Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Uniwersjada M: Polacy nie oddali nawet seta Brazylii

Uniwersjada M: Polacy nie oddali nawet seta Brazylii

fot. Tomasz Tadrała

W kolejnym dniu uniwersjadowych zmagań w Kazaniu polscy siatkarze bez straty seta odprawili z kwitkiem Brazylijczyków. Zacięte były szczególnie dwie pierwsze partie. Dzięki tej wygranej podopieczni Radosława Panasa zajęli pierwsze miejsce w grupie C.

Już od początku inauguracyjnej partii meczu o pierwsze miejsce w grupie C było wiadomo, że będzie to niezwykle wyrównane spotkanie. Efektownymi atakami popisywał się Victor Peres. Problemy z przyjęciem w polskiej drużynie i świetna postawa rywali sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej to Canarinhos mogli cieszyć się z trzech oczek zapasu. Po wznowieniu gry podopiecznym Radosława Pansa udało się odrobić straty. Mimo skutecznych zagrań Grzegorza Boćka, Polacy mieli problemy z utrzymaniem remisu. Na drugiej przerwie technicznej Brazylijczycy prowadzili już 16:12. Dopiero seria świetnych zagrywek Krzysztofa Wierzbowskiego pozwoliła Polakom na wyrównanie wyniku i objęcie prowadzenia. Pierwsza piłka setowa dla biało-czerwonych pojawiła się przy wyniku 24:23 po skutecznym zagraniu Boćka. Dwie kolejne próby zakończenia partii zostały udaremnione. Dopiero Karol Kłos skutecznie zablokował przeciwnika, kończąc pierwszą odsłonę.

Kolejny set rozpoczął się szczęśliwie dla Polaków. Po pierwszych akcjach podopieczni Panasa prowadzili 2:0. Brazylijczycy nie dawali za wygraną i szybko doprowadzili do remisu 4:4. Chwilę później ciekawy sposób na zdobycie punktu zaprezentował Wierzbowski – piłka odbiła się od pleców zawodnika, a następnie wylądowała w polu rywali. Po skutecznym bloku naszego zespołu biało-czerwoni prowadzili 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry Canarinhos ponownie doprowadzili do remisu, by chwilę później objąć prowadzenie 12:10 po błędzie przejścia linii trzeciego metra przez naszego zawodnika. Polacy szybko wyrównali wynik. Dopiero po dobrej akcji Wierzbowskiego i asie serwisowym Wojciecha Ferensa biało-czerwonym udało się objąć prowadzenie 15:14, które utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:15). Po wznowieniu gry Polacy starali się zwiększyć swoją dominację, lecz przeciwnicy skutecznie utrudniali im zadanie. Dopiero kilka kolejnych akcji pozwoliło naszej drużynie cieszyć się z przewagi, a efektywny blok na brazylijskim środkowym dał biało-czerwonym piłkę setową. Dopiero trzecia próba zakończenia partii okazała się być szczęśliwa – Ferens pewnie posłał piłkę w pole przeciwnika.

Kolejna odsłona rozpoczęła się od dominacji Brazylii, która jednak nie potrwała długo. Polski zespół szybko odrobił straty i do pierwszej przerwy technicznej toczył się niezwykle wyrównany pojedynek. Po powrocie pod siatkę gra rozpoczęła się od zagrywki Polaków. Mimo widowiskowych obron Canarinhos to biało-czerwoni zaczęli sukcesywne budowanie swojej dominacji. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Panasa opuścili boisko z pięcioma oczkami zapasu po skutecznej kiwce Wierzbowskiego. Choć nasz zespół nie ustrzegł się błędów, piłka meczowa pojawiła się przy siedmiopunktowej przewadze biało-czerwonych. Spotkanie zakończył Maciej Zajder, atakując ze środka.



Polska – Brazylia 3:0
(27:25, 25:23, 25:17)

Składy zespołów:
Polska: Łomacz, Włodarczyk, Kłos, Zajder, Bociek, Wierzbowski, Wojtaszek (libero) oraz Ferens, Hain i Hebda
Brazylia: Jeronymo, Cinquera, V. Silva, Peres, A. Silva, Lima, Mores (libero) oraz Pinheiro, Cruvinel i Soares

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved