Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Juraj Zaťko: W końcu się udało

Juraj Zaťko: W końcu się udało

fot. Ondrej Bobek/svf.sk

Od nowego sezonu barw AZS-u Politechniki Warszawskiej bronić będzie Słowak Juraj Zaťko. - Była ona dla mnie na tyle konkretna, iż nie było powodów, aby czekać na kolejne - mówi o propozycji złożonej mu przez stołeczny klub.

Nie tak dawno mówił pan, że pana największym siatkarskim marzeniem jest gra w polskiej ekstraklasie. Spodziewał się pan, że marzenia tak szybko się spełnią?

Juraj Zaťko:Muszę się przyznać, że spodziewałem się, że tak się właśnie stanie. Jednak po zakończeniu sezonu stawałem się do tych marzeń coraz bardziej sceptyczny. W końcu się udało. Otrzymałem ofertę, doszliśmy do porozumienia, z czego jestem bardzo zadowolony.

Wielu pana kolegów obiera kierunek austriacki, niemiecki. Pan wybrał Polskę. Dlaczego?



Po prostu siatkówka w Polsce stoi na zdecydowanie wyższym poziomie, niż ma to miejsce w Austrii czy Niemczech. Na mecze ligowe w waszym kraju przychodzi bardzo wielu ludzi. To są główne powody, dla których zdecydowałem się na przejście do PlusLigi, chociaż przyznam, że we Friedrichshafen spędziłem trzy najwspanialsze siatkarsko sezony.

Pozyskaniem Juraja Zatko zainteresowanych było kilka klubów PlusLigi. Pan wybrał ofertę z Warszawy. Ona była najatrakcyjniejsza?

Tak naprawdę oferta ze stolicy przyszła jako pierwsza. Była ona dla mnie na tyle konkretna, iż nie było powodów, aby czekać na kolejne propozycje. Bardzo spodobała mi się koncepcja i sam pomysł na grę trenera, który osiągnął niezłe wyniki w poprzednim sezonie.

Swoją decyzję konsultował pan z kolegami z reprezentacji, którzy grają lub grali w Polsce?

Tak. Rozmawiałem głównie z Michałem Masnym (rozgrywający Jastrzębskiego Węgla – przyp. red.), który polecał mi AZS Politechnikę Warszawską oraz jej trenera, Jakuba Bednaruka.

Co wie pan o zespole z Warszawy?

Na razie tylko tyle, co wyczytałem ze stron internetowych. Tym bardziej nie mogę doczekać się dnia, kiedy przyjadę do Warszawy i poznam wszystkich osobiście. Najbardziej cieszę się z tego, że w Politechnice spotkam się z Adim Gontariu, klubowym kolegą z Friedrichshafen, z którym jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.

Kontrakt z AZS-em Politechniką Warszawską podpisał pan na rok. Czego spodziewa się pan po tym sezonie?

Nie chciałbym zawieść oczekiwań sponsorów i kibiców i chciałbym poprawić, a przynajmniej powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu. Wiem, że zadanie to nie będzie łatwe, tym bardziej że pozostałe zespoły PlusLigi będą bardzo mocne.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved