Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Rafał Szymura: Udowodniliśmy, że jesteśmy drużyną

Rafał Szymura: Udowodniliśmy, że jesteśmy drużyną

fot. archiwum

- Początek meczu z Iranem był słaby w naszym wykonaniu, brakowało nam motywacji, bo po przegranej z Chinami czuliśmy niedosyt, że nie gramy w finale. Pokazaliśmy, że mimo porażki potrafimy się podnieść i wygrywać - mówi Rafał Szymura.

Przed turniejem „polska" grupa nie wydawała się być trudna, ale problem stanowiła nieznajomość rywali, szczególnie Tunezyjczyków i Chińczyków. Ale i to nie przeszkodziło biało-czerwonym w odniesieniu czterech zwycięstw i zajęciu pierwszego miejsca w grupie. – Nasza grupa przed mistrzostwami była wielką niewiadomą, bo nie wiedzieliśmy, jaki styl gry prezentują inne drużyny, więc skupialiśmy się na każdym kolejnym meczu tak, jakby był to mecz o awans – skomentował przyjmujący reprezentacji Polski, Rafał Szymura.

W kolejnej fazie zawodów podopieczni trenera Czai trafiali na europejskich przeciwników. Było to dla nich korzystne, ponieważ wcześniej widzieli ich na czempionacie Starego Kontynentu. – Na mistrzostwach Europy obserwowaliśmy te drużyny i to nam pomogło. Poza tym nasz statystyk był na każdym meczu i rozpisywał wszystkie zagrania danej drużyny. Dlatego podczas spotkania wiedzieliśmy, co grają rywale i byliśmy przygotowani, żeby im się przeciwstawić – powiedział Szymura.

W półfinale biało-czerwoni ponownie trafili na Chińczyków. Jednak tym razem rywale zaprezentowali się o wiele lepiej niż w pojedynku grupowym, a Polacy popełniali zbyt dużą liczbę błędów własnych, aby skutecznie powalczyć o zwycięstwo. Przegrana 1:3 zamknęła im drogę do finału. – Chińczycy prezentowali inną siatkówkę niż europejska, bardziej kombinacyjną. Poza tym bardzo dobrze radzili sobie w obronie. Rywale w tym dniu prezentowali się lepiej od nas, a nam ten mecz po prostu nie wyszedł – ocenił reprezentant Polski.



W pojedynku o brąz podopieczni trenera Czai zmierzyli się z Iranem. Pierwszy set nie potoczył się po ich myśli, ale im dalej w mecz, tym bardziej zaczęła się uwidaczniać ich przewaga nad przeciwnikiem. – Początek spotkania z Iranem był słaby w naszym wykonaniu, brakowało nam motywacji, bo po przegranym meczu z Chinami czuliśmy niedosyt, że nie gramy w finale. Ale zebraliśmy się, udowodniliśmy, że jesteśmy drużyną i pokazaliśmy, że mimo przegranej potrafimy się podnieść i wygrywać – zakończył Rafał Szymura.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved