w grupie europejskiego giganta, ale nie trafiły też do grupy śmierci. - Mieliśmy dużo szczęścia - uznał dyrektor sportowy MKS-u, Robert Karlik.

Siatkarki z Dąbrowy Górniczej nie są anonimowe na arenie europejskiej. W ostatnich latach Tauron MKS występował zarówno w Lidze Mistrzyń, jak i w Pucharze CEV. W sezonie 2009/2010 zespół z województwa śląskiego, występując jeszcze pod szyldem Enion Energia Dąbrowa Górnicza, walczył w grupie B Ligi Mistrzyń ze Scavolini Pesaro, VakifGunesTTelekom Stambuł oraz ASPTT Mulhouse. Drużyna prowadzona przez Waldemara Kawkę zgromadziła na swoim koncie 8 oczek i awansowała do fazy play-off z trzeciego miejsca. Tam na drodze dąbrowianek stanął wielki Asystel Novara, który po ciężkim boju wygrał w Polsce 3:2, a we Włoszech odprawił Polki w trzech setach.

W kolejnym roku teamowi z Zagłębia Dąbrowskiego nie udało się wystąpić w Lidze Mistrzyń, ale udało się wystartować w drugich co do prestiżu rozgrywkach pod szyldem Europejskiej Konfederacji – Pucharze CEV. Tam dąbrowianki w rundach play-off odprawiły Kralovo Pole Brno z Czech, rumuński Tomis Constanca, hiszpański Valeriano Alles Menora i ASPTT Mulhouse. W półfinale 16:14 w złotym secie lepsze okazały się siatkarki Dynama Kranodar i Tauron MKS musiał zadowolić się "tylko" brązowymi medalami tych rozgrywek. W sezonie 2011/2012 aktualne wicemistrzynie Polski pauzowały na europejskich parkietach, by w kolejnym sezonie znów walczyć w europejskiej elicie. Druga przygoda z Ligą Mistrzyń była mniej udana niż pierwsza, ponieważ MKS nazbierał jedynie sześć oczek, które dały mu trzecią lokatę przed niemieckim Dresdnerem, a za potęgami: Azerrailem Baku i Eczacibasi Stambuł.

Po zdobyciu Pucharu i Superpucharu Polski oraz wywalczeniu srebrnych krążków mistrzostw Polski MKS znów będzie rywalizował w najważniejszych klubowych rozgrywkach na kontynencie. Przed losowaniem grup wiadomo było, że dąbrowianki na pewno trafią na mocnego rywala z Rosji lub Turcji, ponieważ tylko zespoły z tych krajów znalazły się w pierwszym koszyku. Los dla wicemistrzyń Polski okazał się dosyć łaskawy, bo oprócz mocnego Dynama Kazań Elżbieta Skowrońska i jej koleżanki zmierzą się z mistrzyniami Rumunii – Stiintą Bacau oraz Volero Zurych ze Szwajcarii. – Mieliśmy dużo szczęścia, jeśli chodzi o tegoroczne losowanie. Można by stwierdzić, że to najlepszy rozkład rywalizacji w fazie grupowej ze wszystkich naszych zmagań Ligi Mistrzyń – przyznał dyrektor sportowy MKS-u, Robert Karlik. Oczywiście faworytem grupy jest na pewno drużyna rosyjska, jednak myślę, że z innymi zespołami możemy prowadzić równą walkę. Naturalnie w Lidze Mistrzyń grają same dobre zespoły i na słabeuszy nie ma co liczyć – dodał Karlik.



Pomimo dosyć korzystnego losowania zespół Waldemara Kawki będzie stał przed bardzo trudnym zadaniem. Po zdobyciu srebrnego medalu z klubu odeszło aż osiem zawodniczek, wśród których znalazły się m.in. Maja Tokarska, Frauke Dirickx, Joanna Kaczor i Charlotte Leys, czyli kluczowe siatkarki minionego sezonu. W ich miejsce włodarze zakontraktowali kilka ciekawych nazwisk, z których na szczególne wyróżnienie zasługuje Welissa Gonzaga "Sassa", Rachael Adams, Natalia Brussa i Eleonora Dziękiewicz. Kadrowo skład wydaje się równie mocny, a może nawet mocniejszy niż w ubiegłym sezonie, ale tak gruntowna przebudowa powoduje kłopoty związane ze zgrywaniem zespołu praktycznie od podstaw. – W rozgrywkach mogą grać cztery siatkarki z zagranicy jednocześnie i uważam, że będą one mogły ogromnie pomóc drużynie. Nowe zawodniczki pozyskane z zagranicy prezentują wysoką formę i przede wszystkim mają bogate doświadczenie. Grały w najlepszych klubach w Europie i na świecie. Rozgrywki Ligi Mistrzyń dla większości z nich nie są obce – zapewnił Robert Karlik. – Dla nas jest to kolejny sezon zmagań na arenie europejskiej i mamy już pewne doświadczenie. Wiemy, jak rozłożyć siły naszych zawodniczek. Jestem dobrej myśli – zakończył dyrektor sportowy zespołu z Dąbrowy Górniczej.

źródło: inf. własna, mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved